Chiny wezwały ambasadora Korei Południowej po tym, jak Seul podjął podobne działania w proteście przeciwko komentarzom ambasadora Pekinu.
Chiński wiceminister spraw zagranicznych Nong Rong wezwał 10 czerwca ambasadora Korei Południowej Chung Jae-ho, aby zaprotestować przeciwko krytyce Seulu wobec komentarzy ambasadora Xinga Haiminga, poinformowało dziś chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych . Nong wyraził „głębokie zaniepokojenie i niezadowolenie” z „niewłaściwej reakcji” Seulu.
Według chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Nong wyjaśnił stanowisko Chin w sprawie stosunków z Koreą Południową, stwierdzając, że zadaniem Xinga było spotykanie się z urzędnikami z różnych grup w kraju przyjmującym w celu promowania zrozumienia i ułatwiania współpracy.
Pan Nong zasugerował również, aby Korea Południowa zastanowiła się nad tym, gdzie leżą problemy w stosunkach dwustronnych, uszanowała wspólne oświadczenie przyjęte przy nawiązywaniu stosunków dyplomatycznych przez obie strony oraz podjęła współpracę z Chinami w celu rozwijania stabilnych i solidnych relacji.
Przedstawiciele Korei Południowej nie skomentowali tych informacji.
Ambasador Korei Południowej w Chinach Chung Jae-ho. Zdjęcie: Yonhap
Decyzja ta zapadła po tym, jak wiceminister spraw zagranicznych Korei Południowej Chang Ho-jin 9 czerwca wezwał Xinga, aby wydać „surowe ostrzeżenie” w związku z „nierozsądnymi i prowokacyjnymi” komentarzami chińskiego ambasadora.
Wcześniej, podczas wieczornego spotkania 8 czerwca z liderem południowokoreańskiej opozycji, Demokratyczną Partią Lee Jae-myungiem, pan Xing ostrzegł, że Korea Południowa może „podejmować złe decyzje”, wspierając Stany Zjednoczone, i wezwał Seul do poprawy stosunków z Pekinem.
Według Chang, komentarze Xinga wydają się naruszać Konwencję Wiedeńską, która określa misję misji dyplomatycznych w celu promowania przyjaznych stosunków, i mogą być uznane za ingerencję w wewnętrzne sprawy Korei Południowej. Minister spraw zagranicznych Korei Południowej, Park Jin, również skrytykował Xinga za „posunięcie się za daleko”.
Ambasador Chin w Korei Południowej, Xing Haiming. Zdjęcie: DPA
Rząd prezydenta Yoon Suk-yeola stara się zachować równowagę w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami w obliczu rosnącej konkurencji między Waszyngtonem a Pekinem. Stany Zjednoczone są głównym sojusznikiem Korei Południowej w dziedzinie bezpieczeństwa, a Pekin największym partnerem handlowym Seulu.
Pod koniec 2022 roku prezydent Chin Xi Jinping spotkał się z prezydentem Yoonem, wzywając do zacieśnienia współpracy w zakresie produkcji zaawansowanych technologii i wspólnych wysiłków na rzecz utrzymania globalnego systemu wolnego handlu, co pomogłoby zapewnić bezpieczeństwo łańcucha dostaw.
Jednak pan Yoon niedawno wyraził poparcie dla apelu administracji Bidena o restrukturyzację globalnych łańcuchów dostaw w celu zmniejszenia zależności od Chin. Pekin stanowczo sprzeciwia się temu posunięciu.
Autor: Như Tâm (według Reuters, Yonhap )
Link źródłowy







Komentarz (0)