Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Prośby o pomoc od dzieci w wieku szkolnym.

TPO – Presja związana z egzaminami, oczekiwania dotyczące osiągnięć akademickich oraz traumy związane ze szkołą i mediami społecznościowymi sprawiają, że wielu uczniów popada w kryzysy psychologiczne. Za tymi prośbami o pomoc kryją się ciche „rany”, których wielu dorosłych jeszcze nie dostrzega.

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong17/05/2026

O 9 rano zadzwonił telefon na infolinii zdrowia psychicznego szpitala psychiatrycznego Nghe An . Po drugiej stronie rozległ się zdławiony głos matki opowiadającej, jak jej córka, uczennica siódmej klasy, cierpiała z powodu wielu bezsennych nocy, wpadała w przerażenie i wybuchała płaczem na samą myśl o pójściu do szkoły.

To tylko jeden z wielu telefonów, które specjaliści zdrowia psychicznego otrzymują każdego dnia. Za każdym telefonem stoi student zmagający się z presją nauki, egzaminami i cichymi kryzysami okresu dojrzewania.

W małym pokoju Zakładu Diagnostyki Obrazowej i Badań Funkcjonalnych telefon dzwonił niemal bez przerwy. Absolwentka psychologii Dang Thi Ha delikatnie pytała, cierpliwie słuchając pauz po drugiej stronie linii. Po prawie 20 minutach udzielania porad matce, której córka cierpiała na przedłużającą się bezsenność, zaleciła rodzinie zabranie dziecka do szpitala na bezpośrednie badanie, ponieważ objawy niestabilności psychicznej utrzymywały się od kilku dni.

tp-30.jpg
Absolwentka psychologii Dang Thi Ha słucha historii opowiadanych na infolinii.

Po zakończeniu rozmowy pani Ha oniemiała. Przez prawie 20 lat pracy jako psycholog, nigdy nie widziała tak gwałtownego wzrostu liczby uczniów doświadczających problemów ze zdrowiem psychicznym, jak teraz. „Większość uczniów, którzy przychodzą na konsultacje, to uczniowie szkół średnich i gimnazjów. Niektórzy cierpią na bezsenność z powodu presji egzaminacyjnej, inni panikują za każdym razem, gdy dostają test, a jeszcze inni mają zaledwie 13-14 lat, ale już odczuwają długotrwały niepokój” – powiedziała pani Ha.

Najbardziej niepokoi ją to, że wielu rodziców odkrywa problem zbyt późno. Wiele rodzin przywozi dzieci do szpitala dopiero wtedy, gdy nauczyciele się skarżą lub gdy dzieci już dopuściły się samookaleczenia.

tp-32.jpg
Wiele dzieci zgłasza się do szpitala na badanie i leczenie, przejawiając zachowania autoagresywne.

Pani Ha wciąż pamięta przypadek uczennicy dziewiątej klasy, przygotowującej się do egzaminu wstępnego do dziesiątej klasy. Była dobrą uczennicą, grzeczną, ale nieustannie pod presją, by dostać się do prestiżowej szkoły i sprostać oczekiwaniom rodziny. Miesiącami zmuszała się do nauki do późnych godzin nocnych, praktycznie bez chwili wytchnienia. Kiedy rodzice odkryli zadrapania na jej dłoniach, popadła w stan długotrwałego stresu i wymagała leczenia farmakologicznego w połączeniu z psychoterapią.

„Są dzieci, które żyją w ciągłym strachu przed rozczarowaniem rodziców. Już samo otrzymanie gorszych ocen niż oczekiwano może wywołać u nich ogromne poczucie winy” – powiedziała pani Ha.

Lekarka stwierdziła, że ​​wiek 8 i 9 klasy to okres istotnych zmian psychologicznych i fizjologicznych. Kiedy presja związana z nauką utrzymuje się bez wsparcia ze strony rodziny, dzieci są bardzo podatne na kryzysy psychologiczne.

