
W obliczu narastających napięć handlowych między USA a Chinami, przemysł półprzewodników stał się centralnym punktem strategicznej rywalizacji. Ograniczenia eksportowe nałożone przez Waszyngton na technologie high-tech grożą stratami dla wielu amerykańskich firm technologicznych, w tym dla Nvidii, jednego z największych rynków na świecie .
Jako wiodący producent układów scalonych na świecie, firma Nvidia musi dostosować się do polityki USA i utrzymać stosunki handlowe z Chinami, gdzie popyt na układy scalone oparte na sztucznej inteligencji rośnie.
W tej sytuacji prezes Jensen Huang wybrał nietypową ścieżkę, bezpośrednio wchodząc do polityki i angażując się w lobbing zarówno w Waszyngtonie, jak i Pekinie. Prywatne spotkania z prezydentem Donaldem Trumpem, decydentami i chińskimi urzędnikami otworzyły drogę do odwrócenia niektórych decyzji ograniczających eksport.
Odwrócenie sytuacji
Jensen Huang, dyrektor generalny firmy Nvidia, przez wiele miesięcy po cichu pracował w Waszyngtonie i Pekinie, aby chronić sprzedaż układów scalonych wartą dziesiątki miliardów dolarów przed skutkami wojny handlowej między USA a Chinami.
Huang przekonał prezydenta Donalda Trumpa, że ograniczenie eksportu amerykańskich chipów do Chin byłoby kontrproduktywne, zmuszając wiodące firmy technologiczne w tym wschodnioazjatyckim kraju do opracowania własnych alternatyw. Argumentował, że utrzymanie zależności Chin od technologii amerykańskiej to mądrzejsza strategia. Aby wzmocnić swoją argumentację, Huang obiecał, że Nvidia zainwestuje w USA do 500 miliardów dolarów .
Te argumenty, wraz z obietnicami ogromnych inwestycji, najwyraźniej przyniosły skutek. W lipcu administracja Trumpa niespodziewanie zezwoliła Chinom na zakup układów sztucznej inteligencji H20 firmy Nvidia, produktu zaprojektowanego specjalnie na rynek chiński, aby sprostać wcześniejszym ograniczeniom eksportowym. Ta wiadomość podniosła wartość akcji Nvidii o 4%, zwiększając jej kapitalizację rynkową do ponad 4 bilionów dolarów .
![]() |
Jensen Huang przekonał prezydenta Trumpa do autoryzacji sprzedaży chipów AI do Chin. Zdjęcie: aa . |
Pekin odpowiedział, dając zielone światło na wartą 35 miliardów dolarów umowę z amerykańskimi firmami produkującymi oprogramowanie do chipów, która była opóźniana od ponad roku, a także zamrażając śledztwo w sprawie firmy Nvidia. Chińscy urzędnicy oczekują, że Huang będzie nadal lobbował w Waszyngtonie za złagodzeniem kontroli eksportu.
Jednak podczas spotkania w Białym Domu na początku sierpnia Trump wysunął wobec Nvidii żądanie: firma musiałaby dzielić się z rządem federalnym 20% przychodów ze sprzedaży chipów w Chinach w zamian za licencje eksportowe. Huang odpowiedział, akceptując jedynie propozycję 15%. Poinformował Trumpa o negatywnym wpływie ceł na produkcję chipów w USA, a wkrótce potem prezydent ogłosił zniesienie ceł na import półprzewodników dla firm inwestujących w USA.
Decyzja o zezwoleniu Chinom na zakup H2O stanowi punkt zwrotny w stosunku do dotychczasowej polityki, która przedkładała bezpieczeństwo narodowe nad interesy biznesowe. Wielu uważa, że jest to bezpośredni skutek lobbingu Huanga.
Sprytna strategia
W Waszyngtonie Huang pochwalił zarówno prezydenta Trumpa, jak i chiński rząd. Podczas lipcowej wizyty w Pekinie pochwalił postęp technologiczny kraju. Sekretarz prezydenta Xi Jinpinga powiedział, że Pekin docenia wkład firmy Nvidia w globalny rozwój sztucznej inteligencji.
Jednak wielu amerykańskich ustawodawców wyraziło sprzeciw, obawiając się, że układy scalone Nvidii wzmocnią chińskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, wspierając w ten sposób armię tego kraju. Producent chipów odrzucił te spekulacje, twierdząc, że H2O nie wzmacnia potencjału militarnego , a jedynie promuje globalny rozwój oprogramowania.
