Aspiracje Japonii
„Japońska reprezentacja chce wygrać Mistrzostwa Świata. Nigdy wcześniej nam się to nie udało, ale uda nam się, jeśli będziemy współpracować. Celem drużyny jest wygrywanie każdego meczu po kolei” – powiedział trener Hajime Moriyasu przed Mistrzostwami Świata. To rzadka okazja, aby zazwyczaj powściągliwy i skromny strateg z Kraju Kwitnącej Wiśni wypowiedział się na temat słowa „mistrzostwo”. Podczas gdy inni kandydaci zachowują ostrożność, deklaracja zdobycia tytułu pochodzi od drużyny, która nigdy nie awansowała poza 1/8 finału, a do tego brakuje gwiazdy Kaoru Mitomy z powodu kontuzji.

Japońska reprezentacja jest gotowa na cud Mistrzostw Świata.
ZDJĘCIE: REUTERS
Jednak sposób, w jaki japońska drużyna potraktowała Mitomę, wyjaśnia, dlaczego trener Moriyasu i jego zawodnicy są pewni, że zdobędą tytuł mistrza świata. Pomocnik Brightonu wciąż pozował do zdjęć drużynowych przed mundialem. Mitoma zawsze będzie z drużyną, niezależnie od tego, czy będzie zdrowy, czy kontuzjowany. To właśnie duch „jedności”, o którym mówił trener Moriyasu.
Japońska piłka nożna przeszła w ciągu ostatniej dekady dramatyczną transformację. Dziesięć lat temu duma „Niebieskich Samurajów” w Europie ograniczała się do kilku indywidualnych zawodników, takich jak Yuto Nagatomo (Inter Mediolan), Makoto Hasebe (VfL Wolfsburg), Shinji Kagawa (Manchester United) i Shinji Okazaki (Leicester City). Dziś cała japońska drużyna gra na kontynencie europejskim. W Stanach Zjednoczonych Moriyasu wystawi mieszany skład złożony z doświadczonych zawodników, takich jak Nagatomo, Ritsu Doan i Wataru Endo, a także zawodników debiutujących na Mistrzostwach Świata, ale z ogromną motywacją.
Japonia opiera swój rozwój na sile kolektywnej. Nawet najwybitniejsi zawodnicy są jedynie ogniwem w systemie, który kształtuje ich styl gry. Naukowe i konsekwentne podejście, od rozprowadzania piłki i pressingu po organizację ataku, opiera się na futbolu w szkołach podstawowych, akademiach i profesjonalnych ośrodkach treningowych. Zawodnicy dorastają w kulturze głęboko zakorzenionej w skrupulatności, zaangażowaniu i dyscyplinie, włączając doświadczenia życiowe do swojej gry w piłkę nożną od najmłodszych lat. Japonia wypracowała spójne „piłkarskie DNA”, co często jest luksusem na poziomie reprezentacji narodowej.
Podróż podboju
Osiem lat temu Japonia prowadziła 2:0 z Belgią (w 1/8 finału Mistrzostw Świata 2018), ale przegrała 2:3 z powodu nietrafionej mentalności „samuraja”. Zawodnicy Akiry Nishino parli do przodu, mimo że mogli zwolnić tempo, aby utrzymać przewagę. Morale Japonii ucierpiało z powodu krytyki za ich „antyfutbolowy” styl gry w przegranym 0:1 meczu z Polską w fazie grupowej (celowe marnowanie czasu, mimo że przegrywali, aby utrzymać jednobramkową stratę i zapewnić sobie awans).
Lekcje wyniesione z Rosji pokazały „Błękitnym Samurajom”, że zarówno nadmierny pragmatyzm, jak i naiwność mogą mieć negatywne konsekwencje. Japoński zespół potrzebuje równowagi, czerpiąc z praktycznego doświadczenia, które zawodnicy muszą zdobyć w najbardziej wymagającym środowisku: Europie.
Cztery lata później Japonia pokonała Niemcy i Hiszpanię na Mistrzostwach Świata w 2022 roku, zajmując pierwsze miejsce w „grupie śmierci”. Pomimo porażki z Chorwacją w 1/8 finału, trener Moriyasu dostrzegł szansę na awans, ponieważ Japonia grała coraz bardziej jak drużyna europejska – od fizyczności i ducha walki po odporność. Duża część drużyny „Samurai Blue” przeniosła się do Europy, aby grać w piłkę nożną. Niezależnie od tego, czy grała w pierwszej, czy drugiej lidze, w Anglii, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Belgii czy Turcji, japońscy zawodnicy zrobili wrażenie dzięki swojemu postępowemu duchowi, a Mitoma jest tego najlepszym przykładem.
Choć Japonia jest przesiąknięta europejskimi wpływami, wciąż zachowuje wyraźnie azjatyckiego ducha: etos „jednej Japonii”, charakteryzujący się niezachwianą spójnością i dyscypliną. Drużyna trenera Moriyasu pokonała Anglię, Szkocję, Kanadę, Niemcy i inne reprezentacje w meczach towarzyskich. Chociaż prawdziwe mecze bardzo różnią się od meczów towarzyskich, każde zwycięstwo jest częścią wojowniczej zbroi, którą Japonia jest gotowa pokazać na światowym turnieju piłkarskim. Japonia znajduje się w grupie F wraz z Holandią, Szwecją i Tunezją; ich mecz otwarcia odbędzie się 14 czerwca w Teksasie (USA) z Holandią.
Źródło: https://thanhnien.vn/nhat-ban-se-khien-chau-a-tu-hao-o-world-cup-185260530223047882.htm








Komentarz (0)