Późnopopołudniowe słońce wpadało przez dach, iskrząc na rabatach kwiatowych i ozdobnych roślinach; zapach wilgotnej ziemi unosił się po ostatnim podlewaniu tego dnia; delikatny wietrzyk szeleścił w liściach… Te pozornie zwyczajne chwile skłoniły mnie do głębszych refleksji nad logistyką i sektorem technicznym, nad ludźmi, którzy po cichu „podtrzymują ogień” za stanowiskami artyleryjskimi, służąc niezliczonym panom.
Zawód wymagający absolutnej precyzji
Jako oficer polityczny ściśle związany z Działem Logistyki i Techniki jednostki, doskonale rozumiem, że za każdym udanym ogniem, każdym udanym ćwiczeniem, marszem w terenie czy musztrą stoją nie tylko rozkazy, formacje czy determinacja bojowa każdego oficera i żołnierza, ale także cały system wytrwałego i cichego wsparcia. Składa się na niego pot, odpowiedzialność, niemal absolutna precyzja i cicha duma tych, którzy zapewniają „wsparcie z tyłu” na polu bitwy.
![]() |
Koszary 382. Brygady Artylerii (Region Wojskowy 1) są jasne, zielone, czyste i piękne. |
Lata pracy w 382. Brygadzie Artylerii pomogły mi dogłębnie zrozumieć specyfikę działu logistyczno-technicznego. To dziedzina, w której błędy, nawet te najmniejsze, są niedopuszczalne. Pojedyncze niedopatrzenie w zapewnieniu dobrostanu personelu, zarządzaniu finansami czy konserwacji i konserwacji broni i sprzętu technicznego może mieć konsekwencje wykraczające poza jakość realizacji misji; bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo personelu, towarzyszy broni i ogółu społeczeństwa.
![]() |
| Oficerowie i żołnierze 382. Brygady Artylerii dbają o swój „wspólny dom” w czasie przerw i dni wolnych. |
Aby zapewnić żołnierzom dobrostan, dział logistyczno-techniczny Brygady musi codziennie organizować tysiące posiłków, skrupulatnie obliczając każdy gram żywności i każdy grosz wydany na posiłki, zwłaszcza biorąc pod uwagę zmienne ceny rynkowe. Aby proaktywnie to zapewnić, dział logistyczno-techniczny przez lata doradzał Komitetowi Partyjnemu i dowództwu Brygady w planowaniu i inwestowaniu w kompleksowy system produkcji rolnej, obejmujący ponad 17 500 m² ogrodów warzywnych, 2260 m² kratownic, 1550 m² zagród dla zwierząt, 42 000 m² stawów rybnych i 11 sadów z ponad 10 200 drzewami różnego rodzaju. Liczby te nie są jedynie doniesieniami, lecz są żywo obecne w każdym posiłku oficerów i żołnierzy.
Technicznie rzecz biorąc, wymagania są jeszcze bardziej rygorystyczne. Systemy uzbrojenia i sprzętu artyleryjskiego wymagają rygorystycznej i precyzyjnej konserwacji oraz dbałości o najdrobniejszy szczegół. Wiele nocy, w deszczu i wietrze, przed ćwiczeniami, byłem świadkiem cichej inspekcji personelu technicznego jednostki w magazynach i składach, tylko po to, by upewnić się, że każde działo i każdy pocisk są w jak najlepszym stanie. Praca była powtarzalna i cicha, ale nie pozwalała na samozadowolenie.
Oceniając rolę Departamentu Logistyki i Techniki, pułkownik Do Khac Long, sekretarz Komitetu Partii i komisarz polityczny 382. Brygady Artylerii, stwierdził: „Departament Logistyki i Techniki stanowi bezpośredni fundament zapewniający siłę bojową jednostki. Do wyników w zakresie szkolenia i gotowości bojowej Brygady w ostatnich latach w znacznym stopniu przyczyniła się proaktywna, odpowiedzialna, dokładna i oddana kadra Departamentu Logistyki i Techniki”.
Koledzy z drużyny, filar wsparcia w naszym „wspólnym domu”.