![]() |
Jensen Huang bezpośrednio wkroczył na arenę polityczną, aby zapewnić firmie Nvidia korzystną umowę. Zdjęcie: Bloomberg . |
Przez wiele lat Huang trzymał się z dala od amerykańskiej polityki, pozostawiając podwładnym zarządzanie relacjami politycznymi. Dopiero w 2023 roku, w obliczu nowych ograniczeń eksportowych wprowadzonych przez byłego prezydenta Bidena, bezpośrednio zaangażował się w lobbing. Nvidia zatrudniła również byłego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego Roberta O'Briena, aby wyraził obawy dotyczące postępów Huawei i innych chińskich firm zajmujących się sztuczną inteligencją.
W kwietniu, gdy Biały Dom przygotowywał się do zaostrzenia kontroli sprzedaży H2O, Huang wziął udział w kolacji charytatywnej w Mar-a-Lago, aby potwierdzić, że sprzedaż chipów do Chin nie zagraża bezpieczeństwu USA i zadeklarować 500 miliardów dolarów inwestycji krajowych. Jednak Elon Musk interweniował, ostrzegając Trumpa przed ryzykiem, że zaawansowane chipy trafią w ręce Chińczyków.
Nie chcąc pogodzić się z porażką, Huang zintensyfikował działania lobbingowe. W maju spędził dwie godziny na spotkaniu z Komisją Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, ostrzegając, że zbyt surowe ograniczenia pozwolą Huawei wyprzedzić ich. W tym momencie Nvidia znalazła sojuszników w Davidzie Sacksie, prominentnym biznesmenie, i sekretarzu handlu Howardzie Lutnicku.
Dylemat Nvidii
10 lipca prezes Nvidii spotkał się z prezydentem Trumpem w Białym Domu, podkreślając potrzebę firmy w zakresie dostępu do chińskiego rynku sztucznej inteligencji i chińskiej siły roboczej. Kilka dni później, podczas wizyty Huanga w Pekinie, Trump ogłosił decyzję o zezwoleniu na eksport chipów H2O. Decyzja ta wywołała ostrą reakcję demokratycznych kongresmenów, na czele z senatorem Markiem Warnerem, który ostrzegł, że komercyjny rozwój sztucznej inteligencji w Chinach szybko daje chińskiemu wojsku przewagę.
Huang trzykrotnie w tym roku odwiedził Pekin, aby wzmocnić zaufanie dużych firm technologicznych, takich jak Alibaba, Xiaomi i MiniMax. Chińscy inżynierowie nadali mu przydomek „magiczny krawiec” ze względu na jego umiejętność projektowania układów scalonych zgodnych z amerykańskimi przepisami.
![]() |
Udział firmy Nvidia w rynku chińskim gwałtownie spadł. Zdjęcie: Bloomberg . |
Niemniej jednak udział Nvidii w rynku chińskim spadł z 95% do 50% w ciągu ostatnich czterech lat. Władze Pekinu wezwały niedawno przedstawicieli Nvidii, powołując się na zagrożenia bezpieczeństwa związane z układem H20, o czym wspominali niektórzy amerykańscy ustawodawcy. Tymczasem Nvidia zaprzecza temu, twierdząc, że jej układ nie potrafi trenować dużych modeli AI, takich jak ChatGPT, a jedynie obsługuje „wnioskowanie”.
H20 zaspokaja obecnie ogromne zapotrzebowanie na aplikacje AI typu open source w Chinach, takie jak DeepSeek i Qwen. To otwiera drogę firmie Nvidia do wprowadzenia na rynek układów nowej generacji, wykorzystujących najnowszą architekturę Blackwell, ale dodatkowo dostosowanych do ograniczeń eksportowych.
„Mam nadzieję, że uda mi się wprowadzić do Chin bardziej zaawansowane układy scalone niż tylko H2O” – powiedział Huang podczas niedawnej wizyty w Chinach.
Prezydent Trump oświadczył również, że zezwolił na eksport H2O, ponieważ Stany Zjednoczone dysponują lepszą technologią, podkreślając jednocześnie, że najmocniejsze produkty nie będą eksportowane, dopóki nie zostanie obniżona ich wydajność.
Źródło: https://znews.vn/nvidia-thoat-hiem-nhu-the-nao-post1576264.html














Komentarz (0)