Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Strażnik sekretnego przepisu na czarną farbę do zębów.

Za czarnymi zębami w uśmiechach mieszkańców Hue w przeszłości kryje się skomplikowana i żmudna technika wytwarzania barwnika (znanego również jako pasta barwiąca lub proszek barwiący), która obecnie niemal zanikła i niewielu ludzi nadal o niej pamięta i potrafi ją wykonywać.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên04/02/2026

BYŁ CZAS, KIEDY CZARNE ZĘBY BYŁY PIĘKNE I ELEGANCKIE…

Zwyczaj czernienia zębów wszedł niegdyś do poezji za sprawą wersu „Holownicy o czarnych zębach, uśmiechnięci jak jesienne słońce” w utworze Hoang Cama „Po drugiej stronie rzeki Duong”, jako sposób na opisanie wdzięcznego i delikatnego piękna dawnych wietnamskich kobiet. W starożytnej stolicy , Hue , zwyczaj ten był również popularny, a na targu Dong Ba, na wielu straganach sprzedawano preparaty do czernienia zębów.

Osoba, która zna sekretny przepis na czernienie zębów - Zdjęcie 1.

Pan Dinh Bao An, posiadacz starożytnej, sekretnej receptury na czarną farbę do zębów. ZDJĘCIE: HOANG SON

Farbowanie zębów to nie tylko kwestia urody; jest również oznaką dojrzałości i pomaga chronić zęby. Aby uzyskać lśniący, czarny uśmiech, proces trwa tygodnie, a najważniejszym krokiem jest farbowanie – specjalny barwnik, wytwarzany według tradycyjnej receptury. Rodzina pana Dinh Bao An (73 lata, mieszkającego przy ulicy Chi Lang w dzielnicy Phu Xuan) jest jednym z niewielu miejsc, które wciąż skrywają ten sekret.

„Moja rodzina ma chińskie korzenie w Minh Huong. Mój dziadek przeprowadził się do tego starego miasta Gia Hoi ponad 100 lat temu i zajmował się produkcją tradycyjnych leków, a czarny barwnik do zębów był głównym produktem, który nie tylko nas utrzymywał, ale także pomagał nam zarabiać na życie. Ponieważ zgodnie z dawną koncepcją estetyczną czarne zęby uważano za piękne, rodziny z córkami w wieku zaledwie 12 lub 13 lat kupowały go do użytku. Cokolwiek wyprodukowaliśmy, natychmiast się wyprzedawało…” – wspominał pan An. Jego żona, pani Truong Thi Kim Anh (69 lat), siedząca obok niego, dodała: „Za czasów mojej babci, trzy pokolenia temu, ten lek sprzedawał się bardzo dobrze, ponieważ czarne zęby były oznaką bogactwa. W 1984 roku ożeniłem się z rodziną i miałem to szczęście, że moja teściowa przekazała mi ten zawód. W tamtych czasach każda mała buteleczka leku kosztowała zaledwie 5000–10 000 dongów i zawsze znajdowali się chętni na jego zakup”.

Pani Kim Anh wyjaśniła, że ​​główne składniki czarnego barwnika do zębów nie są w rzeczywistości zbyt skomplikowane i składają się z trzech głównych komponentów: ałunu, czarnego ałunu i galasu, a także kilku innych „specjalnych ziół”. Problem polega jednak na tym, że osoba przygotowująca ten preparat musi być profesjonalistą, znać się na surowcach i wiedzieć, skąd je pozyskać. Każdy składnik jest dość drogi; sam czarny ałun kosztuje obecnie miliony dongów za bardzo niewielką ilość. Aby zdobyć wystarczającą ilość składników, pani Kim Anh musi je zamawiać w renomowanych sklepach z tradycyjną chińską medycyną i czekać wiele dni na ich zebranie.

Osoba, która zna sekretny przepis na czernienie zębów - Zdjęcie 2.

Czarny barwnik do zębów znajduje się w małej szklanej buteleczce. ZDJĘCIE: HOANG SON

Trzeba włożyć wiele wysiłku, aby zapewnić bezpieczeństwo lekom, tak samo jak trzeba włożyć wiele wysiłku, aby zapewnić bezpieczeństwo zębom.

Pani Kim Anh wyjęła małą buteleczkę, wysypała na dłoń trochę ciemnożółtego proszku, dodała kilka kropli wody i delikatnie zamieszała opuszkami palców. Proszek natychmiast równomiernie się rozpuścił, stopniowo zmieniając kolor na głęboki czarny. „Barwnik rozpuści się i po nałożeniu na twoje zęby będzie miał taki sam kolor” – powiedziała, po czym podsunęła mi buteleczkę, prosząc, żebym spróbowała. Zawahałam się, obawiając się, że moje zęby rzeczywiście sczernieją. Siedzący obok mnie pan Dinh Bao An głośno się roześmiał i machnął ręką: „Proces barwienia zębów nie jest taki prosty, jak ci się wydaje”.

