Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Hang Bong Ward opowiada o kawiarnianej ulicy Phung Hung przy linii kolejowej.

VnExpressVnExpress02/09/2023

[reklama_1]

Hanoi – Władze dzielnicy Hang Bong twierdzą, że ulica kawiarniana położona przy torach kolejowych przyniosła wiele pozytywnych zmian, ale stwarza również potencjalne ryzyko wypadków.

W rozmowie z VnExpress , pan Dinh Ba Hung, wiceprzewodniczący Ludowego Komitetu Dzielnicy Hang Bong (dzielnica Hoan Kiem, Hanoi), który bezpośrednio zarządza obszarem ulicy kolejowej Phung Hung, powiedział, że od 2019 r. niektóre gospodarstwa domowe dostrzegły potencjał tego obszaru w zakresie przyciągania turystów i otworzyły wiele kawiarni.

„Ich życie zmieniło się na lepsze dzięki tej okolicy” – powiedział pan Hung, dodając, że zanim wybudowano ulicę kawiarnianą wzdłuż torów kolejowych, dochody mieszkańców należały do ​​najniższych w dzielnicy. Wielu pracowało jako robotnicy fizyczni, podczas gdy inni przyjeżdżali z rodzinnych miast, aby wynająć pokoje i szukać pracy w Hanoi.

Ulica kolejowa Phung Hung była całkowicie pusta rankiem 31 sierpnia.

Ulica kolejowa Phung Hung, ranek 31 sierpnia.

Dzięki kawiarniom wzdłuż torów kolejowych okolica stała się bardziej tętniąca życiem, a życie mieszkańców poprawiło się. Zmieniła się również kultura i uprzejmość mieszkańców, którzy nawiązali kontakt z turystami krajowymi i zagranicznymi. Wraz z bogatszym życiem, ludzie zaczęli również odnawiać swoje domy, upiększając okolicę, powiedział pan Hung.

Pan Hung argumentował jednak, że nie oznacza to, iż okolica jest całkowicie bezpieczna, ponieważ trudno sobie wyobrazić, co mogłoby się stać, gdyby pijany turysta wbiegł na tory kolejowe. Przyznał również, że od 2017 roku w dzielnicy Hang Bong nie odnotowano żadnych przypadków zagrożenia dla turystów na torach kolejowych. Mieszkańcy są świadomi sytuacji, przypominając turystom i zarządzając nimi, gdy zbliżają się pociągi.

Obecnie w okolicy jest 12 gospodarstw domowych sprzedających kawę, ale żadne z nich nie posiada licencji na sprzedaż żywności i napojów. Wcześniej niektóre gospodarstwa miały licencje, ale zostały one cofnięte przez władze dzielnicy. Jedno gospodarstwo domowe zostało ukarane grzywną w wysokości 7,5 miliona VND, a inne otrzymały mandaty. Wiedzą, że nie wolno im tego robić, ale robią to dla utrzymania.

W okręgu Hang Bong ustawiono punkty kontrolne, z trzema osobami na zmianę, aby uniemożliwić odwiedzającym wejście na teren ulicy kolejowej. Jednak w tym obszarze jest wiele małych uliczek łączących się z innymi ulicami, więc właściciele domów nadal wprowadzają gości bez przechodzenia przez punkty kontrolne. Zapytani o to, wiele osób odpowiedziało, że są to „znajomi lub krewni” z daleka, a nie turyści.

Pan Hung stwierdził, że siły bezpieczeństwa w okręgu są dość „słabe”, ale nie mogą zrobić więcej, ponieważ w okolicy jest wiele innych „gorących punktów”, które wymagają ochrony. Z powodu ograniczonej liczby personelu i braku możliwości całodobowej służby w rejonie Railway Street, firmy często wykorzystują zmiany w dyżurach lub nieobecność funkcjonariuszy, aby otwarcie przyprowadzać klientów.

W czasach „świetności” ulicy kolejowej, składki mieszkańców na rzecz corocznych funduszy okręgu były stosunkowo wysokie. Obecnie, jak twierdzi wiceprzewodniczący okręgu Hung, składki te znacznie spadły, ponieważ mieszkańcy nie są w stanie prowadzić działalności gospodarczej.

Pociąg przejechał przez dzielnicę mieszkalną około godziny 11:50.

Pociąg przejechał przez tę dzielnicę mieszkalną o godzinie 11:50 rano dnia 31 sierpnia.

Mieszkańcy rejonu kawiarni przy dworcu kolejowym Phung Hung do dziś liczą na to, że władze stworzą im sprzyjające warunki do kontynuowania działalności. Złożyli petycje nie tylko do władz okręgu, ale także do władz dystryktu i wielu innych miejsc.

