Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Opowiadacze historii z gliny z wioski garncarskiej Bat Trang.

W cichej atmosferze warsztatu garncarskiego w Bat Trang, gdzie zapach wilgotnej ziemi miesza się z ciepłem pieca, Nguyen Truong Son w milczeniu pracuje przy kole garncarskim. Nie odzywa się wiele, formując glinę, skupiając się wyłącznie na każdym wzorze i ruchu swoich dłoni.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ10/04/2026


Wioska garncarska - Zdjęcie 1.

Oprócz tego, że Nguyen Truong Son (po prawej) zajmuje się wyrobami ceramicznymi, jest także mówcą dzielącym się swoją wiedzą na temat ceramiki. Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu.

Dla Sona każdy ukończony lub zniszczony element jest częścią twórczej podróży. „Ceramika nauczyła mnie cierpliwości, nauczyła mnie akceptować zarówno sukces, jak i porażkę” – powiedział Son.

Dorastanie w wiosce garncarskiej.

Urodzony i wychowany w wiosce garncarskiej Bat Trang (Gia Lam, Hanoi ), rzemieślnik Nguyen Truong Son, urodzony w latach 80. XX wieku, garncarstwo przyszło mu z taką samą naturalnością, jak oddychanie. Glina to nie tylko materiał, ale także wspomnienie, środowisko życia i znajomy rytm życia całej wioski rzemieślniczej.

Jego dzieciństwo wypełnione było drobnymi zadaniami w rodzinnym warsztacie. „Od najmłodszych lat moi rodzice kazali nam, dzieciom, dzielić się pracą. Było wiele etapów procesu wyrobu ceramiki, w których mogłem pomagać, takich jak nadawanie kształtu i nakładanie szkliwa… Moja miłość do ceramiki i gliny prawdopodobnie zaczęła się właśnie wtedy” – wspominał.

Ale Son nie wybrał drogi powtarzania tego, co już zostało zrobione. Wierzył, że wytwarzanie ceramiki to proces ciągłej zmiany, ponieważ gdyby zatrzymało się tylko na reprodukcji, ceramika by umarła. Z tą myślą pod koniec 2021 roku wraz z grupą młodych przyjaciół założył markę ceramiki BUT. Projekt zrodził się z nadziei, że młodzi ludzie z wioski rzemieślniczej będą kontynuować historię ceramiki Bat Trang, używając współczesnego języka, w którym tradycja i kreatywność idą w parze.

Na początku swojej działalności firma BUT Pottery koncentrowała się na tworzeniu unikatowych, jedynych w swoim rodzaju wazonów. Każdy wazon miał inny kształt, kolor szkliwa i fakturę powierzchni; nie było dwóch identycznych. Miłośnicy ceramiki szybko rozpoznali jej wyjątkowy charakter: rustykalny, a zarazem wyrafinowany, swobodny, a zarazem głęboki.

Kiedy ta linia produktów spotkała się z dobrym przyjęciem, Son rozszerzył swoje twórcze horyzonty o malarstwo ceramiczne – dziedzinę bardziej wymagającą, wymagającą połączenia technik ceramicznych, malarstwa i emocji. W warsztacie ceramiczne obrazy są ręcznie formowane, suszone, a następnie wypalane w piecu.

Niektóre prace odniosły sukces, inne po kilku dniach oczekiwania rozpadały się w proch. Son nie unikał tych porażek. „Bywały momenty, gdy dwie trzecie prac szło na marne w piecu” – opowiadał, po czym kontynuował: „Wszyscy byli rozczarowani, ale ja po prostu myślałem, że jest w porządku, to było po prostu wyzwanie i następny raz na pewno będzie sukcesem”. Ten spokój musiał wynikać z jego wieloletniego doświadczenia z gliną, ogniem i ograniczeniami ludzkich możliwości.

Chcę, aby ceramika stała się mostem, który przybliży ludzi do wietnamskich wartości. Wtedy glina przestanie być martwa, a stanie się materiałem, który będzie mógł opowiadać historie o wspomnieniach, tradycyjnym rzemiośle, a nawet miłości do ziemi.

NGUYEN TRUONG SON

Zdobądź doświadczenie życiowe, aby pogłębić swoją karierę.

Po wielu latach pracy w zawodzie, Nguyen Truong Son postanowił podróżować, aby się odrodzić. Kiedyś odbył pieszą podróż przez Wietnam, dając sobie niezbędny odpoczynek od szybkiego tempa życia. Powiedział, że potrzebuje przestrzeni i czasu, aby zwolnić tempo, oderwać się od projektów i pracy, aby zdobyć nowe doświadczenia.

Podróż pozwoliła mu głębiej poznać życie kulturalne wielu regionów, ale to, co najbardziej do niego przemówiło, to więź międzyludzka. Noce spędzone pod okapem szkoły, chroniące przed deszczem, proste posiłki spożywane wspólnie przez mieszkańców gór… wszystko to stało się żywym tematem dla późniejszej twórczości Sona.