Będąc związanym z 382. Brygadą Artylerii, najbardziej cenię sobie towarzyszy broni i współpracowników, którzy są szczerzy w życiu i poważnie traktują swoją pracę. Należą do nich wzorowi i uważni dowódcy i dowódcy; oddani koledzy i partnerzy, którzy całym sercem angażują się w swoje obowiązki; młodzi żołnierze, którzy początkowo wahali się przed zaciągnięciem się do wojska, ale dojrzewali i stawali się zdolni do działania w trakcie każdego sezonu szkoleniowego; a zwłaszcza oficerowie i sztab logistyki i techniki, którzy zawsze traktują odpowiedzialność jako zaszczyt.
Podczas dni spędzonych na pomaganiu ludziom w przezwyciężaniu skutków klęsk żywiołowych w regionie, oficerowie i pracownicy sektora logistycznego i technicznego zawsze przybywali pierwsi, zapewniając dostawy pojazdów, paliwa, żywności i zakwaterowania oraz naprawę sprzętu w trudnych warunkach. Nikt nie narzekał, nikt się nie wahał. Wszyscy rozumieli, że wspieranie i pomoc ludziom w trudnych czasach jest również misją bojową armii w czasie pokoju.
Braterstwo przejawia się również w drobnych sprawach. Gdy nowi rekruci nie znają codziennych czynności, oficerowie i żołnierze zawodowi są gotowi służyć im uważnym i rozważnym wsparciem. Gdy towarzysz napotyka trudności, cała grupa dzieli się nimi i wspiera, tak aby nikt nie został pominięty. To właśnie te pozornie proste rzeczy budują silnego i trwałego ducha całej jednostki.
Ciepłe, przyjacielskie relacje w dniach poprzedzających Tet.
W dniach poprzedzających Księżycowy Nowy Rok Konia 2026, koszary 382. Brygady Artylerii zyskały nowy, przestronny i ciepły wygląd. Ze starych budynków wzniesionych w latach 90. XX wieku, budynki mieszkalne i biurowe jednostki zostały zainwestowane i zbudowane w sposób ujednolicony i kompleksowy. Pomimo ograniczonych środków, Komitet Partyjny i dowództwo Brygady elastycznie łączyły różne zasoby, wykorzystując zarówno inwestycje z wyższych szczebli, jak i rozwijając zasoby wewnętrzne.
W ciągu zaledwie kilku ostatnich lat Brygada zainstalowała 85 systemów oświetlenia zasilanych energią słoneczną i 10 systemów energii słonecznej; zmieniła zaopatrzenie w wodę ze studni kopanych na studnie wiercone o jakości przemysłowej; oraz zapewniła 100% oficerów i żołnierzy w stopniu kompanijnym dostęp do ciepłej wody do prysznica. Te pozornie drobne usprawnienia mają znaczący wpływ, zwłaszcza w chłodne, zimowe dni pod koniec roku.
![]() |
| Brama koszar 382 Brygady Artylerii (Region Wojskowy 1). |
Jednostka zwraca również szczególną uwagę na tereny zielone. W odpowiedzi na akcję „Festiwal Sadzenia Drzew – Na Zawsze Wdzięczni Wujkowi Ho”, Brygada w ostatnich latach ściśle współpracowała z lokalnymi władzami, aby posadzić 26 500 drzew leśnych o charakterze ochronnym oraz stworzyć system ogrodów kwiatowych, trawników i miniaturowych krajobrazów na terenie koszar. Koszary pozostają bujne i zielone przez wszystkie cztery pory roku, pomagając żołnierzom zrelaksować się po wyczerpujących treningach.
W miarę jak zbliża się tradycyjny Nowy Rok Księżycowy, a koszary jednostki zdobią flagi i kwiaty, jestem jeszcze bardziej poruszony cichym poświęceniem żołnierzy logistyki i techniki, tych, którzy służą masom. To oni „podtrzymują płomień” płonący za artylerią – cichy, ale trwały płomień, który dodaje siły bojowej i wiary żołnierzy artylerii w każdych warunkach i okolicznościach.
Source: https://www.qdnd.vn/quoc-phong-an-ninh/xay-dung-quan-doi/nhung-chien-si-giu-lua-phia-sau-mam-phao-1025315










Komentarz (0)