Choć współczujący dla mieszkańców, zarządcy nie mogli zrobić inaczej. Pan Hung powiedział, że rozważali zainstalowanie barier przed domami, aby zapewnić bezpieczeństwo, jednocześnie pozwalając klientom siedzieć w środku. Jednak odległość od progu do krawędzi torów kolejowych była zbyt wąska – zaledwie około 1,5 metra; w najszerszych miejscach tory miały 2 metry.

„Przy takiej szerokości dwa motocykle mają trudności z wyminięciem się, nie mówiąc już o barierze” – powiedział.

Pan Hung powiedział, że słyszał, jak wielu ekspertów twierdziło, że dzielnica kolejowa powinna być zarządzana, a nie zakazywana i pozwalająca mieszkańcom na spontaniczne działanie. Jednak stanowisko okręgu jest takie, aby „ściśle przestrzegać wytycznych okręgu i prawa”. W przyszłości, jeśli miasto lub okręg wprowadzi nową politykę rozwiązywania problemów w tej dzielnicy, okręg Hang Bong przedstawi raport dotyczący planu zapewnienia bezpieczeństwa.

„Biznes to sprawa osobista i nie można pozwolić, by wpływała na bezpieczeństwo kolei. Na razie zaostrzymy zarządzanie i zapobiegniemy nielegalnym działaniom w tym obszarze” – powiedział pan Hung.

Rankiem 31 sierpnia reporterzy zauważyli policjantów i funkcjonariuszy ochrony stacjonujących przy wszystkich wejściach i wyjściach z terenu ulicy kolejowej. Wielu turystów, którzy chcieli wejść, zostało poproszonych o opuszczenie terenu, a jedynie mogli stać na zewnątrz, aby zrobić zdjęcia lub udać się na teren ulicy kolejowej w dzielnicy Dien Bien (dzielnica Ba Dinh) po przeciwnej stronie.

W rozmowie z VnExpress , pani Hoang, właścicielka kawiarni na początku ulicy kolejowej, powiedziała, że ​​uważa za „niesprawiedliwe” to, że obszar kolejowy Dien Bien tętnił życiem, podczas gdy ta strona była zamknięta. Dodała, że ​​mieszkańcy tego obszaru przy ulicy kolejowej są najbiedniejszymi w dzielnicy, a ich życie zależy wyłącznie od sprzedaży kilku filiżanek kawy turystom.

Po dwóch latach prowadzenia biznesu kawowego, rodzina pani Hoang w końcu miała wystarczająco dużo pieniędzy, aby wyremontować kuchnię, czyniąc ją bardziej przestronną i czystą. Wcześniej, z powodu trudnych warunków, nadal korzystali z pieca opalanego drewnem i zniszczonej toalety z toaletą kucaną. Pani Hoang wspominała, że ​​w niektóre burzowe dni cała rodzina nie mogła nic ugotować, ponieważ musieli korzystać z pieca opalanego drewnem na zewnątrz.

„Odkąd ta ulica powstała, mieliśmy trochę lepsze życie, a teraz ją zakazują. Cała ta dzielnica jest taka piękna; mieszkańcy zainwestowali w nią mnóstwo pieniędzy” – powiedziała pani Hoang.

Pani Lan, inna właścicielka sklepu, mieszkająca w dzielnicy kolejowej od 1989 roku, powiedziała, że ​​okolica była kiedyś „naprawdę zabałaganiczona”. Na początku ulicy, niedaleko Phung Hung, na torach leżały porozrzucane strzykawki. Środkowy odcinek był zamieszkany głównie przez najemców, więc ubrania wisiały chaotycznie po całej wąskiej uliczce. Odkąd zachodni turyści zaczęli przyjeżdżać, żeby robić zdjęcia, wiele domów zostało wyremontowanych i dobudowano dodatkowe piętra, aby ich pomieścić.

Przyznając się do celowego naginania przepisów, aby przemycać turystów „dla zarobku”, pani Lan powiedziała, że ​​rzeczywista liczba nie jest znacząca, ponieważ zachodni turyści nie lubią się przemycać. Chociaż odcinek ulicy kolejowej w dzielnicy Hang Bong jest ładniejszy, i tak wybierają przeciwną stronę, w dzielnicy Dien Bien. Wielu chińskich turystów również tu przyjeżdża, ale „kręcą głowami”, gdy oferują im się przejście boczną uliczką.

„W tak niepewnych interesach nie wiem, jak będę żyć” – powiedziała przygnębiona pani Lan, po czym zatrzasnęła drzwi.

Tu Nguyen



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szczęśliwe dziecko, zdrowe dziecko

Szczęśliwe dziecko, zdrowe dziecko

Festiwal Ziemi Muong

Festiwal Ziemi Muong

Pod księżycem

Pod księżycem