![]() |
Depay wzbudził kontrowersje, gdy użył telefonu na ławce. |
Memphis Depay nadal jest w centrum uwagi w Brazylii, ale tym razem nie ze względu na swoją profesjonalną grę. 32-letni napastnik jest uwikłany w kontrowersje po tym, jak został przyłapany na korzystaniu z telefonu siedząc na ławce rezerwowych podczas meczu Corinthians.
W meczu z Flamengo Depay znalazł się w wyjściowym składzie, ale musiał opuścić boisko w 22. minucie z powodu złego samopoczucia. Proaktywnie poprosił o zmianę i od razu udał się do szatni, aby poddać się badaniu urazu.
Jednak historia na tym się nie skończyła. W drugiej połowie, po powrocie do strefy technicznej, Depay został przyłapany na trwającej kilka minut rozmowie telefonicznej. Szybko przykuło to uwagę, co skłoniło członka sztabu szkoleniowego Corinthians do podejścia i przypomnienia mu o odłożeniu telefonu.
Po fali krytyki ze strony opinii publicznej, Depay wyjaśnił sytuację w mediach społecznościowych. Zapewnił, że rozmowa miała na celu wyłącznie skontaktowanie się ze sztabem medycznym reprezentacji Holandii i poinformowanie ich o kontuzji.
„Chcę tylko jasno powiedzieć, że moja decyzja miała na celu jedynie kontakt z holenderskim sztabem medycznym. Mimo to wyszedłem, aby dopingować drużynę, mimo że mogłem zostać w szatni z powodu kontuzji. Jestem również rozczarowany wynikiem meczu i będę nadal ciężko pracował z całym zespołem” – powiedział Depay.
Choć wyjaśnienie przyszło stosunkowo szybko, incydent pozostał kontrowersyjny, biorąc pod uwagę, że nazwisko Depaya budziło już mieszane uczucia w Brazylii. Niedawno zapisał się w historii pięknym golem przeciwko Santosowi Neymara, ale i to często stawało się tematem dyskusji.
W wieku 32 lat Depay wciąż ma nadzieję na udział w Mistrzostwach Świata 2026 z reprezentacją Holandii. Jednak ta ambicja nie spodobała się niektórym kibicom Corinthians, którzy uważają, że nie jest w pełni oddany klubowi.
Co więcej, pensja Depaya, wynosząca około 13 milionów euro rocznie, również budzi kontrowersje. Corinthians podobno boryka się z trudnościami finansowymi, a nawet jest winien pieniądze zawodnikowi. To sprawia, że wizerunek Depaya jest jeszcze bardziej drażliwy w oczach kibiców.
Kilka dni temu sam Depay przyznał, że wyczuwał sprzeciw wobec klubu. Według holenderskiego napastnika, nie wszyscy chcą, aby Corinthians wrócił na pozycję walczącą o tytuł.
Ten incydent nie jest zatem jedynie kwestią zachowania na ławce rezerwowych. Odzwierciedla on presję i konflikty, które otaczały Depaya podczas jego gry w Brazylii.
Źródło: https://znews.vn/scandal-moi-nhat-cua-depay-post1637448.html







Komentarz (0)