W tym sezonie Goncalo Ramos strzelił 15 goli dla PSG we wszystkich rozgrywkach. |
Paris Saint-Germain stoi o krok od stworzenia historii. Zdobywszy już tytuł mistrza Ligue 1 i awansując do finału Pucharu Francji, uwaga skupia się teraz na Lidze Mistrzów, gdzie francuski gigant zmierzy się z Arsenalem w półfinale.
Pod mistrzowskim przewodnictwem trenera Luisa Enrique, PSG może pochwalić się nie tylko gwiazdorską kadrą, ale także zjednoczonym zespołem, którego siłą napędową jest chęć zdobywania najwyższych szczytów. Wśród geniuszu Dembélé, Doue i Kwarackhelii, jedno nazwisko może niespodziewanie stać się „czarnym koniem”, przynosząc chwałę PSG: Goncalo Ramos.
Luis Enrique - „maestro”, który przywrócił zbiorową siłę zespołu.
Od czasu przybycia do Paryża Luis Enrique tchnął nowe życie w PSG. Hiszpański strateg zbudował drużynę, która nie opiera się już nadmiernie na pojedynczych gwiazdach. Zamiast tego priorytetem jest praca zespołowa i spójność.
PSG to obecnie potężna maszyna do walki, w której każdy zawodnik jest gotów poświęcić się dla wspólnego celu. Zmiana strategii przez zarząd ma oczywiście fundamentalne znaczenie, ale to Luis Enrique zrobił różnicę, wprowadzając ognisty, ofensywny styl gry, który jest jednocześnie wytrwały i zacięty.
Obecny skład PSG to idealne połączenie doświadczenia i młodości, z jasnymi gwiazdami rozsianymi po każdej pozycji. Od Donnarummy w bramce, przez stalowy duet Marquinhosa i Hakimiego w obronie, „mózg” Vitinhę w pomocy, po obiecujący atak z Dembélé, „surowym klejnotem” Desire Doue i „wybuchową” Kvaratskhelią. Każdy z nich ma zdolność tworzenia punktów zwrotnych w meczach o wysoką stawkę.
Mimo że Goncalo Ramos nie grał regularnie w pierwszym składzie, zawsze udowadniał swoją wartość na boisku. |
W półfinałowym starciu Ligi Mistrzów z Arsenalem, ofensywna sprawność PSG będzie niewątpliwie ich główną bronią. Jednak, podczas gdy wszystkie oczy zwrócone są na uznane gwiazdy, Goncalo Ramos może okazać się niespodzianką, tym, który zadecyduje o losach meczu.
Goncalo Ramos - „czarny koń” niespodzianek.
Goncalo Ramos, który dołączył do PSG z Benfiki w 2023 roku, nie zapewnił sobie miejsca w podstawowym składzie, jak oczekiwano. Jednak portugalski napastnik zawsze potrafi zabłysnąć, gdy tylko nadarzy się okazja.
Imponujące statystyki Ramosa, 15 bramek i 5 asyst w 1344 minutach gry w 32 meczach, świadczą o jego doskonałej umiejętności wykorzystywania okazji. Choć nie jest faworytem Luisa Enrique, pozostaje solidnym rezerwowym, gotowym do ataku, gdy drużyna go potrzebuje.
W przeciwieństwie do szerokich, szybkich napastników, których często faworyzuje Luis Enrique, Gonçclo Ramos to kwintesencja „dziewiątki”, silna w pojedynkach główkowych i zawsze obecna w kluczowych strefach pola karnego. To właśnie ta cenna cecha jest potrzebna w napiętych meczach Ligi Mistrzów, gdzie jeden błyskotliwy moment może zmienić bieg meczu.
Zwłaszcza w starciu z tak zdyscyplinowaną obroną jak Arsenal, PSG może potrzebować „szpicy” w postaci Ramosa, który potrafi utrzymać piłkę, osłaniać ją i spokojnie kończyć akcje przy stałych fragmentach gry lub w sytuacjach chaotycznych. Dzięki swojej sile i zręczności Ramos może okazać się kluczem do otwarcia PSG drogi do finału.
W meczu z Arsenalem Goncalo Ramos może okazać się „czynnikiem X” PSG. |
Najwyraźniej Ramos nie jest priorytetem w wyjściowym składzie Luisa Enrique i nie dysponuje tak imponującymi umiejętnościami ofensywnymi, jak jego koledzy z drużyny. Jednak w długiej kampanii Ligi Mistrzów, a zwłaszcza w nieprzewidywalnej fazie pucharowej, PSG będzie potrzebować wszechstronności w swoim stylu gry.
Zdarzają się sytuacje, w których umiejętność napastnika, by wykorzystać okazje nawet w najdrobniejszych sytuacjach, staje się kluczowa. I Goncalo Ramos doskonale nadaje się do pełnienia tej roli.
Swoimi występami Ramos udowodnił, że jest kimś więcej niż tylko opcją rezerwową. Jeśli PSG chce zrealizować swoje historyczne marzenie o potrójnej koronie, niezbędne jest maksymalne wykorzystanie wszystkich dostępnych zasobów, a Goncalo Ramos to potencjalny „czarny koń”, którego nie można zignorować.
W sezonie, w którym PSG pokazało imponującą siłę w każdych rozgrywkach, błyskotliwość ich największych gwiazd jest przewidywalna. Jednak nieoczekiwane pojawienie się „nieznanej siły” takiej jak Goncalo Ramos może mieć decydujące znaczenie, pomagając paryskiej drużynie pokonać najtrudniejsze wyzwania, w tym zacięty pojedynek z Arsenalem, i zbliżyć się do prestiżowego trofeum Ligi Mistrzów.
Poczekajmy i zobaczmy, jakie niespodzianki przyniesie „czarny koń” noszący koszulkę z numerem 19 w barwach PSG.
Źródło: https://znews.vn/vu-khi-bi-an-cua-psg-post1547682.html







Komentarz (0)