Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wielkie święto narodu.

Việt NamViệt Nam02/09/2024

[reklama_1]

Prezydent Ho Chi Minh pozostawił naszemu narodowi bezcenne dziedzictwo: erę Ho Chi Minha – najwspanialszy okres w historii naszego narodu – erę niepodległości i wolności nierozerwalnie związaną z socjalizmem.

Wielkie święto narodu. Miasto Thanh Hoa ozdobione jest kolorowymi flagami z okazji Dnia Narodowego 2 września. Zdjęcie: Le Hoi

Od pierwszego dnia niepodległości...

Pierwsze Święto Narodowe – 2 września 1945 roku – na zawsze pozostanie najważniejszym świętem dla naszego narodu, upamiętniając moment, w którym Wietnam oficjalnie wyzwolił się spod niemal stuletniego ucisku kolonialnego, zapoczątkowując nową erę rozwoju, pełną heroizmu i chwały. Choć ten święty moment historyczny można dziś oglądać jedynie za pośrednictwem czarno-białych materiałów dokumentalnych, żywiołowość i promienna radość w oczach uczestników tej wielkiej uroczystości zdają się emanować z ekranu, przenikając radosną atmosferę tych historycznych, jesiennych dni.

2 września, 79 lat temu, Hanoi przepełnił entuzjazm i rozbłysło czerwonymi flagami z żółtymi gwiazdami. Duże, dumne transparenty z napisami w języku wietnamskim, francuskim, rosyjskim, angielskim i chińskim głosiły: „Wietnam należy do narodu wietnamskiego”, „Niepodległość albo śmierć”, „Wspierajmy Rząd Tymczasowy”, „Wspierajmy Prezydenta Ho Chi Minha”… i były eksponowane na ulicach. Jesienne niebo nad Hanoi wydawało się wyższe i bardziej niebieskie, gdy stolica miała zaszczyt reprezentować cały kraj, świętując swoje pierwsze Święto Niepodległości. Rozbrzmiała majestatyczna melodia „Marszu”, a czerwona flaga z żółtą gwiazdą została powoli wciągnięta. W uroczystej atmosferze prezydent Ho Chi Minh, w imieniu Rządu Tymczasowego Demokratycznej Republiki Wietnamu, uroczyście odczytał „Deklarację Niepodległości”, ogłaszając całemu narodowi i światu narodziny niepodległej i wolnej Demokratycznej Republiki Wietnamu!

„Deklaracja Niepodległości” – nieśmiertelne arcydzieło literatury – rozpoczyna się od odwiecznej prawdy: „Wszyscy ludzie zostali stworzeni równymi. Stwórca obdarzył ich pewnymi niezbywalnymi prawami; wśród nich znajduje się prawo do życia, wolności i dążenia do szczęścia. Są to niezaprzeczalne prawdy”. Jednakże te „niezbywalne prawa” zostały podeptane przez francuskich kolonialistów pod hasłem „wolności, równości i braterstwa”. Zbrodnie popełnione przez francuskich kolonialistów przeciwko narodowi wietnamskiemu to nie tylko „kradzież naszej ziemi”, ale także realizacja skrajnie reakcyjnej polityki pod każdym względem – politycznym, gospodarczym, kulturalnym i społecznym – mającej na celu „uciskanie naszego ludu”.

Jesienią 1940 roku japońscy faszyści najechali Indochiny. Francuscy kolonialiści uklękli w geście kapitulacji, nie tylko nie „chroniąc” naszego narodu, ale także „sprzedając nasz kraj Japonii”. Od tego czasu nasz naród cierpiał pod podwójnym jarzmem francuskiej i japońskiej opresji, co prowadziło do jeszcze większych trudności i ubóstwa. Po 9 marca 1945 roku, kiedy Japończycy i Francuzi walczyli ze sobą, francuscy kolonialiści zostali pokonani i uciekli, ale ich okrucieństwo i tchórzostwo nie ustały; wręcz przeciwnie, nasiliły się, gdy „bezlitośnie zamordowali pozostałych więźniów politycznych w Yen Bai i Cao Bang”. To właśnie te zbrodnie ujawnił prezydent Ho Chi Minh, aby nasz naród i świat mogli ponownie zobaczyć prawdziwe oblicze „ojczyzny matki”.

