„Jeśli jesz mądrze, będziesz syty; jeśli ubierasz się mądrze, będzie ci ciepło.”
W obliczu zgiełku współczesnego życia, kiedy półki uginają się pod ciężarem sklepów całodobowych, supermarketów i targowisk, a transakcje można łatwo zawierać jednym dotknięciem palca, oszczędny styl życia z przeszłości nagle staje się cennym „filtrem”, oddzielającym ziarno od plew w dzisiejszym równaniu finansowym rodzin.
![]() |
| Kobiety Tay w dzielnicy Ha Giang 1 zbierają się, aby pakować banh chung (tradycyjne wietnamskie ciastka ryżowe), aby zachować smak Tet (wietnamskiego Nowego Roku). |
Osiemdziesiąt dwie wiosny minęły w jej życiu, a jednak pani Nguyen Thi Loi, z Hamleta 9 w gminie Thai Binh , wciąż zachowuje rzadką ostrość i jasność umysłu. Jest nie tylko gawędziarką, ale „żywym świadkiem” utrwalającym proste, lecz ciepłe wspomnienia z obchodów Tet (Księżycowego Nowego Roku) z przeszłości. Dzięki jej opowieściom Tet w trudnych czasach nigdy nie był spowity ponurą szarością niedostatku; wręcz przeciwnie, zawsze mienił się czystą radością obfitości i zadowolenia. Pani Loi żywo pamięta, jak jej rodzice zaciskali pasa i oszczędzali każdy grosz, aby w dniu Tet móc kupić dzieciom nowy zestaw ubrań. Dzieci trzymały w rękach nowe ubrania, których tkanina pachniała, i tak je ceniły, że odważyły się je tylko przymierzyć, a potem starannie złożyć, czekając do rana pierwszego dnia Tet, by je założyć i odwiedzić krewnych i przyjaciół. Radość nie była huczna, ale wystarczyła, by utrzymać dzieci w napięciu przez całą wiosnę. Jednak najszczęśliwszym momentem, według pani Loi, był ubój świń. „28 i 29 dnia Tet, wioskę wypełniał kwik świń, a wszyscy, młodzi i starzy, byli tak szczęśliwi, jakby byli na święcie, bo ubój świń odbywa się tylko raz w roku” – opowiadał starzec. Dzieci z niecierpliwością czekały, by jako pierwsze zjeść chrupiący, tłusty, gotowany ogon wieprzowy – coś, z czym „nawet najpyszniejsze przysmaki nie mogą się równać”.
W pamięci wielu osób, Tet w dawnych czasach był również ogrzewany nocami spędzonymi na czuwaniu przy garnku z kleistymi ciastkami ryżowymi. Pani Giang Thi Chia z wioski Ngoi Khu w gminie Trung Son wspomina przenikliwie zimną noc 30. Tet, kiedy cała rodzina zebrała się wokół rozpalonego ognia. „Dzieci były senne, ale mimo to próbowały siedzieć i patrzeć na garnek z kleistymi ciastkami ryżowymi, po czym zasnęły z głowami opartymi o ramiona rodziców. Kiedy ciastka zostały wyjęte, były szeroko rozbudzone, tłocząc się wokół, by delektować się maleńkimi „ciasteczkami ropuchy” – resztkami kleistego ryżu i fasoli. Odrywając gorące liście bananowca, z których unosiła się para, i biorąc kęs, można było poczuć głęboko w środku ciągnącą się, aromatyczną konsystencję” – opowiadała pani Chia.
Dla pani Vu Thi Nhinh z wioski Minh Thang w gminie Bac Quang pojęcie „luksusu” w dawnym Tet (wietnamskim Nowym Roku) nie polegało na wystawnych ucztach, ale na cieple rodzinnej miłości. Jej wspomnienia z tego „luksusowego” Tet to godziny spędzone na doglądaniu ognia w garnku z kleistymi ciastkami ryżowymi, skrupulatne odliczanie każdego grama mięsa i cebuli, aby zapewnić jej rodzinie jak najlepsze świętowanie Tet w trudnych chwilach. Jej dłonie, niegdyś zrogowaciałe od ciężkiej pracy, teraz ciepło ściskają dłonie młodszego pokolenia, przekazując prostą filozofię życia: „Szczęście nie polega na posiadaniu wszystkiego, czego się pragnie, ale na świadomości, kiedy ma się wystarczająco dużo, by poczuć się prawdziwie bogatym”.
