Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Premier League jest wstrząśnięta.

Sześcioro reprezentantów Premier League przystąpiło do 1/8 finału z ambicjami zdominowania rozgrywek europejskich, ale w ciągu dwóch dni przyszło im zmierzyć się z trudną rzeczywistością.

ZNewsZNews12/03/2026


Zespoły Premier League przegrały 4 z 6 pierwszych meczów 1/8 finału Ligi Mistrzów w tym sezonie.

Przez wiele lat Premier League była promowana jako najsilniejsza liga na świecie . Jej siła finansowa, jakość zawodników i konkurencyjność sprawiły, że wielu uważało, że angielskie kluby są w lepszej sytuacji niż reszta Europy.

Ale Liga Mistrzów zawsze znajdzie sposób, żeby wystawić każde roszczenie na próbę.

24 godziny koszmaru dla Premier League

W ciągu zaledwie 24 godzin Premier League przeżyła zbiorowy szok. Zespoły, które kiedyś były uważane za mocnych pretendentów, poniosły porażki lub straciły przewagę w pierwszym meczu 1/8 finału.

Manchester City przegrał 0:3 z Realem Madryt na Bernabéu. Tottenham poniósł dotkliwą porażkę 2:5 z Atletico Madryt. Chelsea załamała się w drugiej połowie i również przegrała z PSG 2:5.

Liverpool przegrał z Galatasaray 0:1. Arsenal musiał liczyć na późny rzut karny Kaia Havertza, aby uratować remis z Bayerem Leverkusen. Newcastle było jedyną drużyną, która była bliska zwycięstwa, prowadząc Barcelonę do ostatnich minut, zanim została dobita rzutem karnym.

Reprezentanci Premier League zakończyli pierwszą połowę sezonu z czterema porażkami i dwoma remisami.

Ta liczba mówi sama za siebie.

Liga Mistrzów Anglia 1

Zespół Pepa Guardioli poniósł druzgocącą porażkę w meczu z Realem Madryt.

Przed fazą pucharową wielu wierzyło, że Premier League zdominuje tegoroczny sezon Ligi Mistrzów. Sześć angielskich drużyn awansowało do fazy ligowej. To było bezprecedensowe osiągnięcie.

Ale rzeczywistość w 1/8 finału była zupełnie inna.

Manchester City wszedł na Bernabéu z ambicją narzucenia Realowi Madryt swojego stylu gry. Pep Guardiola wystawił bardzo ofensywny skład, ale to właśnie to ryzyko sprawiło, że City było podatne na atak.

Real Madryt nie musiał nadmiernie kontrolować posiadania piłki. Wystarczyło wykorzystać wolną przestrzeń. Hat-trick Federico Valverde'a w pierwszej połowie przesądził o losach meczu.

Tottenham miał jeszcze gorszy wieczór w Madrycie. Atletico Madryt strzeliło angielskiej drużynie pięć goli. Mecz stał się chaotyczny, zwłaszcza gdy młody bramkarz Antonin Kinsky został zmieniony już po 17 minutach po dwóch błędach, które doprowadziły do ​​utraty goli.

Chelsea również nie radzi sobie lepiej.

Londyńska drużyna grała równo z PSG przez większość meczu. Jednak gdy mecz wszedł w decydującą fazę, ich obrona załamała się. PSG strzeliło trzy gole w drugiej połowie i przypieczętowało zwycięstwo 5:2.

Liga Mistrzów Anglia 2

Chelsea załamała się w meczu z PSG.

Co dzieje się z Premier League w Lidze Mistrzów?

Te porażki były jak zimny prysznic dla twierdzeń o wyższości Premier League. Jednym z często podawanych powodów jest intensywność rozgrywek w Premier League.

Angielskie kluby muszą grać w ekstremalnie wysokim tempie co tydzień. Napięty terminarz sprawia, że ​​wiele drużyn przystępuje do Ligi Mistrzów z uczuciem zmęczenia. Ale to nie jedyne wytłumaczenie.

Liga Mistrzów zawsze była rywalizacją, w której liczy się opanowanie i doświadczenie. Zespoły takie jak Real Madryt, Atletico Madryt i PSG wiedzą, jak wykorzystać błędy przeciwników. Real Madryt jest tego najlepszym przykładem.

Zespół Álvaro Arbeloi nie miał najsilniejszego składu w starciu z Manchesterem City. Kylian Mbappe, Jude Bellingham i Rodrygo byli nieobecni. Ale Real Madryt nadal grał z typową dla siebie pewnością siebie i dyscypliną. Nie potrzebowali wielu okazji; potrzebowali tylko odpowiedniego momentu.

Atletico Madryt również wykazało się swoim pragmatyzmem w starciu z Tottenhamem. Zespół Diego Simeone'a w pełni wykorzystał błędy przeciwnika.

PSG pokazało siłę swojego składu, gdy Chwicza Kwarackhelia weszła z ławki rezerwowych i całkowicie odmieniła losy meczu z Chelsea. Te występy potwierdzają znaną prawdę: Liga Mistrzów to nie miejsce na samozadowolenie.

Premier League może być najciekawszą ligą na świecie. Ale to nie znaczy, że angielskie kluby zawsze górują w Europie.

Rewanż wciąż przed nami. Manchester City, Chelsea i Tottenham muszą odrobić trzybramkową stratę. Arsenal i Liverpool mają większe szanse. Newcastle wciąż ma nadzieję.

Ale po tych 24 godzinach koszmaru, jedno jest jasne.

Reputacja Premier League jako „ligi numer jeden na świecie” właśnie stanęła przed poważną próbą. Liga Mistrzów po raz kolejny przypomniała nam, że europejska piłka nożna nie jest tak łatwa do zdominowania, jak wielu ludzi myśli.

Źródło: https://znews.vn/ngoai-hang-anh-rung-chuyen-post1634351.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Delikatnie przy strumieniu Muong So

Delikatnie przy strumieniu Muong So

Przynosimy mamie święto Tet (wietnamski Nowy Rok).

Przynosimy mamie święto Tet (wietnamski Nowy Rok).

Jezioro Zachodnie rozświetla się nocą.

Jezioro Zachodnie rozświetla się nocą.