Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Gdzie na całym świecie koncentruje się najwięcej skradzionych iPhone'ów.

Budynek w Shenzhen w Chinach stanowił główny punkt tranzytowy w łańcuchu dostaw iPhone'ów skradzionych z Londynu, Nowego Jorku i innych lokalizacji.

ZNewsZNews22/05/2025

iPhone,  mat cap,  buon lau anh 1

W zacisznym zakątku dzielnicy Huaqiang North – znanego centrum handlu elektronicznego w Shenzhen w Chinach – stoi szary, podupadły budynek o nazwie Feiyang Times, ukryty wśród tętniących życiem szyldów i tłumów. Z zewnątrz nikt nie domyśliłby się, że to miejsce docelowe tysięcy skradzionych iPhone'ów w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych czy Francji.

Jednak w podziemnym świecie technologii zjawisko to znane jest jako „budynek kradzieży iPhone’ów”, jak donosi Financial Times .

Na trzecim i czwartym piętrze budynku, małe, przeszklone stragany były zatłoczone ludźmi, którzy tłoczyli się, by kupować i sprzedawać używane telefony. Przybywali z całego świata: z Bliskiego Wschodu, Azji Południowo-Wschodniej, Południowej i Afryki... Większość stanowili handlarze, gromadzący duże ilości towarów, by je redystrybuować na własnych rynkach.

iPhone'y leżały w stosach, w najróżniejszych modelach i stanach: 98% nowych, nieaktywowanych, naprawionych, zablokowanych przez operatora, a nawet zablokowanych w iCloud. Niewielu sprzedawców wiedziało lub chciało rozmawiać o pochodzeniu telefonu. Najczęstsza odpowiedź brzmiała: „Nie wiem, po prostu sprzedaję”.

iPhone,  mat cap,  buon lau anh 2

Stoiska na drugim piętrze „budynku kradzieży iPhone’ów”.

Podróż skradzionego telefonu.

Pewnego wieczoru w dzień powszedni Sam Amrani, brytyjski przedsiębiorca technologiczny, właśnie skończył pracę i pisał SMS-y na WhatsAppie na Kensington Street, gdy podeszło do niego dwóch mężczyzn jadących na rowerze elektrycznym i wyrwali mu iPhone'a 15 Pro, którego kupił zaledwie cztery miesiące wcześniej.

Sprawa wydawała się skazana na zapomnienie, ale Amrani postanowił śledzić drogę urządzenia, korzystając z funkcji lokalizacji. W ciągu zaledwie kilku dni ustalono, że jego telefon przeszedł przez warsztat naprawczy w Londynie, dotarł do Hongkongu i ostatecznie trafił do Huaqiang North – słynnej dzielnicy elektronicznej w Shenzhen.

Podzielił się swoim doświadczeniem na LinkedIn i szybko otrzymał dziesiątki podobnych odpowiedzi. Wielu użytkowników w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i Francji również straciło telefony i wszyscy powiązali stratę z Huaqiangbei. Niektórzy otrzymali nawet wiadomości od nieznajomych z Chin z prośbą o odblokowanie iCloud lub usunięcie urządzenia z systemu „Znajdź mój iPhone”.

Te ofiary nieświadomie stają się ostatnim ogniwem w łańcuchu dostaw skradzionych używanych telefonów, kończąc na ciasnych straganach ustawionych w centrach handlowych, takich jak budynek Feiyang Times – „budynek, w którym kradnie się iPhone'y”.

iPhone,  mat cap,  buon lau anh 3

Wejście do budynku Feiyang Times, gdzie znajduje się targ, na którym sprzedaje się używane iPhone'y.

Zamiana śmieci w złoto.

W Shenzhen każda część telefonu – ekran, płyta główna, układ scalony, a nawet plastikowa obudowa – jest dostępna na sprzedaż. Specjaliści rozbierają telefony, sprawdzają komponenty, sortują je, a następnie sprzedają innym warsztatom lub wykorzystują do budowy nowych telefonów.

Nawet urządzenia całkowicie zablokowane i bezużyteczne nie są wyrzucane. Są one uważane za „zasoby elektroniczne” i zawsze znajdą się chętni, którzy kupią je tanio i zarobią na każdej śrubce.

