![]() |
Atak Arsenalu nie spełnił oczekiwań. Zdjęcie: Reuters . |
Carragher postawił pytanie: „Rzadko w historii Premier League zdarzało się, żeby drużyna prowadząca w tabeli z przewagą 6-7 punktów nie miała w składzie wyróżniającego się zawodnika w ataku”. Podkreślił, że najsilniejsze drużyny w lidze, zgodnie z konwencją, zawsze mają co najmniej jednego, a nawet dwóch, zawodników w ataku, uważanych za wybitnych zawodników sezonu.
Ta ocena nie ma na celu podważenia stabilności Arsenalu, a raczej skupienie się na istocie jego siły. Pod wodzą Mikela Artety Arsenal z powodzeniem zbudował zrównoważony, zdyscyplinowany i doskonale zorganizowany zespół.
Strzelają gole z wielu źródeł i pozycji, zamiast polegać na jednej gwieździe. Jednak według Carraghera ujawnia to pewne ograniczenie: Arsenalowi brakuje prawdziwej ofensywnej supergwiazdy, zawodnika, który mógłby rozstrzygnąć mecz jednym momentem indywidualnego geniuszu, zwłaszcza w napiętych momentach walki o tytuł.
Tradycyjnie mistrzowie Premier League często byli kojarzeni z legendarnymi nazwiskami w ataku, takimi jak Thierry Henry (Arsenal), Cristiano Ronaldo (Manchester United), Mohamed Salah (Liverpool) czy Erling Haaland (Manchester City).
Perspektywa Carraghera odzwierciedla pytanie, czy spójny zespół, niezależny od jakiejkolwiek pojedynczej gwiazdy, wystarczy, by dotrzeć na szczyt. W kontekście coraz bardziej zaciętej rywalizacji o mistrzostwo, różnica czasami tkwi nie w systemie, ale w chwili geniuszu jednostki światowej klasy.
Arsenal wciąż ma znaczną przewagę w walce o tytuł. Jednak, jak subtelnie ostrzegał Carragher, w miarę jak sezon wkracza w decydującą fazę, brak kultowej gwiazdy ofensywy może stać się poważnym problemem, który wystawi na próbę możliwości zespołu, który obecnie znajduje się na szczycie Premier League.
Źródło: https://znews.vn/nghich-ly-lon-nhat-cua-arsenal-post1623239.html








Komentarz (0)