
Robber wygrywa 4. sezon Rap Viet – zdjęcie: DUYEN PHAN
Podczas wydarzenia Vietnam Green Night, które odbyło się 15 listopada o godzinie 19:00 w Młodzieżowym Centrum Kultury w dzielnicy Ben Nghe w Ho Chi Minh City, Robber wykonał dwa utwory, które zyskały uznanie w Rap Viet. Były to również jedne z najlepszych występów rapowych Robbera w Rap Viet 2024.
Kapitan Robber wypływa w morze.
Robber, którego prawdziwe nazwisko to Nguyen Le Minh Huy, urodził się w 1996 roku w Da Nang i rapuje od ponad 10 lat. Zasłynął jako kapitan drużyny HUSTLANG i zwycięzca 4. sezonu Rap Viet.
Obecnie jest „starszym bratem”, który zaskakuje w drugim sezonie programu „Brother Says Hi”. Z wizerunku twardziela, który wyrażał swoje myśli i uczucia wyłącznie za pomocą tekstów rapowych, Robber jest teraz bardziej skłonny do śmiechu, płaczu i gadania.

Złodziej płakał, dzieląc się swoimi przemyśleniami w trzecim odcinku „Brother Says Hi” – Zdjęcie: Organizatorzy
Niektórzy twierdzą, że „kapitan Robber wyruszył w morze”, ale inni krytykują go za to, że się zgubił.
Robber szczerze stwierdził, że rap na całym świecie , a w szczególności w Wietnamie, różni się pod względem wiedzy, środowiska i kultury, zwłaszcza pod względem czynników ludzkich i okoliczności. Zarówno underground, jak i mainstream to dwa główne trendy, z których ma okazję czerpać wiedzę i które może doświadczyć. Krytykę postrzega jako motywację i zwierciadło do autorefleksji.
„Czasami wątpię, czy to, co robię, jest słuszne. Ale z perspektywy dobrego scenarzysty, nigdy nie uzyskasz zakończenia, jakiego chcesz lub które możesz przewidzieć”.
Wielu widzów po cichu krytykowało scenarzystę za to, że główny bohater upadł lub odłączył się w tym momencie.
„Ale w tamtym czasie scenarzysta spisywał się świetnie. Przed nami jeszcze długa droga do realizacji tego dramatu, a ja nawet jeszcze nie wydałem nowego albumu. Pracuję nad nim od ponad trzech lat. Gromadzę i przekształcam to, czego się nauczyłem, w wiele nowych umiejętności” – powiedział.
Robber nazwał show „Brother Says Hi” powitaniem, okazją do podzielenia się z publicznością tym, co go ukształtowało.
Wspomniał, że ma wielu przyjaciół, którzy w smutku nie odważą się odezwać lub muszą się zmuszać do odgrywania roli, której nie są w stanie odegrać. On natomiast wyraża to, co on i jego koledzy czują bardziej szczerze: „Ci, którzy odważą się przyznać do swoich słabości, są również bardzo silni”.
Szczęście to zawsze mieć mamę w domu.
Robber dodał, że jego matka przeszła na emeryturę i na stałe przeprowadziła się do Ho Chi Minh. Wspierają się nawzajem w trudnych chwilach. Niezależnie od tego, jak bardzo jest zmęczony po pracy, szczęście Robbera płynie z obecności matki w domu. Nie musi już siedzieć sama w domu przez cały rok, czekając tylko na Tet (Nowy Rok Księżycowy), aby zobaczyć syna. Ma nadzieję wkrótce kupić dom i odwdzięczyć się matce za jej dobroć.
Robber stwierdził, że odkąd zaczął odnosić małe sukcesy, powtarzał sobie, że musi nieustannie dążyć do samodoskonalenia.
„Jeśli publiczność mnie kocha, muszę być coraz lepsza: »Czuję też presję, bo nie jestem przyzwyczajona do blasku reflektorów mainstreamowej rozrywki. Rzeczy, które normalnie robię na co dzień, nie są już normalne«”.
Zyskałem wiele nowych perspektyw, niczym ryba, która się rozszerza, pielęgnując marzenie o wypłynięciu na otwarte morze. Ale boję się utraty tych prostych i naturalnych radości. Dlatego wybieram cichą, spokojną ścieżkę, w ciszy się ucząc, praktykując i doświadczając życia w nowy sposób.

Raper Robber w ostatnim odcinku Rap Viet
Złodziej żyje ekologicznie.
Robber wierzy, że bycie przyjaznym dla środowiska przyczyni się do stworzenia bardziej zielonego, czystszego i piękniejszego środowiska. Nie powinniśmy zaśmiecać bez powodu i powinniśmy badać systemy filtracji odpadów oraz atmosferę, aby zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza.
Ogranicz zużycie plastiku i priorytetowo traktuj przedmioty z recyklingu lub papierowe sztućce. „Wierzę, że jeśli wszyscy będziemy współpracować, Ziemia stanie się lepszym miejscem” – powiedział Robber.
Source: https://tuoitre.vn/robber-nguoi-dam-thua-nhan-yeu-duoi-20251110095214503.htm







Komentarz (0)