Feiyang to nie jedyne miejsce. Cały obszar Huaqiang Północ, zajmujący około 3 kilometrów kwadratowych, to ogromny „czarny rynek technologiczny”. Setki kiosków sprzedają używane telefony.

Lokalni sprzedawcy potwierdzają jednak, że Feiyang specjalizuje się w sprzedaży iPhone'ów za granicą w niższych cenach, ze względu na problemy z blokadą sieci lub brak akcesoriów. Takie iPhone'y są bardzo poszukiwane w krajach o średnich dochodach, gdzie użytkownicy potrzebują jedynie telefonu z dobrym aparatem i płynnym przeglądaniem internetu; wykonywanie połączeń telefonicznych czy korzystanie z 4G nie jest priorytetem.

iPhone,  mat cap,  buon lau anh 4

Wejście numer 1 przy Hung To Road w Hongkongu, gdzie kilka sklepów sprzedaje używane urządzenia elektroniczne.

Brama dla przemytu transgranicznego.

Zanim trafiły do ​​Shenzhen, większość zgubionych lub używanych iPhone'ów została zebrana w Hongkongu. W 31-piętrowym budynku przemysłowym przy Kwun Tong Road setki międzynarodowych handlarzy – z Chin kontynentalnych, Turcji i Filipin – uczestniczyły w aukcjach telefonów za pośrednictwem aplikacji takich jak WhatsApp, WeChat i Facebook.

Przesyłki są wyraźnie kategoryzowane według statusu: „Ma ID”, „Brak ID”, „Zablokowana w iCloud”, co ułatwia kupującym oszacowanie potencjalnych zysków.

Hongkong odgrywa strategiczną rolę ze względu na politykę wolnego handlu, zerowe podatki importowe i eksportowe oraz uproszczone procedury celne. Transport towarów do Shenzhen również nie jest trudny: małe przesyłki można przewozić w bagażu osobistym, podczas gdy większe przesyłki są wysyłane za pośrednictwem wyspecjalizowanych firm logistycznych – w zasadzie półlegalnego, półpodziemnego systemu tranzytowego.

Wiele reklam w chińskich mediach społecznościowych otwarcie oferuje usługi takie jak „przemyt podzespołów przez granice”, unikanie płacenia podatków lub „współpraca z przewoźnikami” w celu przemytu towarów do kraju.

Kevin Li, biznesmen z Shenzhen, który często podróżuje do Hongkongu w celu zakupu telefonów, powiedział: „W przypadku urządzeń zablokowanych w iCloud najważniejsze jest, aby kupić je w cenie o 70% niższej niż w przypadku zwykłych telefonów”.

Następnie, w zależności od stanu, możesz albo rozmontować podzespoły i sprzedać je osobno, albo znaleźć nabywców w krajach, które akceptują iPhone'y z niepełną funkcjonalnością.

iPhone,  mat cap,  buon lau anh 5

Li szczerze przyznał: „Większość towarów z identyfikatorami to skradzione maszyny. Pochodzą ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, przez Hongkong, a następnie są dystrybuowane wszędzie, szczególnie na Bliski Wschód i do Azji”.

Pomimo że wiele krajów zachodnich zaostrza przepisy dotyczące kradzieży telefonów, a Londyn odnotował kiedyś straty przekraczające 50 milionów funtów rocznie, ten łańcuch dostaw przetrwał dzięki wysokiemu popytowi i atrakcyjnym zyskom. W starym świecie technologii iPhone – zablokowany, uszkodzony czy „bez właściciela” – zawsze był cennym towarem. A Huaqiangbei, z budynkiem Feiyang Times w centrum, pozostaje miejscem, w którym odradzają się one w nieoczekiwany sposób.

Source: https://znews.vn/noi-tap-trung-iphone-bi-trom-tren-toan-the-gioi-post1554805.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Stara maszyna do szycia z boku

Stara maszyna do szycia z boku

Wiosenne kolory regionu przygranicznego

Wiosenne kolory regionu przygranicznego

Późnopopołudniowe słońce w regionie przygranicznym

Późnopopołudniowe słońce w regionie przygranicznym