Wybierz prywatną przestrzeń, w której możesz się „ochłodzić”.
Dla Minh Anh (25 lat, mieszkającej w dzielnicy Cau Giay w Hanoi ) spokojne kawiarnie i czytelnie w pobliżu szkół stały się przystankami, do których można wracać po każdym dniu nauki.
Jako studentka ostatniego roku z napiętym harmonogramem zajęć i pracą na pół etatu, Minh Anh mówi, że rzadko wraca do domu od razu po skończonym dniu. Zamiast tego zazwyczaj spędza około 2-3 godzin siedząc w kawiarni, słuchając muzyki lub po prostu obserwując przechodzących ludzi.

„Nie jadę tam, żeby kontynuować naukę ani robić coś konkretnego. Czasem po prostu siadam na chwilę w ciszy, słucham relaksującej muzyki albo obserwuję ludzi wokół. Jeśli po nauce idę prosto do domu, często czuję, że mój umysł jest nadal bardzo zestresowany i że tak naprawdę nie uciekłam od codziennej harówki” – powiedziała Minh Anh.
Tymczasem Thu Ha (23 lata, mieszkanka dzielnicy Thanh Xuan w Hanoi) wybiera spacer po parku w pobliżu domu przez około 30 minut do godziny przed powrotem do domu. Ten nawyk wykształcił się u niej po okresie, w którym często czuła się wyczerpana psychicznie, mimo że nie miała dużego obciążenia pracą.
Bywały dni, kiedy Ha kończyła pracę, ale jej umysł wciąż zaprzątały wiadomości, terminy i niedokończone myśli, na które nie zdążyła się zdecydować. Powrót do domu w takim stanie jeszcze bardziej ją przytłaczał i uniemożliwiał relaks.
„Wiele dni kończę pracę, ale mój umysł jest wciąż bardzo zestresowany i ociężały, ciągle mam wrażenie, że czegoś brakuje. Jeśli wracam prosto do domu i dalej korzystam z telefonu albo się kładę, czuję się jeszcze bardziej zmęczony. Spacer przez chwilę pomaga mi poczuć, że wszystko zwalnia i mogę oddychać o wiele swobodniej” – powiedział Ha.
Dla Ha krótki czas spędzony w parku jest sposobem na oderwanie się od zgiełku życia po długim dniu.
Połącz się zanim wrócisz do domu.
Zamiast szukać spokoju i ciszy, Ngoc Khue (25 lat, mieszkający w dzielnicy Dong Da w Hanoi) traktuje czas po pracy jako czas na spotkanie z przyjaciółmi przed powrotem do domu. Khue, pracownik działu komunikacji w firmie w Hanoi, mówi, że jego praca zazwyczaj kończy się około 18:00, ale rzadko od razu wraca do domu. Zamiast tego często spędza dodatkowe 2-3 godziny na uprawianiu sportu , jedzeniu lub rozmowach ze znajomymi.


Według Khue, długie godziny pracy przed ekranem komputera i presja związana z wykonywaniem wielu zadań w ciągu dnia często sprawiają, że po zakończeniu pracy czuje się zmęczony i zestresowany. W szczególności, samotne życie w Hanoi czasami potęguje poczucie pustki, jeśli wraca do domu zbyt wcześnie.
„Są rzeczy, które nie są aż tak poważne, jak presja w pracy czy kilka sytuacji, które zdarzają się w ciągu dnia, ale i tak chcę o nich komuś opowiedzieć. Jeśli po pracy idę prosto do domu, czasami czuję się całkiem pusta, bo nie mam z kim porozmawiać” – powiedziała Nam.
Dla Khue spędzenie kilku dodatkowych godzin po pracy to nie tylko randka czy forma rekreacji, ale raczej czas na przejście ze stanu stresu do relaksu. Wierzy, że lekkie aktywności sportowe lub rozmowy z przyjaciółmi pomagają mu lepiej zrównoważyć emocje przed powrotem do codziennych zajęć.
Z psychologicznego punktu widzenia, wraz ze wzrostem ciśnienia, organizm produkuje hormony, takie jak kortyzol i adrenalina, przez co ludzie czują się zmęczeni, przytłoczeni i niezdolni do pełnego relaksu nawet po zakończeniu pracy. Prawdziwy odpoczynek to jednak nie tylko zmiana miejsca czy dłuższy czas spędzony na świeżym powietrzu, ale także pozwolenie umysłowi na relaks i odprężenie. Jeśli stres narasta, zmiana otoczenia jest czasami jedynie tymczasowa i mało prawdopodobne, aby przyniosła trwałe poczucie powrotu do zdrowia.
Source: https://tienphong.vn/nguoi-tre-tha-long-tam-tri-sau-tan-ca-o-dau-post1848523.tpo