Niewidzialne „rany”

Oprócz presji związanej z ocenami, wielu uczniów zmaga się również z traumą związaną ze szkołą i mediami społecznościowymi. Psycholog Nguyen Thi Thuy Dung z Katedry Diagnostyki Obrazowej i Badań Funkcjonalnych opowiada o przypadku rodzica dzwoniącego około północy, który odkrył, że ich córka boi się iść do szkoły. Każdego ranka, przed wyjściem do szkoły, płakała, bolał ją brzuch i starała się zostać w domu. Po wielu rozmowach rodzina dowiedziała się, że córka była izolowana przez kolegów z klasy przez wiele miesięcy. „Przerażające jest to, że wielu uczniów woli milczeć. Boją się, że mówienie o tym doprowadzi do zbesztania lub pogorszy sytuację” – powiedziała pani Dung.

tp-31.jpg
Pacjent przechodzi ocenę psychologiczną w szpitalu psychiatrycznym Nghe An.

Według pani Dung, dzisiejsza przemoc w szkole to nie tylko bójki fizyczne. Wielu uczniów jest wyśmiewanych, złośliwych komentarzy lub ostracyzmu w mediach społecznościowych. Niektóre uczennice trafiają do szpitali z rękami pokrytymi starymi i nowymi ranami, które na siebie nachodzą. Niektórzy uczniowie wyrywają sobie włosy z powodu nadmiernego stresu. Niektórzy uczniowie drżą ze strachu już na samym przejściu przez bramę szkoły, bo prześladują ich szepty przyjaciół. „Zapytana, dlaczego robią sobie krzywdę, jedna z uczennic odpowiedziała, że ​​to poprawia im humor. W ten sposób rozładowują emocje, gdy nie wiedzą, co innego zrobić” – opowiada pani Dung.

Niepokojące jest to, że wielu rodziców nie dostrzega subtelnych zmian u swoich dzieci. Zakładają, że dopóki ich dziecko normalnie uczęszcza do szkoły, wszystko jest w porządku. Tymczasem, według lekarzy, objawy takie jak bezsenność, wycofanie, drażliwość, lęk przed pójściem do szkoły, zmniejszona interakcja społeczna czy samoizolacja mogą być wczesnymi sygnałami ostrzegawczymi kryzysu psychologicznego.

tp-4-9143.jpg
Infolinia szpitala psychiatrycznego Nghe An udzielająca porad w zakresie zdrowia psychicznego.

Dr Ho Giang Nam, dyrektor Szpitala Psychiatrycznego Nghe An, powiedział, że zaburzenia lękowe, stres i depresja wykazują obecnie wyraźną tendencję do dotykania młodszych osób. Jednak wiele rodzin wciąż waha się przed zabraniem dzieci na badania psychologiczne. „Wielu rodziców szuka pomocy medycznej dopiero wtedy, gdy ich dzieci popadły już w poważny kryzys” – powiedział dr Nam.

W związku z tym Szpital Psychiatryczny Nghe An uruchomił infolinię poradnictwa w zakresie zdrowia psychicznego, aby stworzyć dodatkowy kanał wsparcia dla społeczeństwa, zwłaszcza dla uczniów i rodziców.

Według pana Nama, obecnie najważniejsze jest nie tylko leczenie, ale także zmiana społecznego postrzegania zdrowia psychicznego. Ponieważ za imponującymi ocenami, komplementami w stylu „idealne dziecko” czy oczekiwaniami dotyczącymi osiągnięć kryje się wiele dzieci dorastających pod presją. „Czasami najbardziej potrzebują nie kolejnych zajęć czy nowego celu, ale po prostu kogoś, kto zechce usiąść i ich wysłuchać” – powiedział pan Nam.

Source: https://tienphong.vn/nhung-cuoc-goi-cau-cuu-tu-tuoi-hoc-tro-post1843760.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Odkryć

Odkryć

Chwile z dzieciństwa

Chwile z dzieciństwa