
Klub CATP (po lewej) podczas porażki z CAHN – zdjęcie: ANH KHOA
To była trzecia z rzędu dotkliwa porażka CATP FC, w której stracili 10 bramek i nie strzelili ani jednej. To niewiarygodne jak na drużynę prowadzoną przez byłego, znanego wietnamskiego napastnika Le Huynh Duca . „Sztab szkoleniowy musi coś zmienić; to nasza odpowiedzialność. Nie znaleźliśmy sposobu, żeby piłkarze strzelali gole” – przyznał trener Le Huynh Duc.
W decydującej końcówce sezonu CATP FC przeżywało kryzys. Ich kluczowi zawodnicy byli w dużej mierze bez formy, a styl gry stawał się coraz mniej skuteczny, ponieważ przeciwnicy, przyzwyczajeni do nakładających się biegów i dośrodkowań Lê Huỳnh Đức'a, łatwo neutralizowali ich taktykę. Jednak trzy dotkliwe porażki z rzędu były dość zaskakujące. Jakość składu CATP FC nie była na tyle słaba, żeby nie mogli się otrząsnąć po porażkach 0:4 z Thanh Hóa i 0:3 z Hải Phòng .
Napastnik Nguyen Tien Linh nie strzelił gola w 14 kolejnych meczach V-League 2025-2026. Po powrocie na stadion Binh Duong, gdzie zdobył sławę, Tien Linh również nie zdołał przełamać trwającej od sześciu miesięcy suszy strzeleckiej.
W ciągu 69 minut na boisku, najbardziej pamiętnym momentem Tien Linha był strzał, który trafił w poprzeczkę w pierwszej połowie meczu z CAHN. Inny napastnik, który grał kiedyś w reprezentacji Wietnamu, Dinh Thanh Binh, również nadal był „nieskuteczny”. Nie strzelił ani jednego gola w ośmiu meczach od czasu transferu z Ninh Binh Club w połowie sezonu.

Trener Le Huynh Duc podczas meczu z klubem CAHN - Zdjęcie: ANH KHOA
Słaba forma CATP FC, przedłużający się brak bramek Tien Linha i Thanh Binha to ewidentne ograniczenia trenera Le Huynh Duca. Podobnie jak Tien Linh, młody napastnik Dinh Bac (CAHN) również nie strzelił gola w kilkunastu meczach, ale pod wodzą trenera Alexandre'a Polkinga powrócił do formy, strzelając cztery gole w trzech kolejnych meczach. Tymczasem Le Huynh Duc wciąż zmaga się z Tien Linhem i innymi słabszymi napastnikami.
CATP FC zajmuje obecnie 7. miejsce z 26 punktami po 19 meczach i nie musi się martwić o spadek, tak jak ostatni w tabeli SHB Da Nang, który przegrał 4 mecze z rzędu. Ich szanse na awans do pierwszej piątki wciąż są realne, ponieważ mają tylko 1 punkt przewagi nad 5. w tabeli Hai Phong, a do końca sezonu pozostało 7 kolejek. Jednak drużyna, niegdyś uważana za „symbol powrotu”, radzi sobie coraz gorzej pod koniec sezonu, wyraźnie nie spełniając oczekiwań.
Źródło: https://tuoitre.vn/song-gio-bua-vay-le-huynh-duc-20260421000601586.htm








