
Ilustracja ilustracyjna. Zdjęcie: NT
Działanie to jest odpowiedzią na poważne zakłócenia w żegludze na Bliskim Wschodzie spowodowane ostatnimi wydarzeniami militarnymi między USA, Izraelem i Iranem.
Według wewnętrznych źródeł OPEC+, sojusz wstępnie zgodził się na zwiększenie produkcji ropy naftowej o dodatkowe 206 000 baryłek dziennie. Decyzja ta została podjęta po rozważeniu przez członków różnych scenariuszy, z proponowanymi opcjami wahającymi się od 137 000 do 548 000 baryłek dziennie.
Oczekuje się, że zwiększenie produkcji złagodzi globalne niedobory podaży, zwłaszcza po tym, jak Cieśnina Ormuz – kluczowy szlak transportowy, którym transportuje się ponad 20% światowej ropy naftowej – została zablokowana 28 lutego w wyniku ostrzeżeń ze strony Iranu.
Chociaż OPEC+ tradycyjnie zwiększa produkcję, aby zrekompensować niedobory, analitycy ostrzegają, że obecne rezerwowe moce produkcyjne grupy są bardzo ograniczone. Znaczna część dodatkowych mocy jest skoncentrowana w dwóch głównych krajach: Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA).
Jednak nawet te dwa kraje stoją przed poważnymi wyzwaniami w eksporcie ropy naftowej, dopóki aktywność morska w Zatoce Perskiej nie wróci do normy. Źródła wskazują, że Arabia Saudyjska aktywnie zwiększyła produkcję i eksport w ostatnich tygodniach, przygotowując się na potencjalny atak USA na Iran.
Ceny ropy naftowej wzrosły do 73 dolarów za baryłkę w zeszły weekend (27 lutego), osiągając najwyższy poziom od lipca 2025 roku. Liderzy i ekonomiści Bliskiego Wschodu z RBC i Barclays ostrzegają, że jeśli konflikt się zaostrzy, ceny ropy mogą z łatwością przekroczyć 100 dolarów za baryłkę.
Helima Croft, starszy analityk w RBC, skomentowała to następująco: „Wpływ na rynek jakiegokolwiek większego zwiększenia produkcji OPEC będzie ograniczony ze względu na brak faktycznych mocy produkcyjnych poza Arabią Saudyjską”.
Spotkanie 1 marca objęło jedynie ośmiu głównych członków sojuszu (powszechnie znanych jako grupa OPEC8+), a mianowicie: Arabię Saudyjską, Rosję, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kazachstan, Kuwejt, Irak, Algierię i Oman. Grupa ta była odpowiedzialna za większość zmian w produkcji w sojuszu na przestrzeni lat.
Wcześniej grupa zwiększyła swój limit produkcji o około 2,9 mln baryłek dziennie (co odpowiada 3% światowego popytu) od kwietnia do grudnia 2025 r., po czym wstrzymała wzrost w pierwszym kwartale 2026 r. ze względu na niski sezon.
Analitycy przewidują, że w nadchodzących dniach rynek energii pozostanie napięty i bardzo niestabilny w reakcji na wydarzenia militarne w regionie Zatoki Perskiej.
Źródło: https://vtv.vn/opec-nhat-tri-tang-san-luong-dau-100260301181514268.htm







Komentarz (0)