Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Bezpłatny „uniwersytet” na środku pustyni.

Położona 320 km od Los Angeles, samowystarczalna społeczność oferuje wyjątkowe doświadczenie edukacyjne. Czy Mars College może być przyszłością edukacji?

Báo Tiền PhongBáo Tiền Phong03/04/2026

Grupa 12 studentów siedziała stłoczona wokół starych ławek, z laptopami na kolanach, gotowa do dyskusji o swojej pracy. Następnym, który czytał wiersze, był Ira Birch, poeta w czarnych butach i z rozczochranymi włosami.

Gdy skończyła czytać, wszyscy bili jej brawo. Podczas pogawędek autorzy popijali herbatę z porcelanowych filiżanek.

To była scena rodem z każdej burzy mózgów na uniwersytecie. Jednak to konkretne spotkanie odbywało się na jałowym, smaganym wiatrem skrawku ziemi na kalifornijskiej pustyni, około 64 kilometrów od najbliższego sklepu spożywczego. Studenci siedzieli w małym pokoju zbudowanym ze sklejki i metalowych ram: prowizorycznej konstrukcji wzniesionej bezpośrednio na piasku zaledwie kilka miesięcy wcześniej.

18b.jpg
Warsztaty pisarskie w Mars College na kalifornijskiej pustyni.

Nazwa tej odludnej osady to Mars College.

„Nie jest jasne, kto nadał mu ten przydomek” – powiedział Gene Kogan, współzałożyciel Mars College, programista i artysta. „Ale naprawdę wygląda jak Mars”.

Na Marsie, w przeciwieństwie do prawdziwego uniwersytetu, nie ma ocen, tytułów naukowych ani obowiązkowych kontroli obecności. Nie ma czesnego, profesorów z formalnym wykształceniem, a nawet mediów publicznych, takich jak prąd czy bieżąca woda. Większość energii w obozie pochodzi z gigantycznej ściany z panelami słonecznymi.

Nadal jednak odbywają się codzienne zajęcia, od warsztatów pisania esejów, przez teorię matematyczną, po naukę prawidłowej instalacji paneli słonecznych. Wszystkie zajęcia odbywają się w skupisku konstrukcji ze sklejki i metalu, wznoszonych tuż przed rozpoczęciem „semestru” w styczniu, a następnie rozbieranych co roku w kwietniu.

Przez trzy miesiące kilkudziesięciu „uczniów” szkoły mieszkało w przyczepach kempingowych, szopach i namiotach rozrzuconych po głównym kampusie na pustyni i płaciło kilkaset dolarów za wspólne usługi, takie jak Wi-Fi, posiłki i korzystanie z przenośnych toalet.

Dziś osoby, które przychodzą do Mars College, pochodzą z różnych środowisk: niektórzy mają wyższe wykształcenie, a inni nie ukończyli nawet szkoły średniej. Obecnie w Mars College uczy się około 60 studentów: najwięcej w historii uczelni. Najmłodszy ma 25 lat, najstarszy 60. Studenci pochodzą z Brazylii, Indii, Chin, różnych części Europy i każdego zakątka Ameryki.

Aby dołączyć do Marsa, przyszli studenci muszą złożyć formalny wniosek, choć Kogan przyznaje, że proces rekrutacji jest „dobrowolny” ze względu na trudne warunki związane z trzymiesięcznym życiem na pustyni.

Pomysł na Mars College zrodził się lata temu podczas znacznie bardziej wpływowego wydarzenia, w którym uczestniczyły dziesiątki tysięcy osób: festiwalu sztuki Burning Man. To właśnie na tym pustynnym festiwalu były inżynier oprogramowania i przedsiębiorca z Doliny Krzemowej (zachęcający do przedstawiania się wyłącznie jako Freeman) zaczął budować potężne, tymczasowe konstrukcje z metalowych rusztowań.

Założyciele Marsa twierdzą, że nie jest to uniwersytet w tradycyjnym sensie; to raczej niedroga, eksperymentalna społeczność.

W 2019 roku kupił 8-hektarową działkę pustynną za około 20 000 dolarów (526,7 miliona VND) w pobliżu Bombay Beach, obszaru liczącego zaledwie kilkaset mieszkańców. I tak jak Freeman przywiózł materiały budowlane, tak Kogan przywiózł ludzi.

W poście na Twitterze z 2019 r. Kogan promował „bezpłatny i niezwykle wyjątkowy okres próbny życia i nauki na pustyni”, obejmujący takie dziedziny jak sztuka, programowanie, ogrodnictwo i budownictwo.

Source: https://tienphong.vn/truong-dai-hoc-mien-phi-giua-sa-mac-post1832871.tpo


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
O Wietnamie!

O Wietnamie!

Targ rybny w moim rodzinnym mieście ożywa!

Targ rybny w moim rodzinnym mieście ożywa!

Turystyka doświadczalna w Wietnamie

Turystyka doświadczalna w Wietnamie