Amorim stwierdził, że MU grało dobrze, mimo że zremisowało z najsłabszą drużyną w tabeli. |
Przed ostatnim meczem w 2025 roku, w którym gospodarze zmierzyli się z ostatnim w tabeli Wolves, MU postrzegali to jako szansę na zdobycie trzech punktów. Jednak „Czerwone Diabły” spisały się słabo, unikając nawet porażki 1:2, gdyby nie genialny występ Senne Lammensa.
Rzeczywistość na boisku pokazała, że Wolves stworzyli groźniejsze okazje, zmuszając Lammensa do ciężkiej pracy, by uratować punkt. Jednak Amorim zaskoczył kibiców, twierdząc, że MU całkowicie kontrolowało grę i że ten występ był daleki od ich poprzednich rozczarowujących meczów u siebie.
„W meczu z Evertonem zagraliśmy poniżej oczekiwań. W meczu z West Ham zabrakło nam trochę kreatywności. W meczach z Bournemouth i Newcastle mieliśmy problemy. Dzisiaj było zupełnie inaczej. Kontrolowaliśmy grę, zdominowaliśmy mecz” – powiedział Amorim.
To oświadczenie szybko wywołało falę ostrych protestów w mediach społecznościowych. Wielu kibiców zwróciło uwagę, że Wolves mieli wyższy xG (xonum wzrostu) i grali lepiej. Szyderstwa z trybun Old Trafford dodatkowo dowiodły narastającego niezadowolenia.
„Który mecz analizował Amorim?”, „Old Trafford był pod presją drużyny z dołu tabeli, a menedżer twierdzi, że działali proaktywnie. To obraźliwe dla widzów”, „Jeśli to nazywasz kontrolą, to lepiej pozwolić przeciwnikowi ją kontrolować”, „Amorim mówi, że MU grało dobrze, ale ja widzę tylko bezduszną drużynę”, „Wstyd”… to typowe reakcje kibiców MU.
MU stracił szansę na awans do czołowej czwórki, kończąc rok 2025 na 6. miejscu z 30 punktami po 19 kolejkach. Mimo to Amorim pozostaje optymistą, wierząc, że wraz z powrotem kluczowych zawodników po kontuzjach i Pucharze Narodów Afryki, drużyna odmieni się w 2026 roku.
Źródło: https://znews.vn/phat-bieu-gay-soc-cua-amorim-post1615732.html







Komentarz (0)