Roberto Firmino ma doświadczenie i opanowanie w ważnych meczach. |
Trener Xabi Alonso uważa, że decyzja klubu o odejściu Joselu zeszłego lata pozbawiła Real Madryt wartościowego napastnika. Klub rozpaczliwie potrzebuje prawdziwego napastnika „numeru 9”.
W systemie Alonso w Bayerze Leverkusen trener zawsze wolał wystawiać wysokiego, silnego środkowego napastnika, który mógł wspierać drużynę, takiego jak Victor Boniface czy Patrik Schick.
El Pais donosi, że Ante Budimir (Osasuna), Niclas Füllkrug (West Ham United) i Roberto Firmino (Al-Ahli) to trzy nazwiska na celowniku Realu Madryt. Wszyscy są niedrogimi nabytkami, ale doświadczonymi i gotowymi do gry jako rezerwowi.
Firmino, mimo że znajdował się u schyłku kariery, w sezonie 2024/25 wciąż pokazywał klasę w barwach Al-Ahli, zdobywając 12 bramek i 10 asyst w 31 meczach. Łącznie 33-letni brazylijski napastnik strzelił 21 bramek i zaliczył 17 asyst w 65 meczach dla Al-Ahli.
Firmino posiada opanowanie niezbędne w ważnych meczach, cechę niezbędną do gry w Realu Madryt. Zważywszy na to, że jego kontrakt z Al-Ahli obowiązuje tylko do lata 2026 roku, Real Madryt nie musiałby wydawać fortuny, żeby go pozyskać.
Tymczasem Ante Budimir zna środowisko La Liga, grając regularnie w Osasunie. Füllkrug z kolei ma doświadczenie z Ligi Mistrzów i jest typem napastnika, którego poszukuje Real Madryt: potrafi utrzymać się przy piłce, współpracować z kolegami z drużyny i jest szczególnie groźny w pojedynkach powietrznych.
Trener Alonso uważa, że prawdziwy środkowy napastnik może być punktem zwrotnym dla klubu ze stolicy Hiszpanii w sezonie 2025/26. Zawodnik, który potrafi utrzymać piłkę w ataku, uwolniłby Kyliana Mbappe i Viniciusa Jr., dwóch zawodników, którzy wolą grać na skrzydłach niż w środku.
Źródło: https://znews.vn/real-madrid-nham-3-tien-dao-post1562911.html






Komentarz (0)