Powrót do nostalgicznych wspomnień z Tet w Tuyen Quang jest jak dotknięcie krainy wspomnień, które, choć proste pod względem materialnym, są niezmiernie bogate w uczucie i braterstwo. To właśnie ten niedostatek wykuł cenne życiowe lekcje: „radzić sobie z tym, co się ma” i „mądre jedzenie zapewnia sytość, mądre oszczędzanie zapewnia ciepło”. Tet zatem zrzuca swój materialistyczny blask, by osiąść na prawdziwych wartościach, przypominając wszystkim, że prawdziwe szczęście tkwi we wspólnocie, a nie w ostentacji czy powierzchowności.
Rozwiązywanie problemu nadmiernych wydatków.
Mentalność „hucznego świętowania Tet” może czasem stać się niewidzialną pułapką nawet dla najbardziej zaradnych osób. Pani Nguyen Thi Thu, emerytowana urzędniczka z okręgu Ha Giang 1, rozumie to lepiej niż ktokolwiek inny. Wspominając minione okresy Tet, delikatnie pokręciła głową: „W niektórych latach, kiedy to liczyłam, byłam zszokowana, odkrywając, że pieniądze wydane na Tet były równowartością kilkumiesięcznej emerytury. Kupiliśmy dużo, ale wykorzystaliśmy bardzo mało. Patrząc wstecz, odczuwam więcej niepokoju niż radości”.
![]() |
| Uroczysta atmosfera święta Tet wypełnia ulice miasta Tuyen Quang. |
Presja finansowa staje się jeszcze większa dla tych, którzy pracują daleko od domu, niosąc ze sobą mentalność „powrotu do domu w chwale”. Pan Nguyen Xuan T, z wioski Ky Lam w gminie Son Duong, pracujący w firmie w Ho Chi Minh, powiedział: „Chęć podkreślenia swojej pozycji wśród krewnych i sąsiadów, w połączeniu z myślą o nadrobieniu rocznej rozłąki z rodziną, doprowadziła mnie do nadmiernych wydatków. Drogie prezenty, duże czerwone koperty czy niekontrolowane zakupy… nie tylko doprowadziły mnie do bankructwa zaraz po Tet, ale także przyniosły zmęczenie i zmartwienia”.
Pani Ma Thi D, z wioski Ban Tuy w gminie Ngoc Duong, dźwigając ciężar odpowiedzialności za ojca i matkę, wychowując córkę na studiach po nagłej śmierci męża w wypadku przy pracy, uważa Tet (Księżycowy Nowy Rok) za nieustanne źródło zmartwień. Brak mężczyzny, głowy rodziny, wywołuje w niej nieustanne pragnienie rekompensaty, w obawie, że córka poczuje się gorsza od rówieśników. Ten lęk kiedyś doprowadził ją do granic możliwości: pożyczenia pieniędzy na godne obchody Tet. Ale potem, gdy minęła wiosna, nie pozostała radość, lecz ciężar długów, który ciążył na jej i tak już obciążonych barkach.
Kiedy te niewidoczne psychologiczne „pułapki” zostaną jasno zidentyfikowane, subtelna, ale głęboka zmiana w sposobie myślenia otwiera drogę wyjścia dla osób zaangażowanych. Dla pani Thu była to podróż powrotna do proaktywnego podejścia do wydatków. „Kiedy nauczyłam się zatrzymywać i rozważać każdy wydatek, przygotowywać listę zakupów i upraszczać rzeczy, które nie były naprawdę konieczne, zdałam sobie sprawę, że Tet nie stał się lżejszy z powodu mniejszych wydatków, ale raczej spokojniejszy, ponieważ wszystko było w porządku” – powiedziała pani Thu.
Rozsiewanie ciepła i dobrego samopoczucia.
Jeśli zadowolenie w każdej rodzinie jest elementem koniecznym, to skoordynowane wysiłki agencji zarządzających i zbiorowe wysiłki całego społeczeństwa wystarczą, aby stworzyć radosne i spokojne święto Tet.
