Sir Jim Ratcliffe wywołał oburzenie. Zdjęcie: Reuters . |
18 maja na stadionie Wembley żeńska reprezentacja Manchesteru United rozegrała swój ostatni mecz sezonu. Przegrała jednak 0:3 z Chelsea w finale Pucharu Anglii. Na meczu obecnych było wielu wysoko postawionych przedstawicieli kadry zarządzającej Manchesteru United, ale nieobecność Ratcliffe'a była szczególnie godna uwagi.
W zeszłym sezonie brytyjski miliarder nie pojawił się również na finale Pucharu Anglii Kobiet, kiedy Manchester United rozgromił Tottenham 4:0. Od czasu objęcia Manchesteru United, biznesmen Ratcliffe jest krytykowany za obojętność wobec kobiecej drużyny.
Zapytany o nieobecność Ratcliffe'a, trener żeńskiej drużyny Manchesteru United, Marc Skinner, odpowiedział: „Szczerze mówiąc, nie wiem, dlaczego go tam nie było. Ale było tam wielu innych ważnych członków klubu. Był tam dyrektor generalny Omar Berrada, rodzina Glazerów i dyrektor techniczny Jason Wilcox”.
Zapytany, czy spodziewa się wyjaśnienia nieobecności Ratcliffe'a, menedżer Skinner odpowiedział: „Nie oczekuję wyjaśnień. Jestem tu, aby pracować z drużyną, ale czuję, że klub nadal zapewnia nam dobre wsparcie”.
Wcześniej miliarder Ratcliffe wywołał niezadowolenie w męskiej drużynie Manchesteru United, gdy piłkarze otrzymali jedynie ograniczoną liczbę biletów dla członków rodzin na finał Ligi Europy. Każdy zawodnik otrzymał tylko dwa bilety, co nie spodobało się wielu gwiazdom „Czerwonych Diabłów”.
Wielu piłkarzy uważa, że zasługują na lepsze traktowanie za swój wkład w klub, w tym za pomoc Manchesterowi United w dotarciu do tegorocznego finału Ligi Europy.
Wcześniej zarząd „Czerwonych Diabłów” wymagał od trenerów drużyn młodzieżowych i personelu pomocniczego zakupu biletów, jeśli chcieli uczestniczyć w meczu. Trener Ruben Amorim musiał zapłacić za bilety dla 30 członków personelu MU z własnej kieszeni.
Źródło: https://znews.vn/ty-phu-ratcliffe-gay-tranh-cai-post1553994.html






Komentarz (0)