Przemawiając na konferencji prasowej premier Silina powiedziała, że ​​podjęła decyzję o wzięciu odpowiedzialności za to, jak rząd poradzi sobie z wtargnięciem dronów na terytorium Wietnamu.

Premier Łotwy Evika Silina. Zdjęcie: Reuters

Decyzja ta zapadła po wycofaniu się lewicowej Partii Postępowej z koalicji rządzącej po tym, jak jej członek, minister obrony Andris Spruds, zrezygnował 10 maja.

Pani Silina stwierdziła wcześniej, że łotewskie systemy antydronowy nie zostały rozmieszczone wystarczająco szybko, aby poradzić sobie z atakiem bezzałogowego statku powietrznego 7 maja, i argumentowała, że ​​jest to „wyraźny dowód na to, że przywódcy obronni nie dotrzymali obietnicy zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej kraju”.

Powtórzyła również, że Łotwa jest jednym z krajów o najwyższych wydatkach na obronność w Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO), wynoszących niemal 5% PKB.

VNA

    Źródło: https://www.qdnd.vn/quoc-phong-an-ninh/tin-tuc/thu-tuong-latvia-tu-chuc-sau-vu-uav-bay-vao-khong-phan-1039597