Wietnamski rynek motoryzacyjny przeżywa przełomowy moment, ponieważ produkcja i montaż pojazdów krajowych osiągnęły nowy szczyt w maju 2026 roku, znacznie przewyższając pojazdy importowane. Ten przełom nie tylko odzwierciedla wysiłki krajowych firm na rzecz zwiększenia skali działalności, ale także podkreśla pilną potrzebę wykorzystania przez wietnamski przemysł motoryzacyjny tej okazji do repozycjonowania się w globalnym łańcuchu dostaw.
Rekordowe liczby i dominacja aut krajowych.
Według Generalnego Urzędu Statystycznego (GUS), maj 2026 roku przyniósł rekordową podaż nowych samochodów na rynku wietnamskim od początku roku. Szacuje się, że na rynku pojawiło się 76 837 nowych samochodów, co stanowi wzrost o 13,2% w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Produkcja samochodów w kraju w maju osiągnęła rekordowy poziom od początku 2026 r.
Najjaśniejszym punktem na rynku jest spektakularny przełom w krajowej produkcji i montażu. Produkcja samochodów w maju osiągnęła 53 700 pojazdów, o 4,7% więcej niż w poprzednim miesiącu i o 40% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku.
Przy takim wolumenie produkcji, pojazdy krajowe całkowicie zdominowały import (który osiągnął zaledwie około 23 137 kompletnych egzemplarzy). Różnica ponad 30 000 pojazdów w ciągu jednego miesiąca wyraźnie pokazuje, że bilans podaży jest silnie przesunięty w stronę krajowych zakładów montażowych. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku krajowe firmy dostarczyły łącznie około 232 100 pojazdów, co stanowi wzrost o 26,7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.
Gwałtowny wzrost produkcji montażowej pojazdów oznacza coś więcej niż tylko udział w rynku. Zwiększenie udziału produkcji krajowej pomaga firmom obniżyć koszty logistyczne i zoptymalizować łańcuch dostaw. Z makroekonomicznego punktu widzenia jest to pozytywny sygnał dla gospodarki , przyczyniając się do tworzenia nowych miejsc pracy, zmniejszenia presji importowej i poprawy bilansu handlowego Wietnamu.
Ukształtowały się mocne strony wewnętrzne, ale nie stworzyły jeszcze „siły branży”.
Choć statystyki malują jasny obraz, ogólny krajobraz wietnamskiego przemysłu motoryzacyjnego po ponad 30 latach rozwoju wciąż charakteryzuje się wieloma niejasnościami. W rzeczywistości na rynku ukształtowały się typowe krajowe „jądra”, takie jak THACO i VinFast – firmy, które stale opracowują strategie rozszerzania produkcji i zwiększania wskaźnika lokalizacji.

Zwiększenie udziału produkcji krajowej pozwala przedsiębiorstwom ograniczyć koszty logistyczne i zoptymalizować łańcuchy dostaw.
Jednak przejście od „silnych firm” do „siły branży” jest znaczące. Oceniając proces rozwoju branży, ekonomista Pham Chi Lan, były wiceprezes VCCI, wskazał na historyczne wąskie gardło, gdy Wietnam otworzył swoje podwoje, aby przyciągnąć bezpośrednie inwestycje zagraniczne: „Wierzyliśmy w te zobowiązania i od samego początku przyznawaliśmy im wiele zachęt. Jednak wiele firm nie osiągnęło założonych celów lokalizacyjnych, ale nadal otrzymywało zachęty. To nielogiczne”.
Fakt, że zagraniczne firmy importują głównie komponenty do montażu, zamiast transferować technologię, spowodował, że wietnamskie branże wspierające pozostają w tyle. Na przykład, około 2005 roku Wietnam stracił okazję, by powitać falę japońskich firm przenoszących swoje branże wspierające z Tajlandii. To opóźnienie spowodowało, że brakuje nam podstawowych gałęzi przemysłu. Pani Lan dodała: „Mamy stal i gumę, ale nadal eksportujemy głównie surowce lub produkty o niskiej wartości dodanej. Nawet przemysł opon samochodowych nie rozwinął w pełni swojego potencjału”.
Zgadzając się z tą perspektywą, ekspert motoryzacyjny Nguyen Minh Dong argumentuje, że skala udziału wietnamskich przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw jest nadal niewielka i rozdrobniona, a firmy te nie opanowały jeszcze kluczowych technologii. Badania i rozwój (B+R) oraz produkcja zaawansowanych technologicznie komponentów nadal zależą od podmiotów zagranicznych. Paradoksalnie, wiele sprawnych wietnamskich firm buduje własne ekosystemy, co prowadzi do rozproszenia zasobów i braku synergii.
Pani Pham Chi Lan podkreśliła wiodącą rolę „wiodących firm” w rozwiązywaniu problemu powiązań: „Jeśli duże przedsiębiorstwa skupiają się wyłącznie na własnych interesach, nie wspierając innych firm we wspólnym rozwoju, nie jest to zrównoważona droga”.
Historyczna szansa dla pojazdów elektrycznych.

Biorąc pod uwagę, że światowy przemysł motoryzacyjny coraz bardziej stawia na pojazdy elektryczne, wielu ekspertów uważa, że jest to wyjątkowa okazja dla Wietnamu, aby zwiększyć swój potencjał na rynku krajowym.
W kontekście globalnego trendu w kierunku pojazdów elektrycznych, Wietnam postrzega to jako wyjątkową okazję do zmiany swojego stanowiska. Szybki rozwój krajowego przemysłu pojazdów elektrycznych, z dziesiątkami tysięcy pojazdów dostarczanych na rynek, otwiera ogromne perspektywy.
Ekspert Nguyen Minh Dong ostrzegł jednak, że jeśli utrzymamy stare podejście, polegające na skupianiu się wyłącznie na montażu, ponownie zmarnujemy szanse. „Aby się uczyć, musimy bezpośrednio uczestniczyć w procesie produkcji. Jeśli wszystkie kluczowe komponenty i technologie będą wytwarzane za granicą, bardzo trudno będzie nam się rozwijać” – stwierdził Dong. Ekspert zasugerował również, że Wietnam musi przyciągnąć do kraju podmioty zajmujące się produkcją kluczowych technologii, tworząc w ten sposób warunki dla lokalnych przedsiębiorstw do transferu technologii i tworzenia nowych łańcuchów dostaw.
Przełom w krajowej produkcji samochodów w maju 2026 roku to dumny dowód na prężność krajowych firm montażowych. Aby jednak ten przełom stał się solidnym fundamentem, cała branża musi gruntownie zająć się słabościami w sektorach wspierających, zwiększyć łączność między firmami, a przede wszystkim wykorzystać szansę, jaką daje globalna rewolucja w dziedzinie pojazdów elektrycznych. Tylko wtedy Wietnam może prawdziwie wzmocnić swoją wewnętrzną siłę i trwale ugruntować swoją pozycję w globalnym łańcuchu wartości.
Źródło: https://vtv.vn/o-to-noi-dia-but-pha-100260605152504488.htm









