
Metoda „terapii psychologicznej”.
Szybki rozwój technologii cyfrowych zapewnia dzieciom życie pełne udogodnień, ale jednocześnie naraża je na znaczną, niewidoczną presję. Przytłaczający przepływ informacji i ciągły wpływ urządzeń cyfrowych utrudniają dzieciom kontakt z rzeczywistością, rozwijanie krytycznego myślenia oraz rozpoznawanie i wyrażanie emocji. Stres, lęk, samotność i trudności w komunikacji stają się coraz bardziej widoczne u dzieci.
Piękne opowieści i wiersze wypełnione miłością i empatią stają się duchową kotwicą, pomagając dzieciom żyć w otwartej przestrzeni, rozwijać swoją kreatywność i znajdować pocieszenie, więź i równowagę w płaskim świecie .
Odpowiadając na wymagania swoich czasów, poeta Ho Huy Son w swoim zbiorze poezji „Miasto wielu cudów” wykorzystuje poezję jako katalizator, most między dziećmi a rzeczywistością, otwierając przed dziećmi tętniący życiem świat, pobudzając ich ciekawość i wyobraźnię oraz inspirując do aktywnego odkrywania i doświadczania miasta, w którym dorastają.

Mówiąc o presji psychologicznej, jakiej poddawane są dzieci w erze cyfrowej, poeta stwierdził: Dzieci również zmagają się z presją związaną z wiekiem. W tym kontekście literatura była i nadal jest bardzo użyteczną formą terapii psychicznej, którą wiele osób zdaje się pomijać. Dzięki literaturze jesteśmy kojeni, pocieszani i wspierani duchowo.
„W porównaniu z prozą, poezję łatwiej się czyta, zapamiętuje i pamięta, a także łatwiej przekazać dzieciom miłość do ojczyzny, rodziny i przyrody… Ponadto, poezja dziecięca pomaga im rozwijać bogate skojarzenia i wyobraźnię. Jak wspomniano, dzięki swojej charakterystycznej niewinności i czystości, poezja dziecięca pomaga im również znaleźć równowagę w obliczu presji, z którą się obecnie zmagają” – wyraził poeta.
Zbiór poezji „Miasto wielu cudów” zawiera 40 wierszy o mieście Ho Chi Minh i jego znanych atrakcjach, takich jak Jezioro Żółwie, targ Ben Thanh, ogród botaniczny, ulica kwiatowa Nguyen Hue… a także wzruszające obrazy: stoiska z darmową mrożoną herbatą przy drodze, chlebaki wspierające potrzebujących czy ciężarówki jadące do obszarów dotkniętych katastrofą…

Dzieła przedstawiają miasto piękne zarówno krajobrazem, jak i mieszkańcami. Dla poety Ho Huy Sona poezja jest najskuteczniejszym środkiem wyrażania emocji życia w wewnętrznym świecie człowieka. W tym zbiorze wierszy poeta zastosował wiele form poetyckich: trzy-, cztero- i pięciowyrazowych… aby ułatwić małym dzieciom czytanie i zapamiętywanie… a tym samym zrozumienie i empatię.
Pisząc dla dzieci, Ho Huy Son przedstawia miasto oczami i umysłem dziecka, przepełnione ekscytacją, zachwytem i radością. Z perspektywy dziecka wiele „dziwnych” rzeczy zachęca je do eksploracji i odkrywania. W ten sposób rozpala się w nim miłość i duma z miasta.
Na przykład w wierszu „Szal w kratkę” autor pisze: „Niezbyt krzykliwy/Naprawdę prosty/Szal rano i wieczorem/Siejący miłe wspomnienia!”. Obraz szalika w kratkę, symbolizującego tożsamość południowego Wietnamu, jest przedstawiony językiem znajomym, autentycznym i niezwykle ujmującym, odpowiednim dla perspektywy dziecka. To właśnie ten czysty sentyment autor zaszczepia w duszy czytelnika, pomagając w ten sposób budować zrozumienie i przywiązanie do tożsamości narodowej.

