Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wróć do kwiatów, do lasu.

Każdego roku, gdy wiosna ustępuje miejsca latu, lasy Son Tra i szczyty Ba Na-Nui Chua pokrywają się soczystymi barwami, od olśniewających złotych odcieni Lagerstroemia indica, delikatnego fioletu Thanax nigrum, po rzadkie odcienie różu i jasnego różu dzwonka. Ten krajobraz przyciąga fotografów i turystów z bliska i daleka, którzy gromadzą się w kwiatach i lasach, aby tworzyć nowe prace i odświeżać swoje emocje.

Báo Đà NẵngBáo Đà Nẵng10/05/2025

Dzwonek, jednocześnie elegancki i delikatny, urzeka kolorem i kształtem przypominającym mały dzwoneczek, zachwycając wielu. Zdjęcie: Nguyen Trinh
Dzwonek, jednocześnie elegancki i delikatny, urzeka kolorem i kształtem przypominającym mały dzwoneczek, zachwycając wielu. Zdjęcie: Nguyen Trinh

Mówią, że moment zanurzenia się w naturze, wdychania zapachu roślin i drzew oraz podziwiania kwitnących kwiatów jest naprawdę wyjątkowy.

Kiedy kwiaty rozkwitają, nagle napełnia ich szczęście i pozytywne emocje. Dlatego, gdy nadchodzi wiosna, wracają po swoich śladach, przemierzając ulice, by podziwiać przepiękne różowe barwy dzwonków. Kiedy nadchodzi lato, zanurzają się w upojnych złotych i fioletowych barwach, a także w chłodnym, orzeźwiającym zapachu mirtu i innych kwitnących drzew…

1. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że Son Tra jest piękna o każdej porze roku, ale najpiękniejsza jest wtedy, gdy dywany kwiatów mirtu krepowego i lipy rozkwitają, prezentując swoje niepowtarzalne barwy. Żywa żółć kwiatów lipy rozświetla niebo, a różowofioletowe, ciemnofioletowe i jasnofioletowe odcienie mirtu krepowego. Dlatego, aby uchwycić moment, w którym ziemia i niebo obejmują góry i wzgórza poprzez te kwiaty, fotograf Nguyen Trinh ( Da Nang ) niestrudzenie pracuje samotnie z aparatem w ręku, od rana do wieczora, na drogach Son Tra.

Fotograf Nguyen Trinh przyznał, że pomimo dużego nakładu pracy, jego pasja do kwiatów jest tak wielka, że ​​spędza weekendy wędrując po lasach Son Tra, aby fotografować kwiaty, drzewa lub uchwycić chwile z udziałem langurów brązowonogich. Od czterech lat „poluje” na zdjęcia kwiatów, gromadząc ponad 1000 zdjęć. Poza swoją pasją, kwiaty i lasy przyciągają go również ze względu na możliwość odreagowania stresu. Co więcej, daje mu to możliwość interakcji i uczenia się od innych osób, które podzielają jego pasję.

Według niego, kwiaty mirtu krepowego i mirtu krepowego zaczynają kwitnąć w kwietniu i maju. Każdy kwiat ma swoje niepowtarzalne piękno; podczas gdy mirt krepowy ma głęboki fioletowy kolor, wywołujący melancholijne uczucie, mirt krepowy przynosi widzowi radość i euforię. Aby zapewnić sobie udane zdjęcia, zazwyczaj priorytetowo traktuje wczesne poranki, między 5 a 7 rano. Wtedy słońce jest jeszcze delikatne, wiatr łagodny, a na liściach i kwiatach wciąż utrzymuje się rosa. Poza kwiatami, jeśli chce uchwycić moment, w którym langur igra z liśćmi i nasionami, liczy na szczęście. „Mogę fotografować szeroką gamę tematów, od ludzi i krajobrazów po festiwale… Z kwiatami jest inaczej, bo nie robię zdjęć tylko po to, by zachować wspomnienia, ale delektuję się pięknymi chwilami natury. W przypadku innych tematów mogę do pewnego stopnia aranżować i modyfikować, ale nie w przypadku kwiatów. Piękno i wyjątkowość kwiatów tkwi w ich naturalnym, harmonijnym wyglądzie. Tylko wtedy zdjęcie będzie miało duszę, wzbudzi autentyczne emocje i pozwoli widzom poczuć i przeżyć chwilę razem z fotografem. Myślę, że to właśnie decyduje o sukcesie fotografii” – powiedział.

2. Fotograf Pham Phung (Da Nang) za każdym razem, gdy udaje się na Son Tra lub szczyt Ba Na-Nui Chua, czuje się oderwany od codzienności. Krajobraz jest spokojny, powietrze świeże, a kwiaty urzekające. Co więcej, fotografowanie kwiatów pomaga mu się zrelaksować, zamyślić, pomyśleć i trochę zwolnić. Mówi, że spośród wszystkich kwiatów najbardziej lubi fotografować dzwonki na szczycie Ba Na-Nui Chua późną zimą i wczesną wiosną, około stycznia i lutego.