Według statystyk Departamentu Przemysłu i Handlu: w prowincji działa 279 targowisk, 2 centra handlowe, 4 supermarkety i 54 sklepy Winmart+. To „wyciągnięte ramiona”, które dostarczają towary z okazji święta Tet do każdego gospodarstwa domowego.
![]() |
| Herbata Shan Tuyet, certyfikowana w ramach programu OCOP i pakowana w eleganckie opakowanie, staje się popularnym i wartościowym prezentem dla wielu rodzin z okazji Tet (Księżycowego Nowego Roku). |
Solidny system dystrybucji i wysiłki na rzecz oczyszczenia rynku utorowały drogę kluczowym produktom Tuyen Quang do rozwoju i umocnienia swojej pozycji. Obecnie w prowincji dostępnych jest 457 produktów OCOP z oceną 3 lub więcej gwiazdek, w tym 2 produkty o randze krajowej z 5 gwiazdkami i 25 z 4 gwiazdkami. Poza wartością czysto konsumencką, lokalne specjały zyskują coraz większą popularność w koszach prezentowych z okazji święta Tet. Pani Nguyen Thi Luong z osiedla mieszkaniowego nr 9 w okręgu Nong Tien, trzymając w ręku pięknie zapakowane pudełka z 5-gwiazdkową herbatą OCOP Shan Tuyet od spółdzielni przetwórstwa herbaty Phin Ho (gmina Thong Nguyen) w punkcie sprzedaży OCOP, powiedziała: „Zamiast jak wcześniej stawiać na towary zagraniczne, w tym roku postanowiłam wybrać lokalne specjały OCOP jako prezenty dla moich bliskich. Kiedy lokalne produkty rolne są zarówno wysokiej jakości, jak i estetyczne, podarowanie smaków Tuyen Quang to najbardziej elegancki i znaczący sposób na wręczenie prezentów z okazji Tet”.
Oprócz ożywionego handlu, jednocześnie otworzyły się również targi non-profit, realizując zobowiązanie „niepozostawiania nikogo w tyle” podczas święta Tet. Doskonałym przykładem jest „Targ Tet bez kosztów” w gminach Binh Xa i Ban May, zorganizowany wspólnie przez policję i Prowincjonalny Czerwony Krzyż, który przekuł dzielenie się w działanie. Ponad 2,5 tony ryżu i setki paczek z prezentami Tet, o łącznej wartości prawie 300 milionów VND, trafiło bezpośrednio do ubogich gospodarstw domowych. Te praktyczne prezenty nie tylko zmniejszają ciężar braku żywności i odzieży, ale także rozpalają nadzieję na pełne i ciepłe święta Tet.
Co więcej, przygotowania do święta Tet oznaczały również silną transformację cyfrową dzięki programowi „Targ Związków Zawodowych Tet – Wiosna 2026”, zorganizowanemu online. Zamiast tradycyjnych prezentów fizycznych, 3070 członków związków zawodowych i urzędników w prowincji, znajdujących się w trudnej sytuacji, otrzymało e-vouchery o wartości 500 000 VND każdy od Wietnamskiej Generalnej Konfederacji Pracy. Umożliwiło to beneficjentom proaktywne zakupy niezbędnych produktów na Tet, jednocześnie stymulując konsumpcję krajową i szeroko promując ideę „Wietnamczycy priorytetowo traktują produkty wietnamskie”.
Odkładając na bok zmartwienia, zdajemy sobie sprawę, że prosty Tet (Księżycowy Nowy Rok) nigdy nie jest monotonny, gdy wiemy „dość”, szanujemy tradycyjne wartości, ale nie pozwalamy, by krępowały nas ostentacyjne nawyki. Gdy ciężar wydatków znika, wiosna prawdziwie powraca do swojej najświętszej istoty: pory roku, pory roku miłości i pory roku spokojnego nowego początku.
Thu Phuong
Źródło: https://baotuyenquang.com.vn/xa-hoi/202601/tet-don-gian-xuan-hanh-phuc-9c86bf2/









Komentarz (0)