Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Real Madryt sięgnął dna kryzysu.

Dwa tytuły mistrzowskie uciekły nam w ciągu trzech dni; porażka z Albacete nie była po prostu porażką, ale mrożącym krew w żyłach ostrzeżeniem, że drużynie Realu Madryt brakuje energii, pewności siebie i jest zmuszona do zmian.

ZNewsZNews15/01/2026

Real Madryt przeżywa najgorszy okres sezonu, być może nawet gorszy niż od wielu lat. W ciągu zaledwie trzech dni stracił dwa trofea – Superpuchar Hiszpanii i Puchar Króla.

Klęska w Albacete i alarmujące wyczerpywanie się zasobów.

Porażkę z Barceloną można wytłumaczyć różnicą formy. Ale porażki z Albacete nie. To był bezpośredni cios w dumę i wizerunek drużyny przyzwyczajonej do bycia na szczycie.

W tym momencie Realowi Madryt pozostały maksymalnie dwa tytuły mistrzowskie (La Liga, Liga Mistrzów) do zdobycia w pozostałej części sezonu. Już sama ta liczba wiele mówi o ich upadku. Jednak jeszcze bardziej niepokojący jest sposób, w jaki przegrywają, i poczucie bezradności rozprzestrzeniające się z boiska na szatnię.

Mecz w Albacete będzie długo wspominany, nie ze względu na swój dramatyczny charakter, ale dlatego, że w pełni obnażył poważne problemy Realu Madryt. Odpadnięcie z drugoligowego zespołu, po stracie gola w doliczonym czasie gry, jest niedopuszczalne dla jakiejkolwiek wersji Realu Madryt w historii nowożytnej.

Real Madrid anh 1

Real Madryt właśnie odpadł z Copa del Rey.

To prawda, że ​​Real Madryt miał więcej posiadania piłki. To prawda, że ​​dominował w posiadaniu piłki przez większość meczu. Ale posiadanie piłki niekoniecznie oznacza kontrolę nad grą.

Real Madryt utrzymywał się przy piłce, ale nie potrafił stworzyć realnej presji. Ich atakom brakowało szybkości, pomysłów, a zwłaszcza determinacji w polu karnym. Wyraźnych okazji do zdobycia gola było praktycznie zero.

Dopiero w niebezpiecznej sytuacji Real Madryt zwiększył tempo. Wyrównująca bramka Gonzalo wyglądała jak magiczny moment, ale była tylko odosobnionym przypadkiem. Nie mogła ona jednak przysłonić faktu, że drużynie brakowało kondycji, dynamiki i typowego dla niej ducha walki.

Najstraszniejsza nie jest przegrana w meczu. Najstraszniejsze jest poczucie, że Real Madryt nie ma już energii ani jakości, by ratować się w kluczowych momentach. Kiedy nawet ich „drugie DNA” zawodzi, kryzys naprawdę nadchodzi.

Zmiana trenera nie wystarczy; problem leży głębiej.

W piłce nożnej na najwyższym poziomie, gdy wyniki sięgają dna, najczęstszym rozwiązaniem jest zawsze zmiana menedżera. Real Madryt nie jest wyjątkiem. Odejście Xabiego Alonso i zatrudnienie Álvaro Arbeloi nastąpiło w niezwykle trudnych okolicznościach.

Arbeloa objął nową rolę praktycznie bez chwili wytchnienia. Jeden trening, jeden dzień przygotowań i od razu mecz pucharowy. Żaden trener nie jest w stanie zdziałać cudów w takich warunkach. A rzeczywistość pokazała, że ​​zmiana na ławce trenerskiej nie przyniosła niezbędnego impulsu.

Real Madrid anh 2

Obecna drużyna wykazuje oznaki wyczerpania.

Jednak zrzucanie całej winy na nowego trenera to uproszczenie i niesprawiedliwe podejście. To, co wydarzyło się na boisku, pokazuje, że problemy Realu Madryt tkwią głębiej.

Obecny skład wykazuje oznaki wyczerpania. Niektórzy kluczowi zawodnicy nie są już w stanie utrzymać tej samej intensywności. Łączniki, które kiedyś robiły różnicę, teraz zanikają.

Młodych zawodników, pomimo ich wysiłków i nierozczarowującego występu przeciwko Albacete, nie można traktować jako „zbawców”. Trzeba ich chronić, a nie obarczać odpowiedzialnością za odwrócenie losów całego sezonu, który zmierza w złym kierunku.

Zimowe okno transferowe się otworzyło. W Valdebebasie wciąż mogą panować pewne wahania. Ale rzeczywistość zmusza Real Madryt do stawienia czoła. Bez niezbędnych korekt, nie tylko kadrowych, ale i operacyjnych, ten sezon może łatwo przerodzić się w rozczarowanie.

Real Madryt sięgnął dna. Ale sięgnięcie dna nie oznacza końca drogi. Pytanie brzmi, czy starczy im odwagi, by się zmienić, czy też będą nadal trzymać się starych nawyków. Po Albacete to pytanie nie jest już kwestią akademicką. To kwestia przetrwania do końca sezonu.

Źródło: https://znews.vn/real-madrid-cham-day-khung-hoang-post1619789.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Stabilna gospodarka, wygodne życie i szczęśliwa rodzina.

Stabilna gospodarka, wygodne życie i szczęśliwa rodzina.

Wietnam – Kraj – Ludzie

Wietnam – Kraj – Ludzie

Dumni z Wietnamu

Dumni z Wietnamu