Historia Wietnamu to historia walk o niepodległość i wolność. I choć zapłaciliśmy za niepodległość bardzo wysoką cenę, nasi przodkowie zawsze zachowywali tolerancję, wyrozumiałość i szlachetność: nie zabijali jeńców wojennych i dawali pokonanym szansę na przetrwanie. Dziedzicząc tę ​​piękną tradycję, „Deklaracja Niepodległości” jasno pokazuje miłosiernego i humanitarnego ducha naszego narodu, podtrzymując sztandar sprawiedliwości i słusznej polityki Frontu Viet Minhu, czego dowodem było uwolnienie Francuzów z japońskich więzień i ochrona ich życia i mienia po 9 marca 1945 roku. To po raz kolejny dowodzi, że pomimo prawie stuletniego cierpienia pod jarzmem kolonializmu, nasz naród wciąż był gotowy „otworzyć drogę współczucia” dla wroga.

Deklaracja Niepodległości podkreślała: „Prawdą jest, że nasz naród odzyskał Wietnam od Japończyków, a nie od Francuzów. Francuzi uciekli, Japończycy się poddali, a cesarz Bao Dai abdykował. Nasz naród zrzucił niemal stuletnie kolonialne jarzmo, aby zbudować niepodległy Wietnam. Nasz naród obalił również wielowiekową monarchię, aby ustanowić demokratyczną republikę”. W tych kilku słowach Deklaracja Niepodległości potwierdziła niezaprzeczalną prawdę historyczną: że „nasz naród odzyskał Wietnam od Japończyków, a nie od Francuzów”, ponieważ Francuzi uciekli. Jednocześnie uroczyście proklamowała narodziny Demokratycznej Republiki Wietnamu; całkowicie znosząc reżimy kolonialne i feudalne, potwierdzając wolność i niepodległość narodu wietnamskiego przed całym narodem wietnamskim i całym światem. Ponieważ „Naród, który dzielnie stawiał opór francuskiemu niewolnictwu przez ponad 80 lat, naród, który dzielnie stał u boku aliantów przeciwko japońskiemu faszyzmowi przez kilka lat, ten naród musi być wolny! Ten naród musi być niepodległy!”

Deklaracja Niepodległości to dokument historyczny o ogromnej wartości ideologicznej i głębokim znaczeniu praktycznym. Dokument ten stanowi kulminację ideologii niepodległości i wolności wyrażonej w „żądaniach” zgłoszonych na konferencji w Wersalu, w „Drodze Rewolucyjnej”, w „Krótkim Programie Politycznym”, w „Tezie Politycznej” oraz w innych dokumentach Partii i Frontu Viet Minhu. Jednocześnie Deklaracja Niepodległości dziedziczy i rozwija patriotyczną, samowystarczalną i samowystarczalną ideologię, pielęgnowaną i rozwijaną przez tysiąclecia przez naród wietnamski. W szczególności Deklaracja Niepodległości uosabia podstawowe prawa i najgorętsze aspiracje narodu wietnamskiego i stanowi dobitny wyraz niezłomnego ducha, niezłomnego charakteru i nieugiętej woli naszego narodu. „Deklaracja Niepodległości” jest kwiatem i owocem krwi przelanej i ofiar życia bohaterskich synów i córek Wietnamu w więzieniach, obozach koncentracyjnych, na odległych wyspach, na gilotynie i na polu bitwy”. Dlatego przede wszystkim „Deklaracja Niepodległości”, która rozbrzmiała na jesiennym niebie Hanoi 79 lat temu, jest „rezultatem nadziei, wysiłków i zaufania ponad dwudziestu milionów Wietnamczyków (...). Położyła kres autokratycznej monarchii i opresyjnemu reżimowi kolonialnemu. Otworzyła nową erę demokracji i republikanizmu” na tej ziemi, która tak wiele wycierpiała.

