W rzeczywistości, w finałowych rundach sezonu 2025/26 V.League, wciąż trwa „wyścig dwóch koni” między PVFCAND aSHB Da Nang – dwie ostatnie drużyny niemal bezpośrednio walczą o miejsce w barażach, aby zapewnić sobie utrzymanie w lidze. Drużyna na dole tabeli spadnie bezpośrednio z ligi.
Z obecną stratą do dziesiątego w tabeli Becamex Ho Chi Minh City wynoszącą odpowiednio 7 i 8 punktów, cel ucieczki z dwóch ostatnich miejsc jest niezwykle trudny do osiągnięcia w porównaniu z próbą zdobycia punktów, aby rywalizować bezpośrednio ze sobą. Innymi słowy, dla PVFCAND i Da Nang każdy pozostały mecz musi być rozgrywany z nastawieniem na „finał”, niezależnie od przeciwnika.

Z tego powodu najwcześniejszy mecz 22. kolejki, który odbędzie się w piątek (8 maja) na stadionie Chi Lang pomiędzy SHB Da Nang i Becamex Ho Chi Minh City (BHCMC), zapowiada się niezwykle emocjonująco. Zespół, który obecnie znajduje się na dole tabeli, zmierzy się z zespołem, który jest dwa miejsca wyżej i ma bezpieczną szansę na uniknięcie spadku.
Możemy wierzyć w determinację trenera Le Duc Tuana i jego zespołu, zwłaszcza w ostatnich meczach domowych, w których pokonali swojego „bezpośredniego rywala” PVFCAND 3:0, zremisowali z pretendentem do tytułu The Cong 3:3 i przegrali jedynie minimalnie z silniejszymi drużynami, takimi jak Hanoi Police i Nam Dinh.
Kolejna kwestia do rozważenia: w pierwszym meczu Da Nang zdobyło wszystkie trzy punkty na własnym boisku BHCMC. W starciu z takim przeciwnikiem, BHCMC, mimo że od początku sezonu jest uważane za nieco lepszą formę, z pewnością będzie musiało zmierzyć się z ogromną presją, więc remis nie byłby złym wynikiem dla trenera Ueno Nobuhiro i drużyny gości.
Pozostałe mecze 22. kolejki V.League odbędą się w sobotę i niedzielę.
Source: https://baophapluat.vn/vong-22-v-league-shb-da-nang-can-thang-de-ton-tai.html








Komentarz (0)