Poprzez obrazy, zarówno znane, jak i nieznane, poeta przekazuje również swoją ogromną miłość do ojczyzny – do ziemi, ludzi i duszy Południa. Ma nadzieję przedstawić młodym czytelnikom miniaturowe miasto, „podróż” przez książki dla młodych ludzi z daleka, rozbudzając ich zainteresowanie i pielęgnując miłość do miasta nazwanego na cześć prezydenta Ho Chi Minha.
„Mam nadzieję, że dla małych dzieci będzie to „wycieczka po mieście”, dająca im możliwość odwiedzenia i poznania ponad 300-letniego miasta poprzez poezję. Zbiór poezji jest w całości skierowany do dzieci, dlatego chcę dać im jak najwięcej możliwości: czytania, doświadczania i kochania miasta na swój własny sposób” – zwierzył się poeta.
Lukę w rutynie trzeba wypełnić.
Według poety Ho Huy Sona, poezja dziecięca ma obecnie ogromny potencjał, ale najważniejszym problemem jest to, że czytelnictwo i siła nabywcza pozostają zbyt niskie. W roku szkolnym 2025/2026 w całym kraju będzie około 26 milionów uczniów, jednak, poza autorką Nguyen Nhat Anh, książki dla dzieci innych autorów są drukowane w skromnych nakładach, wynoszących zaledwie 1000-2000 egzemplarzy. Najwyraźniej nie tylko poezja dziecięca, ale i inne gatunki literackie również borykają się z problemem „wąskiego gardła”, a sytuacja może się poprawić tylko wtedy, gdy wykształcimy nawyk regularnego czytania zarówno wśród rodziców, jak i dzieci.
To problem, który wymaga wspólnego wysiłku rodzin, szkół i artystów. Potrzeby dzieci się zmieniły; w porównaniu z poprzednimi pokoleniami, dzisiejsze dzieci oczekują od dzieł literackich czegoś więcej – czegoś angażującego, wciągającego i psychologicznie odpowiedniego.
Chociaż tematyka współczesnej literatury dziecięcej koncentruje się głównie wokół rodziny, przyjaciół, nauczycieli, roślin i zwierząt – tematów znanych od dawna – „Miasto wielu cudów” ujawnia wiele nowych elementów wykorzystanych przez autora w swojej treści: dowcip, żartobliwość oraz nutę humoru i naiwności – zgodnie z panującymi trendami. W towarzystwie barwnych ilustracji artysty Lac An, zbiór poezji otwiera przed dziećmi żywą, barwną i swobodną przestrzeń artystyczną do eksploracji.

Ponadto, dwa inne niezwykle ważne czynniki wpływające na kształtowanie nawyków czytelniczych u dzieci to rodzina i szkoła. Dzieci spędzają dziś ponad połowę dnia na nauce w szkole, uczęszczaniu na zajęcia dodatkowe, odrabianiu prac domowych itp., przez co mają bardzo mało czasu na czytanie poezji czy książek dla przyjemności. Dlatego współpraca rodziny jest kluczowa. Po szkole dzieci wracają do domu i spędzają czas z rodzicami; to idealny czas dla rodziców, aby zachęcać ich do czytania, a także zapewnia członkom rodziny przestrzeń do interakcji i budowania relacji.
W tej sprawie poeta Ho Huy Son podzielił się następującymi uwagami: Z moich obserwacji wynika, że w ostatnich latach rodzice wykazują coraz większe zainteresowanie wzbogacaniem umysłów swoich dzieci poprzez czytanie. Często widzę w księgarniach obraz rodziców i dzieci wspólnie wybierających książki, cierpliwie czekających, aż dziecko zacznie czytać. Dlatego wierzę, że dopóki wielu rodziców będzie wierzyć w moc książek i poezji, czytanie dzieciom na głos poezji i książek będzie regularną czynnością.
Dzięki swemu czystemu i niewinnemu duchowi, ten zbiór poezji pomaga obudzić w każdym człowieku wewnętrzne dziecko, pozwalając starszym czytelnikom na nowo przeżyć niewinne, beztroskie uczucie miasta, w którym „jest tyle cudów” czekających na odkrycie.
Źródło: https://nhandan.vn/tho-ca-nuoi-duong-tam-hon-tre-nho-post968612.html







