Czasami wiosna przychodzi bardzo wcześnie, już w chwili, gdy rolnicy zaczynają przycinać drzewa, ścinać gałęzie i znosić doniczkowe kwiaty do swoich łodzi, po cichu „przynosząc” sezon do domu z ostatnich dni roku, gdy słońce jeszcze świeci.
Patrząc na mężczyznę stojącego na małej łódce, pośród rozległego pola chryzantem i nagietków, nagle człowiek rozumie: wiosna to nie tylko chwila, ale podróż. Ta podróż zaczyna się od zrogowaciałych dłoni, poranków wciąż spowitych mgłą, westchnień, gdy pogoda się zmienia, sprawiając, że kwiaty kwitną zbyt wcześnie lub zbyt późno. Dla nich powitanie wiosny nie polega na dekorowaniu domu, ale na dbaniu o to, by każdy kwiat w doniczce był nienaruszony, świeży i gotowy do zaprezentowania swojego piękna w odpowiednim dniu.

Wiosna w delcie Mekongu ma niepowtarzalny zapach. Zapach zielonej wody kanału z unoszącymi się na wodzie liliami wodnymi, zapach ziemi zmieszanej z nawozem, zapach młodych, kiełkujących liści. W tej przestrzeni kolory kwiatów nie są krzykliwe, lecz delikatne, wystarczające, by ogrzać cały odcinek rzeki. Doniczki z kwiatami starannie ułożone na łodziach są jak niewypowiedziane życzenia: życzenia pokoju, życzenia obfitości, życzenia roku bez zbytniego zamieszania.
Być może dlatego kwiaty Tet w regionie nadrzecznym niosą ze sobą coś więcej niż tylko piękno. Niosą ze sobą powolny, nieustanny rytm życia hodowców kwiatów. Każdy sezon Tet to gra z pogodą, rynkiem i nieprzewidywalnymi zmianami. Ale rok po roku kwiaty wciąż są wynoszone na brzeg, wiosna wciąż zsyłana jest na ziemię niczym wierna obietnica między ludźmi a ziemią.
Pośród zgiełku końca roku, ten obraz przypomina nam, że wiosna to nie tylko wystawne uczty i radosne spotkania rodzinne. Wiosna to także docenianie małych rzeczy, dbanie o to, by doniczka nie połamała gałęzi, dbanie o żywą zieleń. Powitanie wiosny oznacza czasem po prostu zwolnienie tempa, głębsze przyjrzenie się temu, co cicho rośnie wokół nas.
Kiedy kwiaty w doniczkach docierają do doków i są transportowane do miasta, hodowcy kwiatów wracają do swoich znanych kanałów. Wiosna minęła, ale jej echa wciąż dźwięczą w ich sercach – kolejny sezon dobiegł końca, kolejna obietnica została spełniona. Kupujący kwiaty mogą nie znać całej historii, ale kiedy ustawiają kwiaty w doniczkach na swoich werandach, wiosna naprawdę nadchodzi.
Ostatecznie, przyniesienie wiosny do domu nie oznacza przywiezienia jej z daleka. Wiosna jest już obecna w tym życiu, w ludziach, którzy dyskretnie ją upiększają. Jeśli jesteśmy wystarczająco spokojni, by ją rozpoznać, i wystarczająco współczujący, by ją pielęgnować, wiosna pozostanie z nami na długo, nie tylko przez trzy dni Tet, ale przez cały rok pokoju i dobrobytu.
Źródło: https://baophapluat.vn/ruoc-xuan-ve.html






Komentarz (0)