Cuda w życiu codziennym
Przez prawie 50 lat buddyjska mniszka Thich Nu Dieu Ngo przemierzała dalekie tereny w poszukiwaniu szczątków swojego ojca. Wielu radziło jej, by zrezygnowała z powodu lat bezowocnych poszukiwań. Jednak dzięki niezachwianej wierze i wytrwałości w końcu odnalazła szczątki męczennika Nguyena Van Seta w 2018 roku na Cmentarzu Męczenników Prowincji Long An (dawniej). Mniszka Ngo powiedziała: „Dzięki technologii i mediom społecznościowym odnalazłam grób mojego ojca. Odwiedzam jego grób trzy razy w roku, aby zapalić kadzidło i oddać mu hołd. Odnalezienie grobu mojego ojca było od dawna pragnieniem mojej rodziny, a zwłaszcza mojej matki. Jako ich jedyna córka, tym bardziej pragnę spełnić życzenie mojej matki”.
Pani Trinh Thi Kim Diep wraz z rodziną odwiedziła grób męczennika Trinh Quoc Tuong.
Po zjednoczeniu kraju rodzina pani Trinh Thi Kim Diep niezliczoną ilość razy podróżowała na południe, wszędzie mając nadzieję na odnalezienie szczątków męczennika Trinh Quoc Tuonga i sprowadzenie ich do ojczyzny przodków, aby spoczęły obok ich bliskich. Wiele razy podróżowali, ale wracali w milczeniu, ponieważ nie wiedzieli, gdzie szczątki męczennika spoczywają wśród tysięcy grobów na cmentarzach.
Pani Diep dodała: „Jak na ironię, w 1989 roku mój ojciec wrócił, aby odwiedzić swoje dawne pole bitwy i zatrzymał się na Prowincjonalnym Cmentarzu Męczenników, aby spróbować szczęścia. Tam Zarząd Cmentarza poinformował go, że pochowano tam dwóch męczenników o nazwisku Tuong, z których jeden pochodził z Hanoi. Widząc to, mój ojciec zaproponował, aby sprawdzić i na szczęście znalazł jego grób. W przeszłości, gdy moi rodzice jeszcze żyli, często zabierałam ich na grób. Rodzina wielokrotnie rozważała sprowadzenie go z powrotem do rodzinnego miasta, ale myśląc, że ma tu towarzyszy broni, towarzyszów broni, a Zarząd Cmentarza dobrze się nim opiekuje, rodzina odwiedzała go i zapalała kadzidło tylko w święta i uroczystości”.
Wojna dawno się skończyła, a ból i strata zdawały się być przyćmione kurzem czasu. Jednak dzięki opowieściom Czcigodnej Siostry Thich Nu Dieu Ngo i Pani Trinh Thi Kim Diep widzimy, że chociaż rany się zagoiły, blizny pozostały, pozostawiając ból. Miejmy nadzieję, że cuda spotkają również rodziny weteranów wojennych i tych, którzy przyczynili się do odnalezienia grobów poległych żołnierzy.
Minh Thu
Źródło: https://baolongan.vn/nhu-mot-phep-mau-a200054.html







Komentarz (0)