![]() |
| Podczas każdej sesji targu herbaty pani Pham Thi Thoan gotuje około 300 litrów wody. |
Targ Herbaciany Phuc Triu odbywa się 2., 5. i 10. dnia miesiąca księżycowego. Targ otwiera się, gdy jest jeszcze ciemno. Ludzie przybywający na targ ledwo widzą swoje twarze, ale każdy wyraźnie widzi prostą kobietę w wiejskim stroju, zajętą napełnianiem termosów wrzątkiem.
Pani Pham Thi Thoan, właścicielka termosów z wrzątkiem, pilnie wykonuje tę pracę od ponad 20 lat. W dni targowe budzi się pierwsza, by rozpalić w piecach węglowych, zagotować wodę, nalać ją do termosów i wystawić je na rzędy stołów.
Na każdym targu, oprócz 20 termosów z wrzątkiem, stawia na każdym stole ponad tuzin filiżanek do herbaty. Podczas targu obserwuje stoły do herbaty i jeśli zauważy, że w termosach kończy się woda, szybko je uzupełnia, dbając o to, by termosy były zawsze pełne wrzątku, którym można zaparzyć herbatę.
Początkowo ludzie, którzy przynosili wrzątek na herbatę, płacili jej za tę usługę. Po prostu się uśmiechała i odchodziła. Stopniowo weszło to w nawyk i ludzie przychodzący na targ korzystali z wrzątku, który przygotowywała, nie prosząc o jego kupno. Powiedziała: „Zgłaszam się na ochotnika do tej pracy, ponieważ chcę, żeby okoliczni plantatorzy herbaty sprzedawali swoją herbatę, a odwiedzający targ znaleźli herbatę, której szukają. Obie strony na tym korzystają. W ten sposób pomagam biednym zarabiać, a zamożnym się bogacić”.
Targ tętnił życiem, ludzie wchodzili i wychodzili, byli podekscytowani, ale nie hałaśliwi. Około 90% odwiedzających targ stanowiły kobiety. Stały w grupach i wspólnie degustowały herbatę.
Pani Dao Thi Hau, 70-latka z wioski Y Na w gminie Dai Phuc, zwierzyła się: „Co miesiąc staram się być na kilku targowiskach. Podczas każdego targowiska widzę rzędy stołów w hali targowej z termosami z wrzącą wodą i czystymi kubkami, na których kupujący i sprzedający mogą spróbować herbaty”.
![]() |
| Wiele osób, które przyszły na targ, zgłosiło się również na ochotnika, aby pomóc pani Pham Thi Thoan przynieść wrzącą wodę na potrzeby społeczności. |
Na targu herbata nie jest parzona w imbryku, lecz bezpośrednio w filiżankach. Degustatorzy herbaty mieszają zaparzoną herbatę z jednej filiżanki do drugiej. Przyglądają się herbacie i wąchają jej aromat, nie pijąc jej, ale ich doświadczenie pozwala im precyzyjnie ocenić jej jakość i wynegocjować cenę.
Pani Nong Thi Nhinh, handlowiec działający na rynku herbaty od wielu lat, powiedziała: „Herbatę trzeba parzyć wrzątkiem, więc dzięki pani Thoan, która gotuje wodę tuż przy targu i dostarcza ją na miejsce, kupujący i sprzedający nie muszą przynosić własnych czajników, termosów, czajników i filiżanek”.
Pan Nguyen Van Binh z wioski Guoc w gminie Tan Cuong powiedział: „W gospodarce rynkowej, a zwłaszcza na targu, wszystko ma bardzo jasno określoną cenę. Termos pani Thoan może być zasilany wodą ze studni i drewnem opałowym z lasu, ale węgiel drzewny trzeba kupić, a do tego dochodzi jeszcze robocizna. Na przykład w szpitalach termosy sprzedawane są pacjentom za 3000–5000 dongów za sztukę. Ale na targu termos za ponad 5000 dongów nadal jest uważany za tani, a mimo to pani Thoan nie pobiera opłat. Robi to za darmo, co sprawia, że turyści odwiedzający targ mówią: »Targ jest wyjątkowy, a ludzie też są wyjątkowi«”.
Podczas gdy kupujący i sprzedający wymieniali towary i uzgadniali ceny, pani Thoan nadal pilnie pracowała przy swoim rozżarzonym piecyku węglowym. Czajnik buczał, buchała para, a ona szybko napełniała termosy wrzątkiem. Pod koniec dnia targowego obliczyłem: z 20 trzylitrowymi termosami i co najmniej pięcioma napełnieniami, pani Thoan zagotowała około 300 litrów wody w ciągu jednego dnia targowego i musiała wielokrotnie chodzić, żeby napełnić stoliki do herbaty.
Aż słońce wzeszło wysoko na niebie, skrzętnie zbierała puste termosy i małe kubki, wkładając je do koszyka, aby zabrać je do domu i umyć. Przed powrotem wycierała każdy stół i starannie zbierała sterty liści herbaty rozsypane na podłodze targu.
Source: https://baothainguyen.vn/xa-hoi/202605/nguoi-tu-nguyen-dun-nuoc-soi-cho-nhung-phien-cho-che-32d4a84/










Komentarz (0)