„Płonący ogień” na betonowej powierzchni.
Według Narodowego Centrum Prognoz Meteorologicznych i Hydrologicznych, w ostatnich dniach maja północne i centralne regiony Wietnamu wkraczają w okres powszechnych fal upałów, z temperaturami wahającymi się zazwyczaj od 37 do 39 stopni Celsjusza, a w wielu miejscach przekraczającymi 40 stopni Celsjusza. Są to jednak tylko dane z prognoz pogody. Na wielu parkingach lotniskowych rzeczywistość jest znacznie surowsza.
Betonowa nawierzchnia płyty lotniska stale pochłania promieniowanie słoneczne, które w połączeniu z ciepłem emitowanym bezpośrednio przez silniki i urządzenia lotnicze, podnosi temperaturę nawierzchni do 70-80 stopni Celsjusza. Dokładnie o godzinie 15:00 25 maja na płycie lotniska Noi Bai temperatura osiągnęła ten „rekordowy” poziom. Pomimo trudnych warunków atmosferycznych, niczym w piecu, od wczesnego rana do południa personel nadal poruszał się po płycie lotniska.


W rozmowie z reporterem gazety „Tien Phong” , Tran Tuan Nguyen, pracownik obsługi naziemnej Vietnam Airlines , powiedział, że on i jego koledzy regularnie wykonują codzienne, wyczerpujące zadania, takie jak prowadzenie holowników samolotów, transport bagażu, obsługa sprzętu i pomoc pasażerom. W palącym słońcu koszule pracowników są zawsze przesiąknięte potem.


Nguyen zwierzył się: „Czasami pas startowy jest upalny i po kilku minutach stania na zewnątrz moje ubrania są przesiąknięte potem. Chociaż praca jest ciężka, zawsze motywujemy się nawzajem do jej ukończenia, bo szczerze mówiąc, wszyscy rozumieją, że za nami czekają setki pasażerów. Dla nas widok udanego startu samolotu to radość i motywacja do dalszego utrzymywania pozycji w palącym słońcu”.
Niewidzialna presja precyzji
Pham Duc Minh, technik operacyjny w Vietnam Airlines, powiedział, że największym wyzwaniem jest utrzymanie wysokiego poziomu koncentracji. W palącym upale Minh i inżynierowie pilnie pracują na betonowej powierzchni, kontrolując i konserwując wszystko – od silników i podwozia, przez systemy elektryczne, po najdrobniejsze szczegóły techniczne.


W strefie tankowania każda procedura monitorowania i obsługi wymaga absolutnej precyzji. Pomimo oślepiającego upału, Minh podkreślił dyscyplinę pracy: „Nawet drobny błąd może wpłynąć na cały lot, dlatego zawsze musimy utrzymywać wysoki poziom koncentracji, nawet podczas długich godzin pracy w upale”.
Szybkie tempo pracy rozciąga się na każdy zakątek lotniska. Na punktach kontroli bezpieczeństwa personel kontroli ściśle przestrzega wszystkich procedur, zachowując stałą czujność i patrolując, aby zapewnić absolutne bezpieczeństwo.
Na lotnisku Phu Bai (miasto Hue ) pracownicy działu ładunków wciąż pracują w stałym rytmie, sortując i ładując towary w duszącym upale wydobywającym się z metalowych pojemników i betonowej podłogi.


Aby wesprzeć pracowników, jednostki szybko wdrożyły szereg rozwiązań ograniczających skutki upałów, takich jak: zapewnienie dodatkowej wody pitnej, zorganizowanie rozsądnych przerw między zmianami, zwiększenie chłodzenia w miejscach pracy oraz odpowiednie dostosowanie godzin pracy. Jednocześnie stale koordynowano chłodzenie kabiny przed lotem, optymalizację czasu obsługi naziemnej i przyspieszenie procesu wejścia na pokład pasażerów. Głównym celem było zminimalizowanie czasu oczekiwania i zapewnienie pasażerom płynnej podróży.
Za każdym punktualnym lotem, który przynosi radość pasażerom, kryje się pot i cicha koordynacja tysięcy ludzi, bez względu na trudne warunki pogodowe... Będą oni musieli stawić czoła intensywnym falom upałów także latem, nie tylko w dzisiejszy upalny dzień.
Źródło: https://tienphong.vn/nhan-vien-san-bay-quay-quat-giua-chao-lua-gan-80-do-c-post1846345.tpo








Komentarz (0)