Zwykły mieszkaniec Tay Ninh wpadł na pomysł oszczędzania paliwa, wymieniając tylną przekładnię w swoim motocyklu na taką, która ma o cztery zęby mniej niż ta, do której zwykle jeździ. Wprowadził też kilka innych modyfikacji, co pozwoliło mu zmniejszyć zużycie paliwa o około 40%.
Oczywiście informacje te muszą zostać zweryfikowane w praktyce, zanim zostaną szeroko rozpowszechnione, ponieważ zmiany w konstrukcji pojazdu mogą mieć wpływ na jego osiągi i bezpieczeństwo.
Rolnik z Ben Tre z powodzeniem wdrożył metodę uprawy pomelo bez użycia nawozów chemicznych (które są powszechnie dostępne); następnie podzielił się tym osiągnięciem z innymi rolnikami, nie żądając żadnego wynagrodzenia...
Wokół nas, od bardzo dawna, żyje wielu takich ludzi, których zwykło się nazywać: bezimiennymi. Kim oni są? ...
Wiele lat temu, pewnego popołudnia w Ninh Thuan , spotkałem stolarza w domu kolegi z liceum. Stolarz żywił się wyłącznie warzywami, które sam wyhodował, i hodował ryby na swoje posiłki.
I omawiali kwestie filozoficzne w bardzo „rozsądny” sposób, znacznie przewyższający nawet tych z prawdziwymi doktoratami. Innym razem spotkałem pana Bon Trinha w miejscowości Lagi, dość wyjątkowego rzeźbiarza w drewnie, samouka o bardzo charakterystycznym stylu…
Mały zakład krawiecki w Hoai Pho. Młody właściciel chętnie „obniżył cenę” klientowi, gdy dowiedział się, że klient jest starym przyjacielem jego siostry, mimo że ten „nieznajomy” nie utrzymywał z nią kontaktu od ponad 40 lat. A na tym starym nadmorskim terenie w środkowym Wietnamie, pośród blichtru i przepychu pieniędzy, ta delikatna ludzka życzliwość wciąż jest obecna.
...Księżyc był czysty i słodki. I bardzo jasny. Tak jasny, że nawet w głębokiej nocy rytmiczne stukanie rzeźbiarzy w drewnie nie ustawało w rytmicznym stukaniu o drewno dryfujące wydobyte z rzeki Cam Le. Za kilka dni miał mieć na półce kolejną „drewnianą duszę”, eksponującą jego rzeźbione dzieła.
Niezależnie od znanych form codziennego życia, to, co w nim budzi podziw, to miłość do życia i ludzi. A w tym pozornie surowym człowieku kryje się głęboka nienawiść do zła ukrytego pod fałszywymi pozorami.
Wierzy, że jego praca to tylko drobny dodatek do jego codziennego życia. Bo życie wciąż zawiera w sobie piękno, o ile potrafimy je dostrzec i docenić…
Kim są te osoby, często określane po prostu swoim krótkim „nazwiskiem”?
To lśniące kryształy życia, płynące bez końca przez czas. To wieczne promienie wiosny, które dzień po dniu po cichu dodają życiu soczystej zieleni. Bez tych prostych radości czas byłby być może niczym więcej niż… rozkładem.
Czy to prawda?
Źródło: https://baodanang.vn/nhung-anh-xuan-tham-3265632.html






Komentarz (0)