Po osiągnięciu półfinału Conference League w 2024 roku i ćwierćfinału Ligi Mistrzów w zeszłym sezonie, Aston Villa chce pójść o krok dalej i zdobyć swoje pierwsze europejskie trofeum od prawie pół wieku.

Minęły czterdzieści dwa lata, odkąd drużyna z Midlands pokonała Bayern Monachium i wygrała Ligę Mistrzów. Teraz zmierzy się z kolejną niemiecką drużyną, walczącą o tytuł Ligi Europy.

skysports aston villa unai emery_7086430.jpg
Trener Unai Emery nazywany jest „królem rozgrywek pucharowych” – zdjęcie: Sky Sports

W drodze do finału Aston Villa zagrała wyjątkowo dobrze w fazie grupowej, zajmując drugie miejsce, a następnie z łatwością pokonała Lille i Bolognę, awansując do półfinałów, gdzie zmierzyła się ze znanym sobie przeciwnikiem, Nottingham Forest.

Pomimo porażki 0-1 w pierwszym meczu, drużyna z Villa Park zagrała znakomicie w meczu rewanżowym, wygrywając przekonująco 4-0 i na nowo rozpalając nadzieje Aston Villi na zdobycie pierwszego od 1996 roku tytułu mistrzowskiego.

Zespół Unaia Emery'ego doskonale przygotował się do wyjazdu do Stambułu, strzelając w zeszły weekend cztery gole Liverpoolowi.

Ten wynik nie tylko pomógł Villi zapewnić sobie czwarte miejsce, ale także zagwarantował im miejsce w Lidze Mistrzów jeden mecz wcześniej, pozwalając całemu zespołowi skupić się wyłącznie na finale Ligi Europy.