Prezydent Ho Chi Minh śmiało i elokwentnie oświadczył przed swoimi rodakami i narodami świata: „Wietnam ma prawo do wolności i niepodległości i stał się prawdziwie wolnym i niepodległym narodem. Cały naród wietnamski jest zdecydowany poświęcić całego swego ducha i siły, życie i majątek, aby chronić to prawo do wolności i niepodległości!”. Następnie, w bezgranicznym wzruszeniu i dumie, las rąk uniósł się i splotł, aby złożyć przysięgę: Będziemy zdecydowanie wspierać Rząd Republiki Demokratycznej i Prezydenta Ho Chi Minha. Cały naród będzie stał po stronie rządu, aby utrzymać pełną niepodległość Ojczyzny, stawiając opór wszelkim planom agresji, nawet jeśli oznacza to śmierć. Jeśli francuscy kolonialiści ponownie nas napadną, stanowczo odmówimy zaciągnięcia się do armii francuskiej, odmówimy pracy dla Francuzów, odmówimy sprzedaży żywności Francuzom i odmówimy przewodzenia Francuzom. Ta przysięga, złożona z krwi i serc każdego patriotycznego Wietnamczyka, dodatkowo upiększa flagę w Dniu Niepodległości.

Wiec z okazji Dnia Niepodległości zakończył się, a następnie nastąpił wspaniały pokaz siły setek tysięcy ludzi, którzy przemaszerowali wokół platformy, a następnie rozdzielili się na trzy trasy parady, przemierzając ulice stolicy... I tak historia zapisała, że ​​Dzień Niepodległości, 2 września 1945 r., na zawsze pozostanie wielkim świętem narodowym – dniem o ogromnym znaczeniu w życiu politycznym i duchowym narodu wietnamskiego.

...do bezcennych chwil pokoju

Podczas pierwszego Dnia Niepodległości narodu prezydent Ho Chi Minh podkreślił: „Niepodległość i wolność to bezcenne skarby, które zdobywaliśmy przez tyle lat znosząc cierpienie i ból, i musimy dążyć do ich zachowania i ochrony”.

Wielkie święto narodu. Historyczny plac Ba Dinh – miejsce, w którym doszło do doniosłego wydarzenia: prezydent Ho Chi Minh odczytał Deklarację Niepodległości, dając początek Demokratycznej Republice Wietnamu.

Jego nauki poprowadziły nasz naród i lud do dwóch długotrwałych i żmudnych wojen oporu, odnosząc wielkie zwycięstwa. Wśród nich znalazło się historyczne zwycięstwo w Dien Bien Phu, „słynne na całym świecie i wstrząsające ziemią”, które położyło kres ambicjom francuskiego kolonializmu w Indochinach. Oraz wielkie zwycięstwo wiosny 1975 roku, które obaliło amerykańskich imperialistów i ich marionetkowy reżim, jednocząc kraj i pozwalając narodowi świętować triumfalnie. Od tego czasu kraj jest wolny od sił wroga, a jego mieszkańcy żyją w prawdziwym pokoju, wolności i niepodległości.

Minęło prawie pół wieku od zakończenia wojny. Przeszłość można odłożyć na bok, ale historii nigdy nie wolno zapomnieć. Bo przeszłość historyczna jest fundamentem, na którym budowane są duma, szacunek do samego siebie, niezależność i siła, dając dzisiejszemu pokoleniu jeszcze większą pewność siebie i siłę do tworzenia świetlanej przyszłości dla Wietnamu. I jak mówią wzruszające słowa weterana, głęboko poruszone dzisiejsze pokolenie: „Pokój nie jest łatwy do osiągnięcia. Musimy dążyć do jego zachowania!”.