Do fotografowania kwiatów przygotowuje się przez cały tydzień, ale czasami budzi się pewnego ranka, widzi piękne niebo i ma przeczucie, że kwiaty będą w pełnym rozkwicie tego dnia, więc on i jego aparat kontynuują podróż. Wyraźnie pamięta, jak kiedyś musiał wspinać się i schodzić ze szczytów Ba Na-Nui Chua ponad dziesięć razy, aby zrobić idealne zdjęcie. Trudności i trudy są nie do opisania, ale kiedy kończy zdjęcie, czuje radość i wdzięczność za uchwycenie tej chwili. „Nie ustalam konkretnej godziny robienia zdjęć, ponieważ zależy to od inspiracji i czasu, może to być wczesny ranek lub popołudnie/wieczór. To wtedy, gdy światło jest przyjemne, rosa wciąż osiada na płatkach, tworząc wyjątkowe, mieniące się, tajemnicze piękno. Popołudnie i wieczór również są piękne, ale światło jest zazwyczaj ostrzejsze, a pogoda bardziej zmienna. W przypadku zdjęć kwiatów naturalne światło ma ogromny wpływ na jakość obrazu, kolory i emocje, które chcę przekazać” – zwierzył się.

Podobnie jak fotograf Nguyen Trinh, fotograf Pham Phung wierzy, że nie tylko w przypadku dzwonków, mirtu czy cyprysu, piękno kwiatów polnych tkwi w ich dzikości – nieuporządkowanej, naturalnej, bardzo realnej, a jednocześnie nieprzewidywalnej. W porównaniu z fotografią krajobrazową czy portretową, fotografowanie kwiatów polnych wymaga cierpliwości, obserwacji i szczęścia, ponieważ każde zdjęcie ma swoją unikalną jakość.

3. Od dawna kwiaty takie jak mirt krepowy, wiąz chiński czy dzwonek są nie tylko źródłem inspiracji dla fotografów, ale także urzekają serca niezliczonych turystów z bliska i daleka. Pan Tran Ngoc Hieu (35 lat, Hanoi) przyznał, że jest pasjonatem kwiatów. Dlatego zawsze poświęca swoje wakacje podróżom , szczególnie do regionów górskich, takich jak Cao Bang, Dien Bien, Da Lat i Da Nang, aby zanurzyć się w naturalnym krajobrazie z kwiatami takimi jak kapok, bauhinia, dzikie słoneczniki, a także mirt krepowy, wiąz chiński i dzwonek… Wyznał, że pomimo napiętego harmonogramu pracy, wciąż udaje mu się odwiedzić Da Nang, gdy mirt krepowy i wiąz chiński kwitną na biało na zboczach wzgórz. Choć opuścił Da Nang ponad dwa tygodnie temu, chwile wędrówek po górach Son Tra wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, podczas których podziwiał te kwiaty, pozostają żywo wyryte w jego pamięci, jakby to było wczoraj. Każdego roku, gdy przyjeżdża do Da Nang, czuje, że sezon kwitnienia z roku na rok się zmienia, a jego piękno rośnie wykładniczo. Dla niego osobiście tegoroczne kwiaty mirtu krepowego są piękniejsze i bardziej okazałe niż w zeszłym roku.

„Uwielbiam też kwitnące dzwonki. Jednak okres, w którym można odwiedzić Da Nang późną zimą lub wczesną wiosną, nie jest dogodny, ale dzięki mirtowi krepowemu i innym kwitnącym drzewom mam wiele okazji, by je podziwiać. Nie jeżdżę sam; jeżdżę z grupą przyjaciół, którzy podzielają moją pasję. Każdego roku możliwość zanurzenia się w spokojnej naturze wzmacnia nasze więzi, odświeża i równoważy nasze emocje. Myślę, że młodość nie będzie bez znaczenia, jeśli zachowamy piękne wspomnienia podczas wycieczek, podczas których będziemy podziwiać kwiaty i lasy” – powiedział z radością pan Hieu.

Pani Le Nguyen Hoang Anh (30 lat, Da Nang), podzielająca zainteresowania pana Hieu, również z nieskończoną pasją do samotnych wycieczek po lasach i uwieczniania niezapomnianych chwil na zdjęciach kwiatów wykonanych aparatem analogowym. Pozwala jej to doświadczać wielu emocji, zwolnić tempo i cieszyć się różnymi aspektami życia.

TUONG VY

Source: https://baodanang.vn/channel/5433/202505/du-lich-qua-nhung-sac-hoa-ve-voi-hoa-voi-rung-4006278/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Ceremonia podniesienia flagi i wywieszenia flagi narodowej na pamiątkę 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Ceremonia podniesienia flagi i wywieszenia flagi narodowej na pamiątkę 135. rocznicy urodzin prezydenta Ho Chi Minha.

Bożek dziecka.

Bożek dziecka.

Dumny z bycia Wietnamczykiem

Dumny z bycia Wietnamczykiem