![]() |
Richarlison dementuje pogłoski o bojkocie Mistrzostw Świata. |
Richarlison musiał opublikować sprostowanie po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiła się fałszywa plotka, jakoby miał odmówić udziału w Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej 2026.
Historia zaczęła się od wpisu na platformie społecznościowej X. Na tym koncie opublikowano edytowane zdjęcie, przypisując je wypowiedzi napastnika Tottenhamu: „Nie zagram na Mistrzostwach Świata, dopóki wojna się nie skończy”.
Zdjęcie szybko stało się viralem i wywołało plotki, że Richarlison zbojkotował Mistrzostwa Świata w Ameryce Północnej w ramach protestu przeciwko atakom USA i Izraela na Iran.
W obliczu fali spekulacji 28-letni napastnik natychmiast zdementował te doniesienia. Zastrzegł, że krążące treści absolutnie nie są jego oświadczeniem. „Żeby wyjaśnić, bo fake newsy posunęły się za daleko: nigdy tego nie powiedziałem” – napisał Richarlison.
Napastnik Tottenhamu podkreślił również, że sprzeciwia się wojnie, ale nigdy nie miał zamiaru odmówić gry dla Brazylii na Mistrzostwach Świata.
„Chociaż sprzeciwiam się wszelkim formom wojny i konfliktów, nigdy nie powiedziałem, że nie zagram dla Brazylii na Mistrzostwach Świata. Mam nadzieję, że ci, którzy rozpowszechniali te dezinformacje, usuną swoje posty” – dodał.
![]() |
Napastnik Tottenhamu podkreślił również, że sprzeciwia się wojnie, ale nigdy nie miał zamiaru odmówić gry dla Brazylii na Mistrzostwach Świata. |
Plotki te pojawiły się w związku z eskalacją napięć na Bliskim Wschodzie w ostatnich dniach. Konflikt wszedł w czwarty dzień po atakach przeprowadzonych przez USA i Izrael 1 marca, w których zginął Najwyższy Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei.
Następnie Teheran przeprowadził ataki odwetowe na kilka krajów w regionie Zatoki Perskiej, w tym na Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Jordanię, Arabię Saudyjską i Kuwejt.
Rząd brazylijski również potępił ataki. W oficjalnym oświadczeniu argumentował, że działania militarne miały miejsce w czasie, gdy strony wciąż prowadziły negocjacje, które są postrzegane jako jedyna realna droga do osiągnięcia pokoju.
Rozwój sytuacji geopolitycznej sprawił, że społeczeństwo zaczęło kwestionować Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026, które rozpoczną się za około 100 dni w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
Irańska Federacja Piłkarska pozostawiła nawet otwartą możliwość wycofania swojej reprezentacji z turnieju. Prezes Mehdi Taj przyznał, że obecna atmosfera utrudnia im patrzenie na Mistrzostwa Świata z optymizmem.
Iran znajduje się w grupie G wraz z Nową Zelandią, Belgią i Egiptem. Jeśli weźmie udział w turnieju, jego mecze z Nową Zelandią i Belgią odbędą się w Los Angeles, a z Egiptem w Seattle.
Tymczasem prezydent USA Donald Trump zasugerował, że konflikt może zakończyć się w ciągu czterech tygodni, co oznacza, że USA mają jeszcze ponad dwa miesiące na przygotowanie się do Mistrzostw Świata.
Źródło: https://znews.vn/richarlison-phu-nhan-tin-don-tay-chay-world-cup-post1631955.html








Komentarz (0)