Agencja Reuters poinformowała wczoraj (2 grudnia), że setki bojowników z Iraku przedostało się do Syrii, aby wesprzeć lokalne władze. Uważa się, że bojownicy ci są blisko związani z Iranem i przybyli do Syrii, aby wypełnić zobowiązania Teheranu wobec Damaszku w obliczu silnego odrodzenia się sił opozycyjnych , które przejęły kontrolę nad kilkoma obszarami.
„Pięć frakcji, siedem grup”
Obecnie w Syrii ścierają się cztery główne siły zbrojne. Po pierwsze, armia rządowa i kilka grup paramilitarnych bliskich prezydentowi Syrii Baszarowi al-Asadowi, a rząd cieszy się również silnym wsparciem ze strony libańskiego Hezbollahu.
Uzbrojeni członkowie sił opozycyjnych w Aleppo, 30 listopada.
Po drugie, istnieje Syryjski Front Demokratyczny, kierowany przez Kurdów, wspierany przez Stany Zjednoczone. Po trzecie, istnieje Hayat Tahrir asz-Szam (HTS, dawniej Front Nusra), dawna organizacja powiązana z Al-Kaidą, obecnie uznawana za organizację terrorystyczną przez kilka krajów, w tym USA, Rosję i Turcję. Po czwarte, istnieje wspierana przez Turcję Syryjska Armia Narodowa (SNA) wraz z kilkoma ugrupowaniami protureckimi.
Konflikt w Syrii wybuchł w 2011 roku, kiedy liczne siły rebelianckie dążyły do obalenia prezydenta al-Asada. W trakcie wojny domowej wyłoniły się różne frakcje, podobnie jak samozwańcze Państwo Islamskie (IS). Rozwój IS jest powodem obecności wojsk USA w Syrii, mimo że Waszyngton również dążył do obalenia reżimu al-Asada.
Około 2015 roku, dzięki wsparciu militarnemu Iranu i Rosji, prezydent al-Assad nie tylko utrzymał swoją pozycję, ale także odzyskał kontrolę nad znaczną częścią terytorium. Rząd w Damaszku nadal jednak stał przed poważnym wyzwaniem, ponieważ Turcja nie zrezygnowała z zamiaru obalenia al-Asada. Sytuacja uspokoiła się dopiero w 2019 roku, gdy Iran, Rosja i Turcja osiągnęły porozumienie w sprawie Syrii. Porozumienie, osiągnięte w momencie, gdy Stany Zjednoczone miały wycofać swoje wojska, przewidywało przeprowadzenie w Syrii wyborów powszechnych. Od tego czasu al-Assad pozostał u władzy, a wojna domowa została uznana za tymczasowo wstrzymaną, chociaż siły zbrojne opozycji nadal okupują niektóre obszary.
Jednak 27 listopada HTS niespodziewanie zaatakował obszary kontrolowane przez siły rządowe i szybko zdobył Aleppo, drugie co do wielkości miasto Syrii. Oczywiście zmobilizowały się również inne grupy zbrojne, takie jak SNA, która rozszerzyła swoją kontrolę i zaatakowała siły kurdyjskie.
Pojawiły się doniesienia, że Moskwa zmieniła generała dowodzącego siłami rosyjskimi w Syrii.
Według agencji Reuters, powołującej się na rosyjskich blogerów wojskowych, Siergiej Kisel, generał dowodzący siłami rosyjskimi w Syrii, został zdymisjonowany po zajęciu Aleppo przez rebeliantów. Informacja o dymisji Kisela (53 lata) została ujawniona na kanale Telegram Rybar – uważanym za powiązany z rosyjskim Ministerstwem Obrony – oraz na wojskowej stronie internetowej Wojenny Oswedomitel. „Oczywiście oczekiwano, że zademonstruje swój potencjał w Syrii, ale coś poszło nie tak” – powiedział Wojenny Oswedomitel.
Tri Do
Równowaga uległa zmianie.
Według analizy Eurasia Group (USA) – wiodącej globalnej firmy zajmującej się badaniami i doradztwem w zakresie ryzyka politycznego – przesłanej do gazety Thanh Nien , HTS dostrzegło zmianę regionalnego układu sił, ponieważ Rosja wydatkowała znaczne środki w konflikcie z Ukrainą, podczas gdy Iran i jego sojusznicy ponieśli ciężkie straty w wyniku izraelskich operacji wojskowych. Dlatego HTS wykorzystało okazję do działania w obliczu ograniczonych zasobów Moskwy i Teheranu dla Damaszku oraz trudności, z jakimi Hezbollah borykał się, nie udzielając wystarczającego wsparcia al-Asadowi.
Interwencja wojskowa HTS mogłaby przynieść korzyści Turcji, wywierając presję na prezydenta al-Assada, a także na Rosję i Iran, biorąc pod uwagę, że wiele postanowień porozumienia z 2019 roku nie zostało wdrożonych. Mogłoby to również pomóc Turcji wzmocnić kontrolę, osłabiając jednocześnie siły kurdyjskie. Ankara od lat zmaga się z siłami kurdyjskimi walczącymi o utworzenie własnego państwa, obejmującego części terytorium Turcji.
W wywiadzie dla gazety Thanh Nien , amerykański ekspert ds. wywiadu wojskowego ocenił, że obecne wydarzenia osłabią reżim al-Asada, a wpływy Iranu w Syrii będą stopniowo przewyższać wpływy Rosji, ponieważ Moskwie będzie trudno zapewnić Damaszkowi silne wsparcie w obecnej sytuacji. Co więcej, walka o władzę między Iranem a Turcją w regionie zaostrzy się, a Teheran prawdopodobnie będzie nakłaniał swoich sojuszników do ataku na SNA. Z drugiej strony Iran dąży również do zwiększenia presji na Turcję, aby ta załagodziła sytuację, jednocześnie obwiniając Izrael i Stany Zjednoczone o spowodowanie niestabilności, aby „odwrócić uwagę” od obecnych konfliktów z udziałem Tel Awiwu.
Niemniej jednak, ekspert przewiduje, że eskalujący konflikt wkrótce się ustabilizuje w grudniu. Jedynym problemem jest to, że obszar kontrolowany przez rząd prezydenta al-Assada się zmniejszy.
Stany Zjednoczone, Francja, Niemcy i Wielka Brytania wzywają do deeskalacji w Syrii.
Stany Zjednoczone, Francja, Niemcy i Wielka Brytania zaapelowały o „deeskalację” oraz zapewnienie ochrony ludności cywilnej i infrastruktury w Syrii, aby zapobiec dalszym przesiedleniom i zakłóceniom w dostępie pomocy humanitarnej.
„Obecna eskalacja jedynie uwydatnia pilną potrzebę politycznego rozwiązania konfliktu pod przewodnictwem Syrii, zgodnego z rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2254” – czytamy we wspólnym oświadczeniu czterech państw, wydanym przez Departament Stanu USA 1 grudnia. Rezolucja ONZ nr 2254 wzywa do zawieszenia broni i wsparcia procesu pokojowego w Syrii. Tego samego dnia koordynator ONZ ds. pomocy humanitarnej w Syrii, Adam Abdelmoula, również zaapelował o zakończenie działań wojennych w Syrii.
Tri Do
Źródło: https://thanhnien.vn/the-cuoc-tu-chao-lua-hon-don-syria-185241202233925093.htm






Komentarz (0)