Dziennikarstwo to środowisko i most, który doprowadził wiele par do zawarcia małżeństwa. Mój mąż i ja nie jesteśmy wyjątkiem; połączyła nas wspólna miłość do zawodu i w 2004 roku staliśmy się członkami rodziny BPTV. Pamiętam, że wtedy byłam sekretarką, a on reporterem w dziale wiadomości. W tym czasie, dzięki pracy, spotkaniom, dyskusjom, wymianie zdań i wzajemnemu wsparciu, stopniowo zaczęliśmy się lepiej rozumieć i doceniać. Po ponad trzech latach poznawania się, pobraliśmy się w 2007 roku i doczekaliśmy się dwójki dzieci.
Para autorów Ngoc Chinh i Ngoc Thao
Mój chłopak i ja jesteśmy jedną z 22 par pracujących razem w BPTV. Wspieramy się nie tylko w życiu, ale także w pracy. Chociaż rzadko pracujemy razem, w czasie, gdy dzieliliśmy pokój, wydarzyło się wiele sytuacji.
Pamiętam, że ze względu na charakter redakcji większość reporterów i redaktorów pracowała poza biurem, więc wszystkie spotkania odbywały się późnym popołudniem lub wieczorem. Kiedy wieczorem otrzymaliśmy powiadomienie od kierownika działu, że dział ma spotkanie w sprawie pracy, wróciłam po pracy do domu i spotkałam się z mężem. Oboje powiedzieliśmy chórem : „Kochanie/Kochanie, nasz dział ma dziś wieczorem spotkanie!”. Spojrzeliśmy na siebie i zapytaliśmy: „Więc u którego kolegi zostawimy dziś wieczorem Po i Pum?” (Ponieważ w tamtym czasie oboje dzieci były jeszcze małe, a nasi krewni mieszkali daleko) . To była drobnostka, ale czasami napotykaliśmy sporo trudności, gdy dział organizował spotkanie tylko raz w miesiącu, a czasami spotkanie było spontaniczne, jeśli nie wprowadziliśmy odpowiednich zmian.
Wiemy, że praca w dynamicznym, pełnym presji i nieustannie zmieniającym się środowisku dziennikarstwa oznacza, że musimy się jeszcze bardziej rozumieć i wczuwać w siebie nawzajem. Pamiętam, jak pewnego razu córka sąsiadki, jedząc śniadanie z rodziną, zobaczyła wujka Thao (mojego męża) jedzącego z koleżanką. Zaraz potem podbiegła do matki i powiedziała: „Mamo, widziałam wujka Thao z bardzo ładną kobietą, powiem cioci Chinh”. W takiej sytuacji, gdyby oboje nie pracowali w tej samej agencji i nie rozumieli się nawzajem, mogłoby dojść do wielu skomplikowanych sytuacji.
Te sytuacje zdarzają się poza pracą i życiem towarzyskim. Ale w rodzinie BPTV jest reporterem, który zawsze przychodzi wcześnie i wychodzi późno, gotowy do pracy dniem i nocą. Dlatego pytania takie jak: „Dlaczego nie odbierasz telefonu, kiedy ciągle dzwoni?”, „Dlaczego musisz pracować w weekendy?”, czy „Dlaczego musisz pracować w święta?”… spotykają się ze zrozumieniem, bez długich wyjaśnień. Rozumiemy, ponieważ oboje jesteśmy oddani naszemu zawodowi całym sercem – zawodowi, który wymaga pasji, odwagi i cichego poświęcenia.
W miejscu pracy dzielenie się tym samym obszarem i językiem ułatwia małżonkom dzielenie się swoimi perspektywami i wzajemne wspieranie. W naszym zespole BPTV wiele par stworzyło wręcz „idealne zespoły”, jak Thổ Thanh i Thanh Nhàn, Lệ Quyên i Hồng Thoại… praktycznie współpracując na wszystkich frontach.
Para Thanh Nhàn i Thổ Thanh na konferencji prasowej wiosennej 2025 (Rok Węża).
Duet Le Quyen i Hong Thoai pracują w Ho Chi Minh City.
Jednak praca w tym samym biurze i widywanie się rano i wieczorem również stwarza wiele wyzwań, a wiele osób twierdzi: „Pracujący małżonkowie są nudni”. Ale tak naprawdę rozumiemy, że dopóki potrafimy dostosować i pielęgnować naszą relację, jest to błogosławieństwo. Zawsze zachowujemy granice między pracą a życiem prywatnym. Aby zminimalizować niepotrzebne problemy, oboje staramy się zachowywać z szacunkiem, nie wnosząc spraw osobistych do biura i nie pozwalając, aby nasza prywatna relacja wpływała na naszą pracę. I tak nasze życie jako współpracowników i partnerów życiowych płynie gładko od 20 lat.
Ponad 20 lat pracy i 18 lat małżeństwa, choć nie wiemy, czy nadal będziemy razem pracować w naszym nowym domu, dla mnie ponad 20 lat poświęcenia BPTV to podróż pełna pasji i bezinteresownego wkładu, co napawa mnie dumą. I zawsze wierzę, że niezależnie od tego, gdzie jesteśmy i w jakim środowisku się znajdujemy, mój mąż i ja, wraz ze wszystkimi członkami BPTV, będziemy podtrzymywać płomień naszego zawodu, a to solidny fundament zarówno naszej pracy, jak i szczęścia rodzinnego.
Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/636/174002/vo-chong-toi-la-thanh-vien-bptv






Komentarz (0)