Pokój. Dwa słowa pełne znaczenia, a jednocześnie kryjące w sobie niezmierzoną wartość. I bardziej niż ktokolwiek inny, naród wietnamski rozumie wartość pokoju, a także cenę, jaką za niego zapłacono. To „opaska żałobna” zawiązana wokół ziemi w kształcie litery S, nawet po tym, jak kraj ucichł od dział. To matki, które czekały na swoich synów, z oczami przyćmionymi zębem czasu, z sercami wciąż bijącymi z tęsknoty i smutku. To synowie i córki, którzy spędzili dekady walcząc na wojnie, ich młodość przeminęła, zanim wrócili do matek. To synowie i córki, którzy na zawsze spoczywają w gęstych lasach i górach, pośród bezkresnego oceanu, a nawet na terytorium wroga, ich nieśmiertelna młodzieńcza krew plami flagę narodową, a ich ciała i kości pielęgnują zieleń spokojnego życia. Dwa słowa „pokój” wyryte są z krwi i kości niezliczonych pokoleń naszych przodków; zostali oni wymienieni za niezmierzone cierpienie i niezłomny opór pod butem obcych najeźdźców przez wieki. Ponieważ pokój jest rzadkością dla kraju takiego jak Wietnam, zajmującego „bardzo szczególną” pozycję geopolityczną, jego wartość jest nieoceniona i musimy ją pielęgnować i chronić ze wszystkich sił.

W rzeczywistości niestabilność, napięcie, a nawet eskalujące wojny w wielu częściach świata sprawiły, że pokojowe życie odeszło w przeszłość i stało się jedynie „marzeniem” dla ludzi w wielu krajach i terytoriach. Tragedia bombardowania szkół – schronisk dla bezdomnych w wyniku konfliktu – sprawiła, że ​​wielu mieszkańców Strefy Gazy wykrzyknęło: „Nie chcę już żyć”. To ostateczna bezradność ludzkości, ponieważ pokój został skradziony. To również prawda, a raczej tragiczny podtekst słowa „pokój”, które staje się jeszcze bardziej odczuwalne i upragnione, gdy zostaje utracone… Spojrzenie na to pomaga nam lepiej zrozumieć, bardziej docenić i poczuć się bardziej dumnymi i odpowiedzialnymi. Ponieważ obraz „pokojowego i pięknego Wietnamu”, którym cieszymy się dzisiaj, został „namalowany” „atramentem i krwią”, „piórem i kośćmi” naszych przodków. A gdy umieścić go w kontekście dzisiejszej niestabilności, nie jest to po prostu zwykły „obraz”, ale najskrytsze „marzenie” wielu narodów żyjących w zamęcie i cierpieniu wojny.

...

„Pochodnia pokoju”, którą przekazali nam przodkowie, i odpowiedzialność przyszłych pokoleń, to zadbać o to, by ta pochodnia zawsze płonęła najjaśniejszym płomieniem. Aby światło szczęścia, które niesie pokój, rozbłysło w całej tej ziemi. Aby jesienie pokoju i niepodległości jeszcze bardziej wzmocniły naszą wiarę pod chwalebnym sztandarem Partii i zjednoczyły nas, wspólnie budując Wietnam, który staje się coraz bardziej zamożny, cywilizowany, kulturalny i heroiczny!”

Tekst i zdjęcia: Le Dung



Źródło: https://baothanhhoa.vn/ngay-hoi-lon-cua-non-song-223658.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Oczyszczanie szybów kopalnianych

Oczyszczanie szybów kopalnianych

Obszar jeziora Hoa Binh

Obszar jeziora Hoa Binh

Szczęśliwy uśmiech dziecka z Central Highlands.

Szczęśliwy uśmiech dziecka z Central Highlands.