Mimo że jest już lato, pogoda w dystrykcie Si Ma Cai – miejscu wysokich gór i gęstych lasów – sprawia wrażenie, jakby dopiero zaczynała się jesień.
Báo Lào Cai•15/05/2025
Dziś, spacerując wzdłuż granicy Si Ma Cai, pośród chłodnego powietrza, można dostrzec spokojne piękno. Od ludzi po krajobrazy, wszystko jest proste i majestatyczne, urzekając niezliczonych turystów.
Rozległe pola kwiatów gryki są charakterystyczną barwą wyżyn Si Ma Cai. Łagodna dziewczyna Hmong pośród żywych kwiatów gryki. Spokojne tempo życia pośród pól gryki w porannym słońcu.
Wioska położona na zboczu góry jest tak piękna, że można ją porównać do postaci z bajki. Oniryczna piękność wśród gór i lasów Si Ma Cai. O świcie i o zmierzchu centrum miasta Si Ma Cai zawsze jest spowite chmurami. Marzę o zakątku górskiego miasteczka.
Dzieci bawią się beztrosko w swoim prostym drewnianym domu. Niemowlę w przygranicznej wiosce Lu Di San, w gminie San Chai, jest ciepło tulone w ramionach dziadka i starszego brata. Malownicza rzeka Chay, położona w wiosce Lu Di San, w gminie San Chai, stanowi naturalną granicę między Wietnamem a Chinami. Funkcjonariusze i żołnierze placówki Straży Granicznej Si Ma Cai współpracują z lokalnymi siłami w patrolowaniu granicy.
Góra Tình Si Ma Cai - bujna zieleń przyciągająca turystów chcących ją odwiedzić i zwiedzić.
Komentarz (0)