- Pewnie... robota już skończona, wykonawca jest zajęty czymś innym i zupełnie o tym zapomniał!
– To niedopuszczalne. Pozostawienie ich wystawionych na słońce i deszcz, zniszczonych i nieestetycznych, to poważny problem. Od momentu wydania pozwolenia władze powinny były wymagać jasnego zobowiązania: że konstrukcje zostaną rozebrane natychmiast po zakończeniu budowy. Nie powinny być porozrzucane w ten sposób.
– Przepisy z pewnością istnieją. Tylko sprzątanie po tym wszystkim jest uważane za zbyt trywialne… więc po prostu to puszczają płazem!
- Poza tym, że wymagają zobowiązań dotyczących kontroli pokontrolnych i nakładają wysokie grzywny, albo mówiąc prościej: jeśli tym razem zwlekają, następnym razem nie dostaną licencji. Żadna jednostka nie odważy się ponownie „zapomnieć”!
Źródło: https://www.sggp.org.vn/quen-post857190.html










