Dr Nguyen Dinh Lien z Oddziału Urologii i Andrologii Szpitala E poinformował, że 65-letni pacjent został przyjęty z powodu silnego obustronnego bólu dolnej części pleców i długotrwałego zmęczenia spowodowanego kamieniami nerkowymi i moczowodowymi powodującymi niedrożność dróg moczowych.
Sztywność kręgosłupa od 18 lat
Wyniki badań obrazowych potwierdziły, że u pacjenta wystąpił wodonercze spowodowane kamieniami nerkowymi. Jednak tym, co szczególnie komplikowało sprawę, była ciężka skolioza, która utrzymywała się od wielu lat.
Według historii choroby pacjenta, prawie 20 lat temu uległ on wypadkowi komunikacyjnemu. Po wypadku jego kręgosłup stopniowo ulegał poważnym deformacjom, ciało stawało się coraz bardziej zgarbione, a pacjent utracił zdolność normalnego poruszania się. Przez 18 lat żył z niemal nieustannym bólem, doświadczał trudności w codziennym życiu i zauważalnego pogorszenia stanu fizycznego.
![]() |
Lekarz bada 65-letniego pacjenta. Zdjęcie: udostępnione przez szpital. |
Około rok temu u pacjenta zdiagnozowano kamienie nerkowe. Rodzina zgłosiła go do kilku placówek medycznych , ale wszystkie miały trudności z leczeniem ze względu na podeszły wiek pacjenta, słabą kondycję fizyczną, złożoną deformację kręgosłupa i liczne schorzenia współistniejące.
„Pacjent ma bardzo poważną deformację kręgosłupa, która praktycznie uniemożliwia mu utrzymanie normalnej pozycji leżącej. To czynnik, który sprawia, że zarówno znieczulenie, jak i operacja są potencjalnie ryzykowne” – powiedział dr Nguyen Dinh Lien.
Specjalny zabieg znieczulający, gdy pacjent nie może leżeć płasko.
Według zespołu medycznego pierwsze trudności pojawiły się już na etapie znieczulenia i resuscytacji.
Zazwyczaj pacjentów układa się na plecach do intubacji dotchawiczej w celu znieczulenia. Jednak w tym przypadku zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa spowodowało niemal całkowitą utratę ruchomości kręgosłupa szyjnego i lędźwiowego. Pacjent nie mógł leżeć płasko i mógł jedynie utrzymywać nieruchomą, zgiętą pozycję, niczym „krewetka”.
To sprawia, że intubacja jest szczególnie trudna. Anestezjolodzy muszą używać giętkiego endoskopu do intubacji – techniki zazwyczaj zarezerwowanej dla skomplikowanych przypadków dróg oddechowych, wymagającej dużego doświadczenia i ścisłej koordynacji między członkami zespołu.
Po pomyślnym opanowaniu znieczulenia, kolejne wyzwanie pojawiło się już na stole operacyjnym.
![]() |
To bardzo rzadki przypadek, ponieważ anatomia pacjenta jest niemal całkowicie zmieniona. Zdjęcie: udostępnione przez szpital. |
Początkowo lekarze planowali zastosować endoskopię wsteczną w celu uzyskania dostępu i leczenia kamieni moczowodowych. Jest to technika małoinwazyjna, często preferowana w leczeniu kamieni dróg moczowych.
Jednak podczas zabiegu zespół stwierdził, że moczowód pacjentki uległ poważnej deformacji z powodu długotrwałej krzywizny. Nieprawidłowo wygięty moczowód znacznie utrudniał dostęp do kamienia za pomocą narzędzi.
Już na sali operacyjnej, pod kierownictwem dr Nguyen Dinh Lien, chirurdzy szybko się skonsultowali i podjęli decyzję o zmianie strategii, przechodząc na przezskórną endoskopową litotrypsję.
Choć takie podejście mogłoby wydawać się korzystniejsze, trudności nadal się pojawiały. Z powodu utrzymujących się od wielu lat deformacji anatomicznych nerka pacjenta znajdowała się bardzo wysoko, blisko klatki piersiowej. Wąskie, zwężone żebra znacznie ograniczały dostęp do miedniczki nerkowej.
„To bardzo rzadki przypadek, ponieważ anatomia pacjenta jest niemal całkowicie zmieniona. Każdy krok wymaga niezwykle precyzyjnych obliczeń, aby znaleźć bezpieczną drogę do miedniczki nerkowej” – powiedział dr Nguyen Dinh Lien.
Lekarze twierdzą, że nawet niewielkie odchylenie od instrukcji nakłucia może narazić pacjenta na ryzyko uszkodzenia opłucnej, krwawienia lub niemożności uzyskania dostępu.
Po wielu staraniach zespół w końcu stworzył bezpieczną drogę dostępu do miedniczki nerkowej. Po zaledwie 10 minutach litotrypsji, kamień moczowodowy o szorstkiej powierzchni, mocno przytwierdzony w górnej jednej trzeciej moczowodu, który powodował długotrwałą niedrożność, został skutecznie usunięty, uwalniając drogi moczowe, które były zablokowane przez długi czas.
Zdaniem doktora Liena, jeśli nieleczona, długotrwała niedrożność może poważnie upośledzić pracę nerek, zwiększyć ryzyko infekcji dróg moczowych i prowadzić do wielu innych niebezpiecznych powikłań.
Dzięki małoinwazyjnej metodzie leczenia pacjenci odczuwają znacznie mniejszy ból pooperacyjny, szybciej wracają do zdrowia, a ryzyko upośledzenia funkcji nerek jest u nich mniejsze.
Ekspert radzi również, aby nie bagatelizować objawów takich jak ból dolnej części pleców, bolesne oddawanie moczu, trudności z oddawaniem moczu czy uporczywy ból w biodrze i dolnej części pleców, ponieważ mogą one świadczyć o kamicy dróg moczowych. Wczesne badanie pomaga w szybkim wykryciu i leczeniu, unikając ryzyka niebezpiecznych powikłań wpływających na funkcjonowanie nerek.
Source: https://znews.vn/than-chui-len-nguc-bac-si-mo-duong-cuu-ca-kho-hiem-gap-post1654971.html










Komentarz (0)