Po przekonującym zwycięstwie 4:0 nad Liverpoolem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, reprezentacja Ligue 1 stała się prawdziwym „koszmarem” dla angielskich klubów. Statystyki pokazują niemal absolutną dominację francuskiej drużyny nad przeciwnikami z najbardziej ekscytującej ligi świata.
Od początku ubiegłego sezonu PSG z rzędu pokonało szereg reprezentantów Premier League, w tym Manchester City, Liverpool (3 razy), Aston Villę, Arsenal, Tottenham i Chelsea. Co więcej, wyeliminowało bezpośrednio Liverpool (2 razy), Arsenal, Aston Villę i Chelsea z Ligi Mistrzów, a w eliminacjach pokonało Manchester City i Newcastle.
Zwycięstwo na Anfield 15 kwietnia było dowodem charakteru i klasy PSG. Pomimo usilnych starań Liverpoolu, Ousmane Dembele strzelił dwa gole, przekreślając nadzieje angielskiej drużyny i pewnie wprowadzając PSG do półfinału. Biorąc pod uwagę obecną formę, każdy zespół, który chce sięgnąć po mistrzostwo Europy, będzie musiał pokonać groźną drużynę PSG.
Za tym sukcesem kryje się silny wpływ taktyczny trenera Luisa Enrique. Pomimo zaledwie 76 meczów w Lidze Mistrzów, hiszpański strateg odniósł 49 zwycięstw, zdobywając średnio 2,05 punktu na mecz. To osiągnięcie przewyższa osiągnięcia wielu wielkich nazwisk, takich jak Jurgen Klopp, Julian Nagelsmann, Zinedine Zidane i Pep Guardiola.
Od 2014 roku tylko Carlo Ancelotti i Hansi Flick mieli lepszy bilans bramkowy niż Enrique w Lidze Mistrzów. Dzięki temu fundamentowi PSG ma duże szanse na obronę tytułu mistrza Europy, czego nie udało się żadnemu zespołowi od czasów Realu Madryt w 2018 roku.
![]() |
W 14 meczach ubiegłego sezonu PSG zdobyło 31 punktów w starciach z angielskimi drużynami. Żaden reprezentant Premier League nie zdobył więcej niż 3 punktów w starciu z PSG w tym samym okresie. |
Źródło: https://znews.vn/psg-khong-ngan-bat-ky-clb-anh-nao-post1644245.html







Komentarz (0)