Złagodzenie napięć na Bliskim Wschodzie mogłoby pomóc w poprawie dostaw ropy naftowej.
W ubiegłym tygodniu globalna gospodarka otrzymała pozytywne sygnały po tym, jak przywódcy USA i Iranu podpisali online memorandum mające na celu zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Towarzyszyło temu stopniowe przywracanie żeglugi przez Cieśninę Ormuz po ponad trzech miesiącach zakłóceń. Ten strategiczny szlak wodny transportuje około 20% światowego handlu ropą naftową. W związku z tym te nowe wydarzenia natychmiast złagodziły presję na światowe zaopatrzenie w energię.
Według firmy Lloyd's List Intelligence, zajmującej się danymi morskimi, duże tankowce należące do różnych korporacji zaczęły przepływać przez Cieśninę Ormuz wkrótce po zniesieniu blokady przez Iran i Stany Zjednoczone. Różne szacunki wskazują, że pierwszego dnia wejścia w życie umowy ramowej przez cieśninę przetransportowano około 10–12 milionów baryłek ropy naftowej. Oczekuje się, że na rynek trafią kolejne dziesiątki milionów baryłek.
Kuwejt, główny producent ropy naftowej w regionie, również zaczął zwiększać produkcję ropy i planuje zwiększyć wydobycie z pół miliona baryłek dziennie do dwóch milionów baryłek w ciągu tygodnia.

Operacje żeglugowe przez Cieśninę Ormuz zostały stopniowo wznowione po ponad trzech miesiącach zakłóceń – zdjęcie: Gallo Images
Presja na łańcuchy dostaw i inflacja utrzymują się.
Wraz ze wzrostem podaży ceny ropy naftowej będą spadać. Ceny ropy Brent i WTI spadły o około 7-8% w ciągu ostatniego tygodnia. Wiele dużych banków z Wall Street, takich jak Goldman Sachs, Morgan Stanley i Citi, jednocześnie obniżyło swoje średnioterminowe prognozy cen ropy. W szczególności Citi prognozuje, że średnia cena ropy Brent wyniesie zaledwie 65 dolarów za baryłkę do 2027 roku.
Jednak, choć rynek może reagować bardzo szybko, zmiany w aspektach operacyjnych łańcucha dostaw następują znacznie wolniej.
Według analityków, ponowne otwarcie strategicznego szlaku żeglugowego przez Cieśninę Ormuz to dopiero początek. Wiele pozostaje do zrobienia, aby przywrócić dostawy energii po miesiącach zakłóceń – od usuwania min po naprawę uszkodzonej infrastruktury.
Paul Gooden, dyrektor ds. zasobów naturalnych w Ninety One, powiedział: „Musimy wziąć pod uwagę, jak szybko tankowce będą wracać do Zatoki Perskiej. W moim najbardziej optymistycznym scenariuszu rynek mógłby odzyskać około 80% produkcji, ale odzyskanie pozostałych 10%–20% zajmie trzy, cztery, a nawet pięć miesięcy”.
Wielu uważa, że rynek jest obecnie nadmiernie optymistyczny co do oznak wygasania kryzysu, podczas gdy nierównowaga podaży i popytu nie zniknęła całkowicie. Przewiduje się, że presja cenowa ponownie wzrośnie, ponieważ kraje będą dążyć do uzupełnienia swoich rezerw, które zostały znacznie uszczuplone podczas konfliktu.
Bob McNally, prezes Rapidan Energy Group, dodał: „Ryzyko niedoborów utrzymuje się w obliczu ciągłych, gwałtownych spadków zapasów paliw. Zapasy benzyny w USA są najniższe od 11 lat; zapasy destylatów są najniższe od 29 lat; a amerykańskie strategiczne rezerwy ropy naftowej są najniższe od 43 lat”.
Poza sektorem energetycznym, przedłużający się szok w ciągu ostatnich kilku miesięcy rozprzestrzenił się na dobra przemysłowe, chemikalia i surowce do produkcji. Dlatego przewiduje się, że presja inflacyjna utrzyma się w najbliższej przyszłości. W tym kontekście oczekuje się, że wiele banków centralnych utrzyma ostrożne stanowisko.
Pan Heng Koon How, Dyrektor ds. Strategii Rynkowej w Grupie UOB, skomentował: „Ustabilizowanie cen wszystkich surowców zajmie co najmniej trzy do sześciu miesięcy, co zmniejszy ryzyko inflacji. Banki centralne w Europie, Australii, a ostatnio także Rezerwa Federalna w USA, zasugerowały, że mogą być zmuszone do dalszego podwyższenia stóp procentowych. Uważam, że w regionie Azji i Pacyfiku przez co najmniej najbliższe trzy miesiące regionalne banki centralne będą musiały nadal zachować ostrożność w kwestii inflacji”.
Ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz pomoże złagodzić presję na globalne łańcuchy dostaw. Jednak aby w pełni przywrócić dostawy, odbudować rezerwy energii i ograniczyć ryzyko inflacji, globalna gospodarka może nadal potrzebować więcej czasu.

