![]() |
Turyści odwiedzają świątynię Toshogu w parku Ueno w Tokio w Japonii, 8 lutego. Zdjęcie: Kazuhiro Nogi . |
Według danych firmy China Trading Desk, zajmującej się marketingiem i technologią turystyczną , około 250 000 chińskich turystów odwiedziło Tajlandię podczas najdłuższych w historii świąt Nowego Roku Księżycowego (od 15 do 23 lutego).
Uważa się, że ten szczyt sezonu jest kluczowy dla światowej branży turystycznej, gdyż Chiny mogą poszczycić się jednym z największych rynków turystyki wyjazdowej na świecie , który według szacunków HSBC i SCMP w 2024 r. osiągnie wartość 140 miliardów dolarów .
Tymczasem Japonia, niegdyś popularny cel podróży, odnotowała 50-procentowy spadek liczby turystów z Chin w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, według China Trading Desk.
W zeszłym roku liczba chińskich turystów odwiedzających Tajlandię spadła z powodu obaw o bezpieczeństwo związanych z oszustwami w Azji Południowo-Wschodniej. W odpowiedzi Tajlandzki Urząd Turystyki zintensyfikował kampanie promocyjne, aby przyciągnąć turystów z powrotem.
Działania te okazały się skuteczne, a liczba chińskich turystów odwiedzających Tajlandię wzrosła o 60 tys. w porównaniu z ubiegłorocznymi wakacjami, dzięki czemu Bangkok przekroczył prognozę 241 tys. turystów z Chin w okresie od 13 do 22 lutego.
Tajlandia była jednym z pierwszych krajów, które ponad dwie dekady temu zezwoliły na przyjmowanie chińskich turystów. Utrzymała swoją atrakcyjność dzięki plażom, rozsądnym cenom i bliskości Chin.
„Tajlandia zawsze była ulubionym celem podróży Chińczyków, ale w przeszłości kraj ten zmagał się z problemami związanymi z bezpieczeństwem” – powiedział Subramania Bhatt, dyrektor generalny China Trading Desk.
![]() |
Turyści tłumnie odwiedzają dzielnicę Chinatown w Bangkoku w Tajlandii, 16 maja 2025 r. Zdjęcie: Reuters. |
Po Tajlandii na liście popularnych destynacji na święto Nowego Roku Księżycowego znalazły się Korea Południowa , Malezja i Singapur . Według China Trading Desk chińscy turyści wydają najwięcej w Korei Południowej, a ich łączne wydatki w tym okresie wynoszą co najmniej 319 milionów dolarów .
Platforma turystyczna Fliggy również odnotowała podobny trend. W komunikacie prasowym wydanym 23 lutego firma stwierdziła, że destynacje w Azji Południowo-Wschodniej oddalone o „czterogodzinny lot” z Chin kontynentalnych, a także Hongkong i Makau, były najpopularniejszymi wyborami chińskich turystów podczas tegorocznego święta Nowego Roku Księżycowego.
Z kolei liczba miejsc na trasach Chiny-Japonia gwałtownie spadła. Według Johna Granta, szefa analiz w brytyjskiej firmie OAG zajmującej się danymi lotniczymi, łączna liczba miejsc na tych trasach w zeszłym tygodniu wyniosła 125 717, w porównaniu ze 192 262 miejscami w pierwszym tygodniu grudnia.
Ekspert Katsuya Yamamoto twierdzi jednak, że chińscy turyści o wysokich dochodach i powracający turyści nadal przyjeżdżają do Japonii, głównie na własną rękę, a nie w ramach zorganizowanych wycieczek. Według niego chińskie ostrzeżenia dotyczące podróży miały „niewielki wpływ” na tę grupę.
„Ich wybór destynacji wyraźniej wskazuje na dywersyfikację i decentralizację w porównaniu z tradycyjnym modelem turystyki grupowej” – powiedział.
Source: https://znews.vn/thai-lan-thanh-cong-gianh-lai-khach-trung-quoc-post1630180.html








Komentarz (0)