
- Pani Cao Ngoc Anh, co skłoniło Panią do założenia CNA Creative Arts w tym czasie?
– Myślę, że to nie była decyzja podjęta pod wpływem impulsu, a raczej wynik dość długiego procesu przygotowań. Od 2018 roku do dziś, co roku staram się współpracować z kolegami, aby stworzyć przynajmniej jeden nowy musical, taki jak „Sen Małej Syrenki”, „Fale”, „Pięciobarwny kamień”, „Ogień z ziemi”, „Roszpunka” itd. Każdy projekt to eksperyment, kumulacja doświadczeń i stopniowy proces budowania widowni dla musicali.
Jako artysta kreatywny, zawsze darzyłem tę formę sztuki szczególną miłością. Ale im głębiej się w nią zagłębiam, tym bardziej uświadamiam sobie, że samo wystawianie spektakli nie wystarczy. Potrzebujemy długoterminowego środowiska rozwoju, w którym artyści będą mogli się kształcić, prace będą mogły być profesjonalnie produkowane, a publiczność będzie miała częstszy dostęp do musicali. Utworzenie CNA Creative Arts to kolejny krok w tej podróży. Dążę do zbudowania wystarczająco szerokiego ekosystemu, aby pielęgnować marzenie o współczesnym wietnamskim musicalu, stworzonym przez Wietnamczyków, z wietnamskich historii i emocji.
- CNA Creative Arts jest prezentowane jako ekosystem artystyczny, a nie tylko organizacja sztuk performatywnych. Dlaczego wybrałeś ten kierunek?
– Jeśli chcemy rozwijać wietnamski teatr muzyczny w sposób zrównoważony, nie możemy po prostu tworzyć spektakli; musimy zbudować cały ekosystem towarzyszący. Teatr muzyczny to wszechstronna forma sztuki, wymagająca połączenia muzyki , aktorstwa, tańca, scenografii i technologii wykonania. Przygotowanie kompletnej produkcji zajmuje zazwyczaj około dwóch lat.
Aby wietnamski teatr muzyczny prosperował, musimy budować go od podstaw. Oznacza to szkolenie kadr, produkcję, występy i działania medialne, tworzenie środowiska sprzyjającego rozwojowi artystów i, co najważniejsze, dbanie o silną publiczność. Dlatego CNA równolegle rozwija różnorodne działania mające na celu szkolenie młodych aktorów, organizację warsztatów, ułatwianie wymiany artystycznej, wprowadzanie teatru muzycznego do szkół i budowanie przestrzeni doświadczalnych dla młodych ludzi. Chcemy, aby sztuka nie pojawiała się na scenie tylko przez kilka godzin, ale stała się integralną częścią codziennego życia kulturalnego.
- Jaką rolę odgrywa Hanoi w procesie tworzenia CNA Creative Arts i rozwoju wietnamskiego teatru muzycznego?
- Hanoi to miejsce, w którym powstała CNA Creative Arts i gdzie pokładamy największe nadzieje. Jest to ważny ośrodek kulturalny kraju, centrum dla artystów, publiczności i instytucji kształcenia artystycznego, oferujące sprzyjające warunki do rozwoju nowych modeli twórczych.
W ostatnich latach Hanoi wdrożyło wiele konkretnych polityk i inicjatyw mających na celu rozwój sektora kultury. To wzmocniło zaufanie i motywację osób zaangażowanych w sztukę. Wierzę, że to dobry moment dla organizacji artystycznych, aby śmiało inwestować w długoterminowe i bardziej profesjonalne projekty. Co więcej, Hanoi jest popularnym kierunkiem podróży zarówno dla turystów krajowych, jak i zagranicznych. Teatr muzyczny może stać się atrakcyjnym produktem kulturalnym, przyczyniając się do połączenia kultury z turystyką i promując wizerunek stolicy i kraju.
- Jednym z głównych celów CNA jest kształcenie młodych artystów i budowanie społeczności fanów. Co Twoim zdaniem jest najważniejsze w tej pracy?
- Myślę, że najważniejsza jest cierpliwość i długoterminowe zaangażowanie. W CNA nie szukamy od razu idealnych osób. Zależy nam na ukrytym potencjale, na młodych ludziach, którzy szukają możliwości rozwoju. Każdy uczeń, który przychodzi do CNA, ma inny punkt wyjścia. Nie narzucamy im sztywnych schematów, ale staramy się obserwować i słuchać, aby znaleźć metodę, która pasuje do każdej osoby. Liczą się nie tylko umiejętności wokalne czy aktorskie, ale także pewność siebie, umiejętność pracy zespołowej i kreatywność.
Wierzę również, że edukacja publiczności jest konieczna. Jeśli chcemy, aby publiczność pokochała i oglądała musicale, najpierw musi je zrozumieć. Społeczność widzów nie pojawia się sama; trzeba ją pielęgnować poprzez edukację estetyczną i wczesny kontakt z publicznością. Dlatego oprócz zajęć, CNA organizuje również wiele zajęć eksperymentalnych, warsztatów praktycznych i spektakli w szkołach… aby przybliżyć musicale uczniom i młodzieży.
- Jakie dokładnie jest marzenie CNA dotyczące „wietnamskiego teatru muzycznego”, pani Cao Ngoc Anh?
– To wielkie marzenie, ale wcale nie nierealne. Dążymy do stworzenia typowo wietnamskiego teatru muzycznego, współczesnego teatru muzycznego głęboko zakorzenionego w tożsamości narodowej, zachowującego istotę wietnamskiej kultury, a jednocześnie dotrzymującego kroku szybkiemu rozwojowi sztuk performatywnych na całym świecie.
Droga przed nami pełna wyzwań, ponieważ zbudowanie profesjonalnej sceny musicalowej nie jest możliwe z dnia na dzień. Łączy nas jednak wspólna miłość i pragnienie, by kontynuować działania, stopniowo urzeczywistniając marzenie o współczesnym wietnamskim teatrze muzycznym.
- Serdecznie dziękujemy Zasłużonemu Artysty Cao Ngọc Ánh!
Source: https://hanoimoi.vn/nghe-si-uu-tu-cao-ngoc-anh-mo-uoc-ve-mot-nen-nhac-kich-duong-dai-mang-dam-ban-sac-dan-toc-1209574.html








