Niektóre wietnamskie seriale emitowane w godzinach największej oglądalności budzą kontrowersje i pod koniec widać oznaki, że tracą popularność.

Przedłuż transmisję
Trudno zaprzeczyć atrakcyjności filmów wietnamskich w ostatnich latach. Wiele filmów o bliskich, przyziemnych tematach rodzinnych trafia do widzów w każdym wieku, przyciągając ich przed ekrany telewizorów co godzinę. Jednak częstym problemem wietnamskich dramatów emitowanych w godzinach największej oglądalności jest ich tendencja do tracenia dynamiki pod koniec, pomimo znacznego zainteresowania w pierwszych odcinkach.
Ostatnio pojawił się dramat „Walking Amidst the Brilliant Sky” z duetem Thu Ha Ceri (jako Pu) i Long Vu (jako Chai). Na wczesnym etapie serialu para Pu-Chai niemal stała się fenomenem w mediach społecznościowych dzięki swoim uroczym i młodzieńczym wątkom. Z obsadą młodych, „zupełnie nowych” twarzy w telewizji w godzinach największej oglądalności i młodzieńczym, nietragicznym tematem, „Walking Amidst the Brilliant Sky” jest jak powiew świeżego powietrza dla widzów.
Pod koniec serialu, gdy Pu opuszcza swoją wioskę, by studiować na uniwersytecie w mieście, scenarzyści coraz bardziej wykazują oznaki zmęczenia, tworząc długie i nielogiczne wątki fabularne. Przez wiele odcinków Pu żywi uczucia do Thai (w tej roli Vuong Anh Ole). W ostatnich odcinkach nagle i drastycznie się zmienia, szybko akceptując uczucia Chai, mimo że wcześniej starała się ich unikać. Brak znaczącego punktu zwrotnego, który doprowadziłby do zmiany w głównej bohaterce, rozczarowuje wielu widzów i sprawia, że… scenarzysta Zmuszają Pu i Chai do spotkania się tylko po to, by szybko zakończyć film.
Nie tylko „Walking Amidst the Brilliant Sky”, ale wcześniej filmy takie jak „Go Home, My Son”, „The Taste of Family Love”, „Our Family Sometimes Could Not Happy” itd. zyskały znaczną popularność dzięki obsadzie, różnorodnej tematyce i wywołały ożywione dyskusje w mediach społecznościowych podczas emisji. Jednak wszystkie te filmy cierpiały na syndrom „świetnego początku, słabego zakończenia” – z długimi i rozwlekłymi wątkami fabularnymi, które budziły kontrowersje wśród widzów i nie utrzymały początkowej atrakcyjności.
Wiele popularnych seriali zapowiadało wydłużenie odcinków, ale okazało się to nieskuteczne z powodu długich, rozwlekłych wątków, które uznano za nieodpowiednie dla pierwotnej fabuły. Na przykład serial „Our Family Sometimes Has Fun”, chwalony przez widzów za humorystyczne sceny i utalentowaną obsadę, zapowiedział rozszerzenie z dodatkowymi wątkami dotyczącymi byłego chłopaka Tram Anh (granej przez Kha Ngan), a także wątku choroby nowotworowej Cong (granej przez Quang Su) i rozwodu z Phuong (granej przez Kieu Anh). Dodatki te uznano za nielogiczne, nierealistyczne i sprzeczne z oryginalną, humorystyczną i lekką fabułą.
Zakończenie stało się słabością.
W 2022 roku wyemitowano dramat „Bitwa o rozum” z oczekiwaniem, że poruszy on palące problemy społeczne tamtych czasów. Z gwiazdorską obsadą i poruszając niezwykle drażliwy temat, wielu widzów, którzy dotrwali do końca, było rozczarowanych, ponieważ serial zakończył się bez rozwiązania.
W ostatnich trzech odcinkach akcja nabiera tempa, ale proces śledztwa jest krytykowany za brak innowacyjności i istotnych szczegółów. Osoba, która ostatecznie zapłaci cenę, jest łatwo przewidywalna, a tajemnicze postacie i wspomniany na początku serialu „ostateczny boss” znikają bez śladu.
Przykładowo dramat „Smak miłości rodzinnej”, który przez pewien czas był sensacją i zebrał mnóstwo pochwał od widzów za swój pierwszy sezon, w drugim sezonie zawierał wiele wątków fabularnych, które uznano za rozwlekłe i nielogiczne.
Jeśli filmy unikają nadmiaru szczegółów i wiedzą, kiedy przestać, mogą wywrzeć pozytywne wrażenie na widzach i położyć podwaliny pod przyszłe premiery. Filmy z logicznymi i chwalonymi zakończeniami, takie jak „Meeting You on a Sunny Day” i „Cheer Up, Guys!”, są dobrze odbierane, a utrzymujące się poczucie żalu na końcu prawdopodobnie budzi oczekiwanie na kolejne filmy z udziałem tych aktorów.
Źródło






Komentarz (0)