W swoich kolekcjach ceramiki BUT, Son otwarcie wyraża pragnienie opowiedzenia historii kultury wietnamskiej językiem ceramiki. Kolekcja Phu Cau, inspirowana biżuterią kobiet Hmong, jest tego przykładem. Wazony, w kształcie górskich kolczyków, przywodzą na myśl obraz kobiet przechadzających się wśród gór i lasów północno-zachodniego Wietnamu.

Droga, którą wybrał Son, nie była łatwa. Założenie firmy w wiosce rzemieślniczej o długiej tradycji oznaczało znalezienie własnej drogi bez oddalania się od korzeni. Budowanie zespołu, eksperymentowanie z materiałami, dobór szkliwa i wypalanie w piecu wiązało się z trudnościami; każdy krok był lekcją.

Tym, co go napędza, jest ciągłe zadawanie sobie pytania: „Dlaczego w ogóle zacząłem?”, ponieważ to właśnie pytanie przypomina mu o pierwotnej miłości do ziemi, do ceramiki i do historii kulturowej, którą chce opowiedzieć.

Tamtejsi ludzie często nazywają „rzemieślnikami” tych, którzy zajmują się tym rzemiosłem od dawna. Ale Truong Son ośmiela się nazywać siebie tylko artystą ceramikiem. Chce, aby ceramika była bardziej pomysłowa, nieuwięziona w sztywnych ramach. Nie oznacza to, że tworzy ceramikę oderwaną od rzeczywistości, ale raczej, że daje sobie prawo do eksperymentowania, ponoszenia porażek i opowiadania historii epoki, w której żyje, poprzez każde dzieło.

Wioska garncarska - zdjęcie 2.

Nguyen Truong Son z jednym ze swoich wyjątkowych dzieł sztuki - Zdjęcie: udostępnione przez artystę.

Unikalna ceramika w kształcie węgorza

Jednym z najbardziej charakterystycznych dzieł Nguyena Truonga Sona jest ceramika „be chach”. Ta metoda wyrobu ceramiki, inspirowana starożytnymi technikami, została opracowana przez niego w celu zachowania oryginalnych odcisków dłoni rzemieślnika. W rezultacie powierzchnia ceramiki ma naturalną, nierówną fakturę, tworząc niepowtarzalny efekt świetlny.

„Z ręcznie formowanej ceramiki można wykonać dziesiątki wyrobów dziennie, ale z glinianych węgorzy tylko od trzech do pięciu. Każdy produkt jest niepowtarzalny. Nawet osoba, która go wytwarza, nie jest w stanie go dokładnie odtworzyć” – powiedział Son.

To właśnie ta wyjątkowa cecha sprawia, że ​​mniej obawia się kopiowania. Son przyznaje, że w wiosce rzemieślniczej uczenie się od innych i naśladowanie jest nieuniknione. Wierzy jednak, że rdzeń wartości ręcznie robionej ceramiki tkwi w odcisku dłoni, emocjach i czasie, jaki poświęca rzemieślnik.

„Aby być pionierem, trzeba pogodzić się z tym, że ktoś cię kopiuje. Ale w przypadku unikatowej ceramiki kopiowanie sięga tylko formy; nie może dotknąć duszy” – stwierdził z przekonaniem Son.

Zwolnij, rób mniej, rób rzeczy inaczej.

Patrząc na ceramiczne prace Nguyena Truonga Sona, noszące szorstki, lecz wymowny odcisk jego dłoni, widzowie wyczuwają powolny rytm, kontrastujący z pośpiechem życia na zewnątrz. To nie tylko nostalgia, ale sposób na nawiązanie dialogu z teraźniejszością.

Jego ceramika nie służy jedynie do ekspozycji; ma zachęcać ludzi do zatrzymania się, dotknięcia i posłuchania. We współczesnym świecie, w którym wiele produktów powstaje szybko i jest do siebie podobnych, Nguyen Truong Son wybiera odwrotną drogę: pracuje powoli, mniej i inaczej.

Pragnie nie tylko przyczynić się do utrzymania przy życiu wioski garncarskiej Bat Trang, ale także tchnąć w nią nowe życie. Jego historia zawiera wspomnienia z wioski, osobiste doświadczenia, podróże, a nawet niewidoczne pęknięcia w ceramice. Dla Sona to właśnie te rzeczy tworzą nieprzemijające piękno dzisiejszej wietnamskiej ceramiki.

Source: https://tuoitre.vn/nguoi-ke-chuyen-bang-dat-tu-lang-gom-bat-trang-20260409112114496.htm




Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ludzie mieszkający nad morzem

Ludzie mieszkający nad morzem

Szczęście w górach

Szczęście w górach

Kobieta z wioski rybackiej

Kobieta z wioski rybackiej