Pan An powoli wyjaśnił, że przed farbowaniem należy płukać gardło kwaśnym płynem, aby zęby mogły się zaadaptować. Następnie należy otworzyć usta, aby wpuścić powietrze, pozwalając zębom naturalnie wyschnąć przez 3-4 dni. W tym czasie należy jeść tylko owsiankę; należy bezwzględnie unikać ryżu. Dopiero po „zaadaptowaniu się” zębów do barwnika można go nałożyć. Jeśli zostanie to wykonane prawidłowo, zęby nabiorą lśniącego, jednolitego, czarnego koloru, który nie blaknie. „W dawnych czasach moja babcia musiała farbować zęby tylko kilka razy, aby mieć piękne, lśniące zęby, gdy się uśmiechała” – powiedział pan An. Czarny barwnik do zębów nie służył wyłącznie celom estetycznym; miał również działanie antyseptyczne i przeciwzapalne na dziąsła, zapobiegając utracie zębów. Dlatego ludzie w przeszłości zazwyczaj mieli bardzo zdrowe zęby i rzadko odczuwali ból. Jeśli płukanie gardła kwaśnym płynem zostało wykonane prawidłowo, kolor nie blakł. „Tylko nieostrożne lub niewłaściwe zabiegi mogą powodować blaknięcie” – podsumował.

Osoba, która zna sekretny przepis na czernienie zębów - Zdjęcie 3.

W połączeniu z wodą barwnik staje się czarny. ZDJĘCIE: HOANG SON

Osoba, która zna sekretny przepis na czernienie zębów - Zdjęcie 4.

Państwo Dinh Bao An nadal kultywują tę unikalną, tradycyjną sztukę. ZDJĘCIE: HOANG SON

Ponieważ współczesne standardy estetyczne coraz bardziej stawiają na biel zębów, wiele osób starszych, obawiając się ośmieszenia, decyduje się na usunięcie poczerniałych zębów. Jednak po zabiegu ich zęby często stają się plamiste i mniej estetyczne. Niektórzy, po namyśle, żałują swojej decyzji, przyznając, że ich stare, poczerniałe zęby były w rzeczywistości zdrowsze.

Chociaż proces czernienia zębów jest dziewięć razy bardziej pracochłonny niż przygotowanie leku, jest on dziesięć razy trudniejszy. Według pani Kim Anh, pięciolistna roślina (Ngũ bội tử) jest suszona, a następnie mielona na drobny proszek. Ałun (Thanh phàn) i czarny ałun (Hắc phàn) są prażone na patelni przez cały dzień i noc. Dopiero gdy te dwa rodzaje ałunu osiągną twardość cementu, rozdrabnia się je na drobny proszek. W przeszłości, bez maszyn, wszystko trzeba było robić ręcznie. Jej rodzina nadal utrzymuje ręczny młynek jako relikt dawnego rzemiosła. „Po zmieleniu proszek należy wielokrotnie przesiać, aby uzyskać bardzo drobny proszek. Receptura na przygotowanie leku to: 2 łyżeczki Thanh phàn i Hắc phàn zmieszane z 1 łyżeczką proszku Ngũ bội, a następnie włożone do woreczka i dobrze wstrząśnięte, aby składniki się wymieszały. W dawnych czasach przygotowanie słoika tego leku na wykałaczkę wymagało pracy dzień i noc, co było niezwykle ciężką pracą. Nie wspominając o tym, że proszek jest bardzo ostry i gryzący; samo dostanie się go do nosa powodowało pieczenie i łzawienie oczu” – opowiada pani Kim Anh.

Osoba, która zna sekretny przepis na czernienie zębów - Zdjęcie 5.

Ręczny młynek do leków jest pieczołowicie przechowywany przez rodzinę pana Ana od pokoleń. ZDJĘCIE: HOANG SON

Dziś zwyczaj czernienia zębów zanikł i tylko nieliczni nadal kupują ten barwnik w celach badawczych, demonstracyjnych lub konserwacyjnych. Ci, którzy nadal praktykują tę sztukę, jak pani Kim Anh i jej mąż, nie spędzają już bezsennych nocy, doglądając ognia i barwnika. Wytwarzają go nie dla zarobku, ale po to, by zachować wspomnienie dawnego uśmiechu o czarnych zębach, zachować ostatnie ślady zwyczaju, który niegdyś przyczyniał się do tożsamości kulturowej miasta cesarskiego, i dać ludziom znać, że takie rzemiosło istniało kiedyś w Hue… (ciąg dalszy nastąpi)

Tradycyjne praktyki ziołolecznictwa stopniowo zanikają.

Wspominając przeszłość, pan Dinh Bao An powiedział, że jego rodzina wytwarzała wiele tradycyjnych leków, takich jak olej leczniczy, olej kokosowy i plastry ziołowe. Olej leczniczy był często stosowany u małych dzieci, nakładając go na ciemiączko i brzuch, aby złagodzić reumatyzm i bóle brzucha; plastry ziołowe stosowano w leczeniu czyraków i ropni… Wśród tradycyjnych rzemiosł rodziny, oprócz czernienia zębów, znajdowało się również rzemiosło wytwarzania olejku kajeputowego. „Teraz głównie wytwarzam olejek kajeputowy i olejek do masażu; inne rzemiosła prawie całkowicie zanikły” – powiedział pan An cicho: „Rezygnacja z czernienia zębów oznaczałaby całkowitą utratę tego rzemiosła; nikt już nie wie, jak go prawidłowo wytwarzać”.

Source: https://thanhnien.vn/nguoi-giu-bi-kip-thuoc-nhuom-rang-den-185260203230651178.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Plac Lam Vien – serce Da Lat

Plac Lam Vien – serce Da Lat

PIERWSZE PISMO WIOSNY

PIERWSZE PISMO WIOSNY

Jazda rikszą była świetną zabawą!

Jazda rikszą była świetną zabawą!