![]() |
Uraz Van Hau nie okazał się poważny, musiał opuścić boisko na noszach. |
Dokładnie w 56. minucie meczu CAHN z Ninh Binh , wygranego 3:2 1 lutego w 12. kolejce V.League 2025/26, Doan Van Hau doznał kontuzji i musiał opuścić boisko na noszach, ku wielkiemu zaniepokojeniu sztabu szkoleniowego i kibiców. Wynika to z faktu, że w przeszłości zawodnik z Thai Binh zmagał się z wieloma poważnymi kontuzjami, które znacząco wpłynęły na jego karierę.
Jednak w przeciwieństwie do poprzednich przypadków, stan Van Hau tym razem nie jest zbyt poważny. Według dochodzenia Tri Thuc – Znews, Van Hau doznał jedynie lekkiego naciągnięcia mięśnia. To dobra wiadomość zarówno dla urodzonego w 1999 roku zawodnika, jak i dla CAHN.
Jednak udział Van Hau w meczu z Tampines Rovers w ramach Klubowego Pucharu Azji Południowo-Wschodniej wciąż nie jest pewny. Trener Mano Polking potwierdził, że Van Hau i kilku innych zawodników przejdzie szczegółowe badania sprawnościowe i kondycyjne przed podjęciem ostatecznej decyzji.
Ostrożność CAHN jest zrozumiała. Van Hau był niegdyś niezastąpionym filarem lewego skrzydła wietnamskich reprezentacji pod wodzą trenera Parka Hang-seo. Obrońca z Thai Binh był nie tylko silny w defensywie, ale również niezwykle skuteczny w ataku dzięki swojej znakomitej umiejętności dośrodkowania, nakładania się na siebie i wygrywania pojedynków jeden na jednego. Czasami występował nawet na pozycji środkowego obrońcy po lewej stronie boiska w systemie z trzema środkowymi obrońcami, co dowodzi jego niezwykłej wszechstronności.
Jednak od tamtego szczytowego okresu karierę Van Hau nieustannie przerywały kontuzje. Długie okresy leczenia sprawiły, że opuścił wiele ważnych turniejów, stracił rytm i często musiał zaczynać wszystko od nowa. Dlatego za każdym razem, gdy Van Hau ma problemy z kondycją, jego klub i kibice są szczególnie zaniepokojeni.
Źródło: https://znews.vn/van-hau-chi-cang-co-nhe-post1624917.html







Komentarz (0)