Wyspa Ormuz została wprawdzie ponownie otwarta, ale ostatni kryzys pozostawił po sobie ważną lekcję dla światowego rynku energii. - Zdjęcie: Fox Business
Zmiany strukturalne w łańcuchu dostaw po konflikcie
Krótko po podpisaniu memorandum Iran ogłosił zawieszenie całości 60-dniowych negocjacji z USA, powołując się na ciągłe ataki Izraela na południowy Liban. Porozumienie pozostaje ewidentnie bardzo kruche.
Iran zasygnalizował, że po upływie 60-dniowego okresu swobodnego przepływu określonego w memorandum ze Stanami Zjednoczonymi, będzie pobierał opłaty od statków przepływających przez Cieśninę Ormuz. Jest to kwestia, w której Teheran i Waszyngton nadal mają istotne rozbieżności, co budzi obawy o wzrost kosztów transportu morskiego w przyszłości.
Te wydarzenia pokazują, że napięcia na Bliskim Wschodzie są dalekie od całkowitego rozwiązania. Ryzyko zakłóceń w łańcuchach dostaw utrzymuje się, zmuszając firmy i kraje do przygotowania się na nową rzeczywistość: zamiast po prostu optymalizować koszty, globalne łańcuchy dostaw będą musiały priorytetowo traktować odporność na wstrząsy geopolityczne .
Po ponad trzech miesiącach zakłóceń, firmy i rządy na całym świecie muszą zrewidować swoje strategie łańcucha dostaw energii. Zamiast skupiać się wyłącznie na optymalizacji kosztów, wiele z nich priorytetowo traktuje tworzenie planów awaryjnych, rozbudowę systemów magazynowania, dywersyfikację źródeł dostaw i większe wydatki na ubezpieczenia od ryzyka.
Paul Gooden, dyrektor ds. zasobów naturalnych w Ninety One, powiedział: „Musimy szczerze przyznać, że rynek ropy naftowej będzie musiał żyć z długoterminowymi reperkusjami tego konfliktu przez kilka następnych lat. Zagrożenia dla Cieśniny Ormuz mogą się powtórzyć, a ceny ropy z pewnością będą musiały uwzględnić premię za ryzyko geopolityczne, po tym, co widzieliśmy. Większość ludzi będzie musiała przewartościować swój średnioterminowy cykl cenowy sprzed konfliktu, dodając teraz 5 do 10 dolarów”.
Kryzys zmusił również głównych eksporterów ropy naftowej w regionie Bliskiego Wschodu do przyspieszenia realizacji planów budowy alternatywnych szlaków do Cieśniny Ormuz.
Heng Koon How, dyrektor ds. strategii rynkowej w UOB Group, dodał: „OPEC i producenci ropy naftowej z Bliskiego Wschodu muszą wzmocnić alternatywne metody eksportu ropy naftowej. Na przykład Arabia Saudyjska ma rurociąg Wschód-Zachód i eksportuje ropę przez port Janbu nad Morzem Czerwonym. ZEA również transportuje ropę alternatywną trasą przez port Fudżajra. Te alternatywne metody będą nadal utrzymywane”.
Gospodarki importujące energię przyspieszają również dywersyfikację źródeł dostaw, aby ograniczyć ryzyko związane ze strategicznymi wąskimi gardłami. Oczekuje się, że tendencja poszukiwania nowych dostawców lub źródeł energii będzie się nadal nasilać.
Pan Heng Koon How, Dyrektor ds. Strategii Rynkowej w Grupie UOB, dodał: „Kraje Azji i Pacyfiku nie mogą już być całkowicie zależne od Bliskiego Wschodu, jak dotychczas. Mogą importować więcej ropy naftowej z krajów Ameryki Łacińskiej lub, podobnie jak Singapur, kupować więcej skroplonego gazu ziemnego z Australii. Wszystkie kraje muszą teraz współpracować, aby przejść na inne źródła energii, takie jak energia słoneczna i wodna”.
Ormuz wprawdzie został ponownie otwarty, ale niedawny kryzys pozostawił po sobie ważną lekcję dla globalnego rynku energii. W coraz bardziej niestabilnym świecie odporność, dywersyfikacja źródeł dostaw i mniejsze uzależnienie od strategicznych wąskich gardeł stają się priorytetami równie ważnymi, jak optymalizacja kosztów i efektywność operacyjna.
Cieśnina Ormuz została ponownie otwarta, ale sprawnego funkcjonowania globalnej gospodarki nie da się osiągnąć natychmiast. Kierując się filozofią optymalizacji kosztów, globalne łańcuchy dostaw muszą teraz priorytetowo traktować odporność. Akceptacja stałej „premii za ryzyko” w zamian za bezpieczeństwo nie jest już planem awaryjnym, ale nową regułą gry w światowym przepływie energii.
Source: https://vtv.vn/tuong-lai-chuoi-cung-ung-sau-xung-dot-trung-dong-100260620131754343.htm










