27 maja na terenie Parku Przemysłowego Binh Xuyen 1, w gminie Binh Nguyen, w prowincji Phu Tho , mimo upału, słup czarnego dymu wciąż unosił się wysoko, umożliwiając przechodniom dostrzeżenie z daleka intensywności pożaru, który wybuchł 26 maja o godz. 22:00.
W południe tego samego dnia reporterzy byli obecni w Warsztacie nr 1 firmy SYC Green World Co., Ltd., na miejscu pożaru. W palącym słońcu, w temperaturze 39-40°C, strażacy i ratownicy (policja prowincji Phu Tho) nie ustawali w działaniach, nieustannie zraszając wodą, aby schłodzić i ugasić tlące się resztki. Na miejscu zdarzenia kilka koparek, współpracując z ekipą, nieustannie usuwało zawalone stalowe ramy i dachy z blachy falistej.

W tym czasie surowa pogoda w połączeniu z upałem bijącym od płomieni i gęstym, toksycznym dymem sprawiły, że obszar, w którym wybuchł pożar, był duszny. Opowiadając o trudnościach w gaszeniu pożaru, kapitan Nguyen Hong Quan (Zespół Straży Pożarnej i Ratownictwa Vinh Yen) powiedział: „My, strażacy, pełnimy dyżury w systemie zmianowym, więc jesteśmy bardzo przyzwyczajeni do tego miejsca i nie doznajemy szoku cieplnego. Dowódca zawsze ściśle wyznacza dyżury, aby członkowie zespołu oszczędzali energię. Kiedy jesteśmy zbyt zmęczeni, wybiegamy, aby ochlapać twarze wodą, szybko wypijamy łyk wody i natychmiast wracamy do pracy”.
Z twarzą umazaną dymem i kurzem, kapral Tran Minh Dat powiedział: „Od wczorajszego wieczoru do dziś nie miałem czasu umyć zębów ani twarzy. W tej chwili myślę tylko o jednym: muszę oszczędzać siły i współpracować z kolegami z drużyny, aby opanować ogień i ugasić żarzące się resztki tak szybko, jak to możliwe”.

Tymczasem sierżant Nguyen Nhat Tan właśnie brał udział w gaszeniu pożaru w Han Viet Colorcom Co., Ltd. (Park Przemysłowy Thuy Van, okręg Nong Trang) po południu 26 maja. Po zakończeniu misji i nie mając nawet chwili odpoczynku, otrzymał rozkaz wzmocnienia tego pożaru. „ Chociaż moje ciało jest wyczerpane, dla mnie to święty rozkaz i odpowiedzialność strażaka” – podkreślił sierżant Nguyen Nhat Tan.


Rankiem tego samego dnia na miejsce zdarzenia przybyła delegacja z Wydziału Ratownictwa Pożarowego i Pożarnictwa (Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego), aby ocenić sytuację, przeprowadzić oględziny i podjąć działania mające na celu złagodzenie skutków oraz całkowite ugaszenie pożaru. Wiadomo, że ze względu na charakter działalności firmy w zakresie recyklingu odpadów plastikowych, pożar rozprzestrzeniał się szybko i intensywnie. Chociaż Wydział Ratownictwa Pożarowego i inne jednostki operacyjne podjęły skoordynowane wysiłki w celu przeniesienia mienia, pożar i tak zniszczył znaczną część mienia firmy.
To nie jedyny przypadek pożaru; Policja Ochrony Przeciwpożarowej i Ratownictwa w prowincji Phu Tho brała udział w dziesiątkach akcji gaśniczych w szczytowych okresach upałów – w czasie, gdy zaleca się ograniczenie wychodzenia na zewnątrz. Dla nich alarm pożarowy oznacza natychmiastowe wyjście, niezależnie od pory dnia czy nocy, deszczu czy słońca.
Tylko 26 maja policja prewencji pożarowej i ratownictwa w prowincji Phu Tho wysłała kilka zespołów, aby szybko zareagować i ugasić 12 pożarów, na podstawie zgłoszeń od mieszkańców przesłanych za pośrednictwem Centrum Dowodzenia 114. Do godnych uwagi przykładów należą pożar sklepu spożywczego pani PTBH (gmina Binh Xuyen), pożar tymczasowego stoiska z odzieżą (gmina Luong Son) oraz pożar w kawiarence internetowej Xuan Do (gmina Vinh Hung)...
Pokonując trudne warunki pogodowe i niebezpieczeństwo pożarów lasów, strażacy i ratownicy Policji Prowincji Phu Tho są zawsze obecni w każdym miejscu zagrożenia. Pośród gęstego dymu i szalejących płomieni, niezłomna determinacja i odwaga tych strażaków są najwyraźniejszym dowodem ich bezinteresownego poświęcenia dla kraju i służby ludziom, przynosząc pokój ziemi przodków.
Source: https://cand.vn/nhung-chien-binh-cuu-hoa-vuot-bao-lua-giua-ngay-he-phu-tho-post812116.html









Komentarz (0)