Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Premier League spada

Báo Thanh niênBáo Thanh niên08/11/2024

[reklama_1]

Wszyscy ciągle przegrywają

Istnieje wiele godnych uwagi podobieństw między porażkami Manchesteru City, Arsenalu i Aston Villi. Po pierwsze, wszystkie były nieoczekiwanymi porażkami. Manchester City nie tylko przegrał, ale i poniósł druzgocącą porażkę 1:4 ze Sportingiem Lizbona. Arsenal przegrał z silnym rywalem, Interem, co oznacza, że ​​ten wynik również wydaje się normalny. A Villa przegrała z Club Brugge – słabym przeciwnikiem pod każdym względem.

Champions League: Ngoại hạng Anh tụt dốc- Ảnh 1.

Arsenal (po lewej) przegrał z Interem Mediolan po kontrowersyjnym karnym.

Najbardziej uderzającą wspólną cechą jest to, że wszystkie te porażki były następujące po sobie, w różnych rozgrywkach. Manchester City przegrał z Tottenhamem w Pucharze Ligi, Bournemouth w Premier League, a Sporting w Lidze Mistrzów. W tych samych trzech rozgrywkach Villa przegrała odpowiednio z Crystal Palace, Tottenhamem i Brugge. Arsenal uległ Newcastle w Premier League i Interowi w Lidze Mistrzów. Często mówi się, że to, co zdarza się trzy razy z rzędu, jest bardziej kwestią nauki niż zbiegu okoliczności. Sytuacja, w której się to dzieje, wyraźnie wskazuje na problem. Musi być jakiś powód, dla którego te trzy silne drużyny – Manchester City, Arsenal i Villa – mają tak doskonały bilans ośmiu kolejnych porażek.

Liverpool jest jedynym reprezentantem Anglii, który pozostał niepokonany w ostatniej kolejce. Ich zdecydowane zwycięstwo 4:0 nad mistrzem Niemiec, Leverkusen, uczyniło ich jedyną drużyną, która wygrała wszystkie cztery pierwsze mecze Ligi Mistrzów w tym sezonie. Stanowi to ostry kontrast, ale jednocześnie odzwierciedla wyniki pozostałych trzech angielskich drużyn. Te drużyny konsekwentnie przegrywają, podczas gdy Liverpool konsekwentnie wygrywa, jednocześnie prowadząc zarówno w Lidze Mistrzów, jak i Premier League. Podobieństwo polega na tym, że po bliższym przyjrzeniu się, jest to czysto formalne; zarówno zwycięzcy, jak i przegrani pokazują, że ich zwycięstwa lub porażki nie są przypadkowe. Te wyniki dokładnie odzwierciedlają ich obecną kondycję zawodową, mimo że konkretne problemy każdej drużyny mogą się różnić.

PRZERWA POZOSTAWIONA PRZEZ RODRICH I O'DEGAARDA

W piłce nożnej na najwyższym poziomie niewiele rzeczy jest bardziej oczywistych niż porażka Manchesteru City bez Rodriego w składzie. Wszystkie trzy porażki w Premier League w zeszłym sezonie miały miejsce pod nieobecność Rodriego. Ten temat powraca już od dłuższego czasu, jeszcze zanim drużyna Pepa Guardioli poniosła trzy porażki z rzędu.

W rzeczywistości Manchester City nie może liczyć na kilku kluczowych zawodników z powodu kontuzji, nie tylko Rodriego. Ale najlepszy zawodnik EURO 2024 jest najważniejszy. Jest centralnym ogniwem całego systemu taktycznego Manchesteru City. Bez lidera w pomocy, piłkarze Manchesteru City całkowicie stracili orientację, gdy Sporting – teoretycznie znacznie słabszy zespół – zmienił styl gry i odwrócił losy meczu, przekonująco wygrywając w drugiej połowie (po tym, jak w pierwszej połowie przegrywał i prezentował się „słabiej”).

Rodri jest dla Manchesteru City tak samo ważny, jak Martin Odegaard dla Arsenalu. Jedyna różnica polega na tym, że Odegaard (kontuzjowany podczas Dni FIFA we wrześniu) wkrótce wyzdrowieje i nie będzie pauzował do końca sezonu, jak Rodri. Obserwatorzy chwalili kiedyś Arsenal za to, że „nadal wygrywa bez Odegaarda”. Okazuje się, że to nieprawda.

Menedżer Mikel Arteta (i wszyscy, którym zależy na Arsenalu) skrytykował decyzję sędziego o rzucie karnym, który pozwolił Interowi zdobyć jedynego gola i wygrać na San Siro (Włochy). W najlepszym razie uznano to za kontrowersyjny rzut karny. Problem w tym, że bez Ødegaarda atakowi Arsenalu brakowało kreatywności i stwarzał bardzo mało znaczących sytuacji. Nie udało im się strzelić gola w dwóch ostatnich porażkach z rzędu.

Dla Aston Villi (która była w Grupie 4, gdy UEFA wylosowała Ligę Mistrzów w tym sezonie) to prawdziwa klasa. Ta drużyna nie jest jeszcze na poziomie, który pozwoliłby jej zdominować oba najważniejsze rozgrywki. Gdyby Villa przez tak długi czas była niepokonana w Lidze Mistrzów, byłoby to naprawdę niezwykłe!



Źródło: https://thanhnien.vn/champions-league-ngoai-hang-anh-tut-doc-185241107195711922.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Przekazywanie rzemiosła.

Przekazywanie rzemiosła.

Ja i malarstwo mojej ojczyzny

Ja i malarstwo mojej ojczyzny

Przeżyj święto chleba.

Przeżyj święto chleba.