Jak podaje Telegraph , nowe badanie opublikowane w czasopiśmie European Heart Journal wykazało, że nadmiar tłuszczu między mięśniami zwiększa ryzyko poważnych chorób serca, gdyż wpływa na małe naczynia krwionośne w sercu.
Profesor Viviany Taqueti, kardiolog z Harvard Medical School i uczestniczka badania, poinformowała, że uzyskane dane po raz pierwszy dowodzą, iż tkanka tłuszczowa zgromadzona w mięśniach stwarza znacznie większe ryzyko niż inne rodzaje tłuszczu, takie jak tłuszcz podskórny, tłuszcz osierdziowy wokół serca czy tłuszcz wątrobowy.
U niektórych osób występuje schorzenie zwane TOFI (Too Fat on the Outside, Fat on the Inside), co oznacza, że nie mają nadwagi, ale mimo to gromadzą tłuszcz w mięśniach.

Aby zachować zdrowie, nie należy dopuścić do gromadzenia się tłuszczu w mięśniach i wokół nich.
Ilustracja: AI
Dr Bret Goodpaster, dyrektor naukowy w Advent Health (USA), sugeruje, że wraz z wiekiem gromadzi się więcej tkanki tłuszczowej. Dlatego osoby starsze o takim samym BMI jak młodsze nadal prawdopodobnie mają więcej tkanki tłuszczowej.
Innymi słowy, nawet jeśli masz prawidłową wagę, nie palisz i zdrowo się odżywiasz, obecność tkanki tłuszczowej wokół mięśni nie oznacza koniecznie, że nie masz chorób serca.
„Jeśli masz dużo tłuszczu w organizmie, będziesz bardziej oporny na insulinę i będziesz miał większe ryzyko zachorowania na cukrzycę” – dodał dr Bret Goodpaster.
Naukowcy uważają również, że tłuszcz może gromadzić się w mięśniach i wokół nich na skutek nadmiaru kalorii i siedzącego trybu życia.
Twoje mięśnie są mniej podatne na odkładanie się tkanki tłuszczowej, jeśli utrzymujesz je w dobrej kondycji dzięki regularnym ćwiczeniom. Z drugiej strony, jeśli są w złym stanie, jesteś bardziej podatny na odkładanie się tkanki tłuszczowej, co może prowadzić do mikronaczyniowej choroby wieńcowej (CMD). Powoduje to ból w klatce piersiowej, a w niektórych przypadkach niewydolność serca.
Badania wykazały, że każdy 1% wzrostu tkanki tłuszczowej zwiększa ryzyko wystąpienia CMD o 2%, a ryzyko wystąpienia poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych o 7%.
Profesor Taqueti ma nadzieję, że dzięki swoim badaniom ocena zawartości tkanki tłuszczowej w organizmie wniesie istotny wkład w diagnostykę otyłości, ponieważ – jej zdaniem – „wykorzystywanie surowych danych, takich jak wskaźnik masy ciała (BMI), jest niewystarczające”.
Źródło: https://thanhnien.vn/vi-sao-beo-co-so-hon-beo-bung-185250305200835932.htm







Komentarz (0)